KrajWraca sprawa podwyżek za prąd. Złe wieści z Brukseli

Wraca sprawa podwyżek za prąd. Złe wieści z Brukseli

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano
Zdaniem Komisji Europejskiej nie ma szans, by rozmowy na temat zamrożenia cen prądu skończyły się przed eurowyborami – pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

"DGP" wraca do sprawy notyfikacji ustawy i rozporządzenia, które pozwoliłyby zamrozić ceny prądu na ubiegłorocznym poziomie, co od wakacji 2018 r. obiecywał rząd.

Jak przypomina gazeta, minister energii Krzysztof Tchórzewski zobowiązał się, że załatwi ten problem do maja, ale według brukselskich źródeł dziennika nie ma na to szans.

– To, że sprawa cen prądu jeszcze się nie zakończyła, to jedna z większych porażek wizerunkowych ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego – cytuje prominentnego działacza PiS "DGP".

Dziennik zwraca uwagę, że opłaty za energię to nie tylko wizerunkowy problem rządu, ale również lokalnych włodarzy. Wszystkim grozi natomiast wzrost cen.

"Samorządy, które płacą więcej za prąd, bo wciąż nie ma rekompensat, muszą rezygnować z niektórych inwestycji. Jest też obawa o wyższe ceny usług, skoro nie będzie wyrównania różnicy cen dla małych i średnich firm" – czytamy.

Czytaj także:
Ustawa o cenie prądu zmieniona w ostatniej chwili. "To są jaja"

/ Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
/ dcy
100 lat śmiałych decysji PKO Banku Polskiego

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także