HistoriaMój "Seba"

Mój "Seba"

Sebastian Rybarczyk
Sebastian Rybarczyk / Źródło: Forum / Grażyna Myślińska
Dodano
Sebastian Rybarczyk był niezwykle otwartym i pogodnym człowiekiem. Będzie mi go brakować jak rzadko kogo. Był jakby częścią mnie.

Sebastiana poznałem bodaj na przełomie roku 1988 i 1989. Było już na pewno po kapitulacji strajkowej w sierpniu 1988 r. i zainicjowaniu rozmów w Magdalence. Obaj byliśmy zaangażowani w konspirację antykomunistyczną w szeregach Federacji Młodzieży Walczącej. Jednak słowo „byliśmy” jest tu mylące, ponieważ „Seba”, pomimo tego że był zaledwie rok starszy ode mnie, już wówczas był legendą, a ja wciąż żółtodziobem w FMW.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 6/2018
Cały artykuł dostępny jest w 6/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także