KrajSpisek rządu przeciwko nauczycielom? Teoria Tomasza Lisa

Spisek rządu przeciwko nauczycielom? Teoria Tomasza Lisa

Tomasz Lis
Tomasz Lis / Źródło: PAP / Piotr Nowak
Dodano
W porannym programie Onetu, red. nacz. „Newsweeka” mówił o kampanii internetowej, którą jego zdaniem sponsoruje rząd, przeciwko protestujących nauczycielom.

W programie „Onet Rano”, Tomasz Lis w rozmowie z Bartoszem Węglarczykiem przedstawił zaskakującą teorię o kampanii hejtowania protestujących nauczycieli, którą ma sponsorować rząd...

Teoria dziennikarza związana jest z pojawiącym się na wielu kontach w mediach społecznościowych wpisem o strajkujących nauczycielkach pijących kawę w Starbucksie. Wpis był kopiowany (zmieniało się tylko miejsce gdzie widziano nauczycielki oraz pokrewieństwo względem ucznia) i jak szybko stwierdzili internauci był to tzw. fake news.

„Ty ze Starbucksa wracasz?”

Własnie od tematu nauczycielek pijących kawę w znanej kawiarni rozmowę z prowadzącym program Bartoszem Węglarczykiem rozpoczął Tomasz Lis. – Ty ze Starbucksa wracasz? A widziałeś nauczycieli – pytał Węglarczyka Lis. Kiedy prowadzący program po krótkiej wymianie zdań, chciał przejść do analizy dzisiejszych doniesień „DGP” w sprawie strajku, Lis nie dawał jednak za wygraną i ciągnął temat nauczycielek w Starbucksie.

– Może nie wszyscy wiedzą. To (informacja o nauczycielkach w Starbucksie – red) jest część kampanii internetowej, oczywiście nie mającej nic wspólnego z tym, co robi władza i partia rządząca – zaczał tłumaczyć red. nacz. „Newsweeka”. – A jednak wydaje mi się, coś co próbuje kwitować uśmiechem, czyli kampania sponsorowana przez władzę, kampania hejtowania grupy społecznej, jakiejkolwiek, akurat w tym wypadku bardzo ważnej – nauczycieli, sponsorowana przez podatnika to jest coś niewiarygodnego i należy zachować w sobie gotowość do nieprzyzwyczajania się do takich rzeczy – tłumaczył dalej Lis. Dziennikarz nie podał niestety źródła sensacyjnych doniesień, dotyczących powiązania między nieprawdziwymi wpisami na Twitterze a rządem.

Czytaj także:
"Nie jestem politykiem". Czym Magdalena Adamowicz chce zająć się w PE?

/ Źródło: Onet.pl / Onet Rano
/ zma

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także