HistoriaWielka wojna przodków Mieszka I

Wielka wojna przodków Mieszka I

Wielka wojna przodków Mieszka I
Wielka wojna przodków Mieszka I / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 39
Okres dynamicznego rozwoju rozpoczął się od VII wieku. Od 940 roku tworzy się nowy system sieci grodów, rozbudowywany przez poprzedników Mieszka - mówi prof. Andrzej Wyrwa, dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

Początkowy obszar, którym władali przodkowie Mieszka I to ok. 5 tys. kilometrów kwadratowych. Teren ten został ufortyfikowany na nieznaną wcześniej skalę w tym samym czasie, gdy stare plemienne grody i struktury osadnicze w południowej Wielkopolsce zostały zniszczone. Ludność z podbitych terenów przesiedlono.

- To był wielki proces. Wielki zamysł tworzenia swojego państwa - mówi prof. Wyrwa. Zwraca również uwagę, że położenie geograficzne Wielkopolski było korzystne do rozwijania państwowości. - Z południa nie było zagrożeń czesko-morawskich, cesarstwo na nas nie najeżdżało, otoczeniem były tylko plemiona wewnętrzne - wyjaśnia historyk.

Program „Zwycięzcy” prowadzi Piotr Dmitrowicz, jego gościem jest prof. Andrzej Wyrwa, dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

Kolejne odcinki można będzie zobaczyć na stronach zwyciezcy.dorzeczy.plsuperhistoria.pl/zwyciezcy.

