HistoriaHitler – dziecko bolszewików

Hitler – dziecko bolszewików

Adolf Hitler ogłasza wypowiedzenie wojny USA. Berlin, 11 grudnia 1941 r.
Adolf Hitler ogłasza wypowiedzenie wojny USA. Berlin, 11 grudnia 1941 r. / Źródło: Wikimedia Commons / Bundesarchiv, Bild 183-1987-0703-507 / unbekannt
Dodano 32
„Bez Stalina nie byłoby Hitlera, nie byłoby gestapo” – pisał Lew Trocki. I miał rację. Hitler wypowiadał się o Stalinie z podziwem, nawet gdy między oboma państwami wybuchła już wojna. Narodowy socjalizm małpował zaś bolszewizm

Wiktor Suworow

Historycy od lat spierają się o to, skąd się wziął Adolf Hitler. W jaki sposób ten człowiek i kierowane przez niego państwo wzrośli do tak olbrzymiej potęgi. Jak mogli stworzyć i uzbroić tak sprawną machinę wojenną i poczuć się na tyle pewnie, że podpalili świat. Fenomen Führera tłumaczony jest na niezliczoną ilość sposób – każdy kolejny jest bardziej groteskowy od poprzedniego. Muszę przyznać, że przysłuchuję się tym akademickim dysputom z rozbawieniem. Odpowiedź na te pytania jest bowiem oczywista i prosta. Hitler i III Rzesza to dzieci towarzysza Stalina. Bez jego protekcji Niemcy nigdy nie osiągnęłyby takiej potęgi i nigdy nie wybuchłaby II wojna światowa.

Plan bolszewików był jasny. Zgodnie z założeniem, że wojna światowa otwiera drogę do światowej rewolucji – sprawdziło się to po części w roku 1917 – chcieli, żeby Europejczycy znowu wzięli się za łby. Kiedy już Francuzi, Brytyjczycy, Włosi, Niemcy i Polacy by się nawzajem powyrzynali, Armia Czerwona miała wkroczyć do akcji i podbić cały osłabiony kontynent. W ten sposób granice „raju robotników i chłopów” zostałyby rozszerzone do Atlantyku.

Aby napuścić Europejczyków na siebie i wywołać kolejny konflikt, Stalin postanowił wesprzeć kraj najbardziej pokrzywdzony przez traktat wersalski, a co za tym idzie dyszący chęcią odwetu. A więc oczywiście wsparł Niemcy. Ponieważ traktat nałożył na niemieckie siły zbrojne wiele ograniczeń, Armia Czerwona przyszła im z „bratnią pomocą”. W Kazaniu szkoleni byli niemieccy czołgiści, w Lipiecku lotnicy, w Saratowie specjaliści od broni chemicznej. Niemieccy generałowie urządzali swoje manewry i gry wojenne na sowieckich poligonach oraz w sowieckich salach wykładowych. Bolszewicy pomagali również rozwinąć – w tajemnicy przed Zachodem – niemiecki przemysł wojskowy, udostępnili swoje laboratoria niemieckim konstruktorom. Dostarczali również bezcennych surowców. Trzon armii niemieckiej, która zmiażdżyła Europę w latach 1939–1940, został stworzony w Związku Sowieckim.

Czytaj także:
Szaleńcza ofensywa Hitlera

Armia ta miała być narzędziem w rękach Moskwy. Narzędziem, które miało posłużyć do zniszczenia Europy i utorowania drogi dla zwycięskiego, „wyzwoleńczego” marszu Armii Czerwonej. Jak to jednak osiągnąć? Oczywiście najlepiej na jej czele postawić człowieka nieobliczalnego. Jakąś agresywną, nieodpowiedzialną jednostkę, która – odpowiednio sprowokowana przez Sowietów – rzuci się na sąsiadów i rozpęta wojnę. W całych Niemczech nie było lepszego kandydata do odegrania tej roli niż Adolf Hitler, przywódca NSDAP.

