KrajOdwołano wykład prof. Legutko w USA. Studenci zarzucali mu "rasizm i ksenofobię"

Odwołano wykład prof. Legutko w USA. Studenci zarzucali mu "rasizm i ksenofobię"

Prof. Ryszard Legutko
Prof. Ryszard Legutko / Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Dodano
Prof. Ryszard Legutko miał wygłosić wykład o totalitaryzmie w Middlebury College w stanie Vermont. Część wykładowców i studentów zaczęła jednak protestować ze względu na poglądy polskiego filozofa na temat LGBT i multikulturalizmu. Wykład odwołano.

Europoseł PiS prof. Ryszard Legutko miał wygłosić wykład zatytułowany "Demony w demokracji: Totalitarne pokusy w wolnym społeczeństwie".

Część wykładowców oraz studentów opublikowała list otwarty, domagając się odwołania wykładu polskiego filozofa. Jego poglądy na temat LGBT, feminizmu czy multikulti określono jako "ksenofobiczne i rasistowskie".

Władze uczelni uległy naciskom i odwołały wykład prof. Legutki. Swoją decyzję tłumaczyły troską o bezpieczeństwo polskiego filozofa oraz zgromadzonych słuchaczy. Wykład próbowano przenieść w inne miejsce, jednak chętnych zaczęło przybywać, a organizatorzy doszli do wniosku, że mają zbyt mało personelu, aby przeprowadzić do przedsięwzięcie.

Warto zauważyć, że dwa lata temu do niebezpiecznego wydarzenia doszło podczas wykładu Charlesa Murraya, amerykańskiego politologa i pisarza. Wydarzenie zostało zakłócone przez protestujących studentów, którzy zaatakowali Murraya, gdy ten szedł do samochodu. Jeden profesor po tych wydarzeniach trafił do szpitala. W awanturze uczestniczyło kilkudziesięciu studentów, ale żaden nie poniósł konsekwencji swoich działań.

Czytaj także:
Premier w USA. Padły ważne słowa o relacjach polsko-żydowskich

Czytaj także:
Prof. Legutko: To początek prewencyjnej cenzury

/ Źródło: freebeacon.com, Facebook - OMP

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także