KrajZe szczytu na dno i z powrotem

Ze szczytu na dno i z powrotem

Kamil Durczok
Kamil Durczok
Dodano
Posądzony o mobbing i molestowanie Kamil Durczok na ponad półtora roku zniknął z ekranów telewizorów. W październiku ma powrócić – za sprawą telewizji Polsat.

Potwierdzam informację o współpracy z Polsat News. Szczegóły wkrótce. Dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki. Do zobaczenia” – poinformował na swoim profilu na Twitterze Kamil Durczok po tym, jak gruchnęła wiadomość o tym, że były szef „Faktów” TVN, który na początku 2015 r. stracił pracę w atmosferze skandalu, wraca na wizję.

Będzie przepytywał polityków w autorskim programie publicystycznym.
Informację potwierdził także rzecznik Polsatu Tomasz Matwiejczuk. – Jego program będzie emitowany w paśmie wieczornym, powinien wystartować w październiku – powiedział portalowi Wirtualne Media. I dodał, że kontrowersje wokół dziennikarza nie przeszkadzają w tym, by prowadził program publicystyczny. – Kamil Durczok jest profesjonalistą z dużym doświadczeniem dziennikarskim – stwierdził.

Śląski lis

O tym, że Durczok szykuje swój powrót do mediów, plotkowano już pod koniec zeszłego roku. Tabloidy pisały, że dostał propozycję od dużych stacji. Spekulowano, że chodzi o Polsat lub TVP. Wówczas rzecznicy obu telewizji zaprzeczali doniesieniom. Wiadomo było zresztą, że dziennikarza zgodnie z porozumieniem zawartym z TVN obowiązuje półtoraroczny zakaz konkurencji. Kończy się on we wrześniu, a Durczok przechodzi do ofensywy. Program w Polsat News to niejedyna medialna aktywność dziennikarza przewidziana na jesień. Wystartować ma też jego portal, a Durczok robi wiele, by o jego nowym projekcie plotkowano.

Fot. Zbyszek Kaczmarek/Forum

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 36/2016
Cały artykuł dostępny jest w 36/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 0

Czytaj także