„Bez Stalina nie byłoby Hitlera, nie byłoby gestapo” – pisał Lew Trocki. I miał rację. Chociaż oficjalnie w latach 20. i na początku lat 30. niemieccy komuniści i narodowi socjaliści toczyli ze sobą bój na śmierć i życie, Moskwa zakulisowo wspierała NSDAP. Maski zostały zdjęte w roku 1933, gdy odbyły się wybory powszechne, które miały zmienić oblicze Niemiec. Otóż NSDAP zdobyła w nich mniej głosów niż komuniści i socjaldemokraci. Wystarczyło, żeby te dwa ugrupowania zawiązały koalicję i to one stworzyłyby rząd. Stalin powiedział jednak „niet”. Wydał on swojej berlińskiej ekspozyturze surowy zakaz wchodzenia w jakiekolwiek układy ze „zgniłymi socjaldemokratami”. W efekcie nominację na kanclerza otrzymał Adolf Hitler. Machina została wprawiona w ruch. „Lodołamacz rewolucji” – jak nazywano w Moskwie przywódcę narodowych socjalistów – rozpoczął swój rejs.

Ten nieszczęsny człowiek, który „dyszał nienawiścią do komunistów”, nawet nie zdawał sobie sprawy, że jest narzędziem w ich rękach. Zresztą ta nienawiść nie była chyba znowu tak wielka. Hitler wypowiadał się o Stalinie z podziwem, nawet gdy między oboma państwami wybuchła już wojna. Narodowy socjalizm małpował zaś bolszewizm. Monumentalne budowle, symbolika i stylistyka, tajna policja, obozy koncentracyjne, olbrzymia waga, jaką przywiązywano do propagandy. Przecież to wszystko było żywcem ściągnięte ze Związku Sowieckiego.

Pod koniec wojny dla berlińskich elit stało się jasne, że walcząc na dwa fronty, III Rzesza poniesie straszliwą klęskę. Wielu pragmatycznie nastawionych oficerów Wehrmachtu zaczęło wówczas myśleć o zawarciu separatystycznego pokoju z Anglosasami i skierowaniu wszystkich sił do powstrzymania nadciągających od wschodu bolszewików. Hitler miał inny pomysł. Otóż chciał on zawierać pokój separatystyczny ze Stalinem…