/ mba

Czytaj także

 39
  • XII Wojewodów IP
    Dramat!!! Niestety mamy historyków bez zdolności samodzielnego myślenia - mamy wyznawców Gustava Kossiny i niemieckiego fałszowania historii. Mieszko być może był pierwszym władcą tego imienia ale jego główna rola w historii Polski to akceptacja chrześcijaństwa (i pogrom Ottona II w 979r.) Tego nie zrobili, albo wręcz wymówili posłuszeństwo, pozostali władcy lechiccy np. Połabia... Do tego Mieszko był władcą Wandali, którego tak określają go Roczniki kwedlinburskie (Jest co wyjaśniać ale niewolnicy wolą pisać o niewolnikach). Na fałszowanie historii podbitego narodu Niemcy mieli ponad 100 lat, przybrało to na sile za czasów Bismarcka - zwycięzcy piszą historię. Oto mapa Joachima Lelewela z granicami z 850 r:
    https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/44526/edition/41295/content?&ref=desc .
    Dowodów na istnienie Państwa Polskiego od VI wieku jest już dziś wystarczająco dużo by zrewidować niemiecką wersję historii (ciekawostka: Warszawiacy niech poczytają sobie opis dokonań 44 (!) w szeregu króla Zygmunta III umieszczony na jego kolumnie. Prawdopodobnie organizacja państwowa w której Lechowie (Lechici) odgrywali niepoślednią rolę istniała dużo wcześniej ale tu z jej opisem może być więcej problemów. Zajrzyjcie do polskich kronik: Wincentego Kadłubka, Wielkopolskiej, Bielskiego, Długosza, Prokosza ...zajrzyjcie też do kronik Thietmara, Saxo Gramatyka, Helmonda itd. Największym fałszerstwem Niemiec jest przypisanie sobie miana Germanów. Wystarczy przeanalizować historię wczesnego średniowiecza by wiedzieć, że Teutonii większość wieków średnich walczyli wspólnie z Cesarstwem Rzymskim z.... Germanami (!) Germania to państwo czy jakaś wspólnota ale kraina geograficzna od Morzą Północnego do Wisły - tak ją opisywali Rzymianie. Dziś Germanami są ... Niemcy, tak jak po wymordowaniu Prusów stali się Prusakami.... itd, itp Czas się obudzić panowie Polachy...
    Dodaj odpowiedź 39 5
      Odpowiedzi: 2
    • Jooma IP
      Niemiecka slowo okreslajace slowian to die Wenden.
      Obecna forma powszechna w Europie od czasow Bismarcka jest forma derogatywna i zostala przyjeta przez tzw. zachodnia spolecznoesc w celu okreslonym politycznie i gospodarczo.
      Kontynuacja tej polityki jest obecna postawa Merkel i EU.
      Dodaj odpowiedź 14 3
        Odpowiedzi: 0
      • Tygrysek_C2H5OH IP
        Fajny program :) Dziękuję
        Dodaj odpowiedź 7 1
          Odpowiedzi: 0
        • Tyle można powiedzieć IP
          Bądźmy dokladni, niewelonictwa nikt oficjalnie nie zlikwidował, ale w systemie feudalnym nie miało ono prawa bytu, lennik był znacznie tańszy ;) szczatkowe formy niewolnictwa najdłużej utrzymywały się w najbardziej prymitywnej części Europy...czyli we Włoszech (ciekawa praca o tym prof. Qirini-poplawskiej) ale nawet tam mówimy o setkach rocznie, a nie setkach tysięcy jak za starożytnej itali. Pojęcie narodowsci nie rozumiano tak jak dziś, uwczesni europejczycy nie byli w tym do nas podobni, ale na swój sposób byli by dla nas szowinistami (ciekawa szybka pozycja Zientara świt narodów europejskich). Średniowiecze w przeciwieństwie do antyku zbudowalo ład prawny,który zapewnił jego mieszkańcom więcej pokoju niż armia starożytnego Rzymu. Nie obyło się bez wojen, rabunkow i zniszczenia, ale efekt okazał się imponujący. Władcy opierali się na sile i dążyli do tego żeby ich poddani mieli pieniądze na podatki. Pierwszy okres feudalizmu gdzie każdy chciał być władcą doprowadził do defragmentacji feudalnej...i gdzie nawet tak nieliczne plemiona jak wikingowie, czy madziarzy jedni na statkach drudzy na koniach mogli sporo namieszać tam gdzie oslabla władza centralna, ale tam gdzie pozostała silna, tam nie mieli szans na łup, każdy prawie atak skandynawow na saksonie kończył się masakra...wikingów, bo saska jazda nie oglądała "Vikings"
          Dodaj odpowiedź 12 3
            Odpowiedzi: 4
          • Pan Murzyński - Filipiński IP
            Tak sobie czytam ...
            Ludzie! O czym piszecie?!
            Niewolnictwo były w sposób naturalny i trwały wpisane w system feudalny. Niewolnikami handlowali WSZYSCY władcy, i nie tylko oni. Oczywiście jest to temat zręcznie przemilczany, zbywany ogólnikami i sugerujący, że był to tylko problem starożytności. Prawda jest bolesna, bo współcześni arystokraci, panujące rody królewskie i kościół, to potomkowie tych którzy uczestniczy w handlu niewolnikami, bogacili się na nim i nie widzieli w tym nic zdrożnego.
            Ówczesne królestwa, księstwa i ich władcy, Piastowie, Merowingowie, Ludolfingowie, czy też inni, bardziej przypominali mafię rządzącą jakimś terenem, niż to co rozumiemy pod tym pojęciem dziś. Nikt nie był obywatelem, było się co najwyżej poddanym, płacąc coś, co nazwalibyśmy obecnie haraczem "za ochronę". Wojna służyła zdobyciu dóbr, nie ziemi, bo tej było pod dostatkiem, niewolnicy na których istniał stały popyt byli łatwym i poszukiwanym łupem. Chętnych do szybkiego wzbogacenia było wielu, do uczciwej pracy nie gwarantującej bogactwa niewielu. Pod tym względem ludzie niewiele się zmienili. Dlatego całe obszary Europy były pustoszone przez żądne bogactwa bandy Wikingów i nie tylko nich. Tak jak Normandia, której nazwa pochodzi właśnie od Normanów, czyli ówczesnej nazwy skandynawskich rozbójników, którzy osiadłszy tam pustoszyli wybrzeża "Francji" i sąsiednich krain.
            Nawet Rzym z quasi państwową organizacją, był państwem dla wybranych, obywateli rzymskich. Barbarzyńcy mogli im co najwyżej służyć. To państwo bliższe było temu co chciał zbudować Hitler, niż  temu co chcielibyśmy widzieć w nim my.
            Specjalny ustęp dla @Angelusa Silesiusa i dla pana @Do Rzeszy.
            Podziwiam wasze niczym nie poparte przekonanie o własnej "lepszości"
            Drogi panie A.S. mieszkając na terenie przygranicznym pańscy przodkowie byliby "zwierzyną łowną" zarówno dla "Polaków", "Czechów" i "Niemców" to, że jakimś cudem pan dotrwał prawdopodobnie świadczy o tym, że albo jest pan ludnością napływową, lub potomkiem ludzi sprzedających swoich ziomków w niewolę. Jedno i drugie nie jest powodem do dumy.
            Cudzysłowy przy narodowościach są nieprzypadkowe. Świadomość narodowa u Europejczyków pojawiła się dopiero w epoce napoleońskiej. Wcześniej ludzie identyfikowali się raczej ze wspólnotą wiary, a migracje ludności zanim ukształtował się system poddaństwa był większe niż nam się wydaje.
            Drogi panie @D.R. Bunt Masława, to bunt przeciwko nowej religii, i "zwiększonej kontroli fiskalnej" którą Chrobry uzyskał dzięki kościelnej administracji.
            Dodaj odpowiedź 10 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także