Wróćmy jednak do lat 30. i wyborczego zwycięstwa NSDAP. W Europie rozsypany został proch i wystarczyła jedna zapałka, aby wywołać pożar. Albo – używając innego porównania – Hitler stanął nad przepaścią i potrzebował ostatniego, delikatnego szturchnięcia, aby rzucić się głową w dół, pociągając za sobą całą Europę. Tym ostatecznym szturchnięciem była oczywiście złożona mu w 1939 r. oferta sojuszu. Oferta zaproponowana przez Józefa Stalina. Wysyłając Ribbentropa do Moskwy, Führer nie zdawał sobie sprawy, że pakuje się w wojnę, którą przegrał, zanim padły pierwsze strzały. Gdy myślę o Hitlerze, nie mogę wręcz uwierzyć, jak naiwny był to człowiek. Postępował jak dziecko we mgle i w efekcie sprowadził na swoją ojczyznę wielkie nieszczęście. Sześć lat po tym, gdy Ribbentrop podpisywał układ z Mołotowem, sowieckie wojsko wdarło się do Berlina i puściło niemiecką stolicę z dymem. Tak, bez wątpienia Hitler był wielkim nieszczęściem Niemiec.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 6/2014
Artykuł został opublikowany w 6/2014 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ pwł
 32
  • Szczur IP
    W Niemczech nie było aż tyle masła aby starczyło na wszystkie armaty. Skąd więc brały się pieniądze na rozkręcenie całej machiny przemysłowej ? Raczej Rosja Radziecka to nie była.
    Komu była potrzebna tak silna zapora przed komunizmem i bolszewizmem ? No chyba raczej nie bolszewikom
    Dodaj odpowiedź 4 9
      Odpowiedzi: 2
    • Szacki IP
      Hitler był nieszczęściem Niemiec, tak jak bolszewicy dla Rosji. Dla reszty Europy z Polską na czele również.
      Dodaj odpowiedź 9 1
        Odpowiedzi: 0
      • AZ z Oslo IP
        Ciekawe ale zbyt mocne tezy. Żródło inspiracji i współpraca wojskowa owszem ale motywacje hitlera wynikały raczej z jego doświadczeń młodości i sytuacji Niemiec po pierwszej wojnie światowej. Pytanie czy ktoś manipulowal Hitlerem ma sens lecz nie ma  jak do tej pory dobrej odpowiedzi. jednostka tego typu jest najsilniej determinowana impulsami wewnetrznymi i najcześciej buduje system uzasadnień na niespójnych pochodzących z różnych źródeł informacjach .Hitlera inspirowały takie rzeczy jak starożytny Rzym, ideologia ziemi i krwi , wojna i potrzeba zwyciestwa, pruski militaryzm , antysemityżm , muzyka Wagnera- germańska mitologia, architektura monumentalna ,teoria rasy panów,pragnienie rewanżu za przegrana wojnę czy potęga przemysłu niemieckiego. Niemcy przodowali i wyprzedzali innych . Stalin mógłby inspirować go skalą i agresywnością propagandy. Jej skuteczność jest przekleństwem świata do dzisiaj.
        Dodaj odpowiedź 9 1
          Odpowiedzi: 0
        • Podpis IP
          Hitler byl nieszczesciem Niemiec? Jakos Niemcy dzisiaj lepiej wygladaja niz Trzecia Nadzwyczajpospolita Kastowa. Nadal nikt nie napisal o prawdziwych przyczynach wojny. Brednie o marksizmie sa dla dzieci. Zloto ma rozne kolory.
          Dodaj odpowiedź 6 12
            Odpowiedzi: 0
          • ukierunkowani IP
            Moskwa strzelała własnym żołnierzom w plecy a oni nadal mają ją za wielką .Jedni zapewne dla picu by się nie narazić i lekko żyć drudzy zwykłego strachu przed konsekwencjami .Jeszcze do tego mania wielkości .
            Dodaj odpowiedź 12 1
              Odpowiedzi: 0
            • same przypadki IP
              Moment ujawnienia Katynia ,rozwalenie Warszawy połączone z masowymi mordami .Ocalały przemysł Śląska gdzie materiałów wybuchowych bez liku .
              Dodaj odpowiedź 5 0
                Odpowiedzi: 0
              • ghost IP
                JAKIEŚ TAKIE "do d***", STALIN no to był SK**** ale tutaj Hitler "niepoczytalny" a NIEMCY wprost ANIOŁKI. Świat PODPALILI JACYŚ "NAZIŚCI" a z "badań" wynika że blisko 90% NIEMCÓW było OFIATAMI IIWŚ i nieszczęsnego Hitlera z Nazistami, tyle samo "pomagało i ratowało" "INNYCH" przed tym AUSTYJACKIM PSYCHPATOM a tak właściwie to WSZYSTKO (będzie) NIEPRAWDA, więcej €uro dla MAFII ŻYDOWSKIEJ,A jak się NIE UDA to (NIEMCY) PRZEFARBUJĄ SIE NA ...PRUSAKÓW i Alles klar
                Dodaj odpowiedź 10 0
                  Odpowiedzi: 1
                • Jooma IP
                  Brednie, brednie, brednie do trzeciej potęgi!
                  Dodaj odpowiedź 10 18
                    Odpowiedzi: 0
                  • Wołodyjowski IP
                    Dlaczego DoRzeczy propaguje faszystowskie symbole w postaci swastyki? Czy to nie jest przypadkiem zabronione?
                    Dodaj odpowiedź 2 34
                      Odpowiedzi: 2
                    • (wujek) Olek IP
                      Racja, narodowy socjalizm jak bolszewizm nowoczesnym totalitaryzmem. Wiemy to od co najmniej 50 lat od Hannah Arendt (Korzenie totalitaryzmu) i Zygmunta Baumana (Nowoczesność i Zagłada). Jeden i drugi bezbożny, jeden i drugi "nowoczesny", jeden i drugi "naukowy", jeden i drugi antychrześcijański/-religijny, jeden i drugi ludobójczy, …
                      W opublikowanych w 1939 "Rozmowy z Hitlerem" (przed 1935) pana Rauschninga Hitler określa sie tam jako "egzekutora marksizmu", jemu Niemcy zawdzięczają święto 1 maja, Kindergeld, wakacje zakładowe, Volkswagena (samochód ludowy) i (później) segregację śmieci (Wertstoffsammlung). Jego partia to narodowo socjalistyczna niemiecka partia robotników. Nie chciała zjednoczyć wprawdzie całego światowego proletariatu, tylko ten "rasowo" wspaniały.
                      Bolszewizm i hitleryzm to potwory rodem z "reformacji" i (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade. Jak i nasz tęczowy neoliberalizm.
                      Dodaj odpowiedź 34 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • Julek IP
                        Panowie z Historia DoRzeczy wasz brak profesjonalizmu, niedouczenie i chęć obrzucenia błotem wszystkiego co jest nazywane socjalizmem, komunizmem czy innym izmem jest porażające. Main Kampf Hitlera to jego program, przeczytajcie go sobie, a to co zrobił nie ma nic wspólnego z bolszewizmem.
                        Dodaj odpowiedź 5 31
                          Odpowiedzi: 1
                        • 12345 MAJKA IP
                          Czyli, przekładając to na dzień dzisiejszy, co Rosja i Chiny powinny zrobić, aby ponownie podpalić Europę ?

                          Kilka milionów wrogo nastawionych imigrantów wystarczy?
                          Chyba nie.
                          Potrzeba by było przynajmniej kilkanaście lat.

                          To może kupić większość europejskich polityków, aby ustanowili takie przepisy i ustawy, które skłócą wszystkich że sobą ?
                          Też mało.
                          Tłuści europejczycy są zbyt rozleniwieni.

                          No to może jeszcze sączyć jad w swoich lewackich mediach (czyli wszędzie) ? I uruchomić wszystkich swoich agentów w najrozmaitszych fundacjach ?
                          Taki pakiet z pewnością gwarantuje 100% skuteczność !

                          Jeśli ludzie w Europie nie otworzą oczu, to mają przed sobą najwyżej 2 lata spokoju.

                          W 1920 Polska uratowała Europę przed ruskimi.
                          W 2020 już nie będzie w stanie zrobić tego samodzielnie, a na niemiaszków, francuzików, żydków i inne popierdułki nie ma co liczyć.
                          Dodaj odpowiedź 14 1
                            Odpowiedzi: 2
                          • Pytanie IP
                            Czy jeżeli Hitler jest dzieckiem bolszewików (metaforycznie), to Kaczyński jest jego bratem (praktycznie)?
                            Dodaj odpowiedź 6 32
                              Odpowiedzi: 1
                            • ggggg IP
                              Jakoś Mussolini poradził sobie bez bolszewików... Owszem, Hitler urósł w siłę dzięki przemysłowcom bojącym się komunistów. Ale nacjonaliści w całej Europie, a Hitler był tym, który najskuteczniej ich „zagospodarował”.
                              Dodaj odpowiedź 8 8
                                Odpowiedzi: 2
                              • I żydów IP
                                Gdyby nie ogromne wsparcie żydów, hitler nie doszedłby do władzy
                                Dodaj odpowiedź 35 5
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także