KrajWrócą granicę wewnątrz UE? Timmermans grozi państwom Europy Środkowo-Wschodniej

Wrócą granicę wewnątrz UE? Timmermans grozi państwom Europy Środkowo-Wschodniej

Wiceszef KE Frans Timmermans
Wiceszef KE Frans Timmermans / Źródło: Twitter / Parlament Europejski
Dodano 149
Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans komentując kwestię kryzysu imigracyjnego, zwrócił się do państw Europy Środkowo-Wschodniej. – Jeśli te kraje będą nadal odmawiać solidarności, wcześniej, czy później, zostaną przywrócone granice w Europie – stwierdził polityk w trakcie debaty w PE.

W debacie czołowych kandydatów na szefa Komisji udział wzięli, poza wiceszefem KE, Manfred Weber z Europejskiej Partii Ludowej (EPP), Margrete Vestager z Porozumienia Liberałów i Demokratów (ALDE), Jan Zahradil z Porozumienia Konserwatystów i Reformatorów (ACRE), Ska Keller z europejskiej Partii Zielonych i Nico Cue z Lewicy Europejskiej.

Politycy walczący o stanowisko Jean-Claude Junckera (obecny przewodniczący Komisji Europejskiej) spierali się m.in. w kwestii migracji, podatków i kryzysu klimatycznego. – Teraz jest czas na zrównanie pensji kobiet i mężczyzn, na ustanowienie pensji minimalnej, jest czas na egzekwowanie rządów prawa wobec wszystkich państw członkowskich – mówił w swoim wstępnym wystąpieniu wiceszef KE, nawiązując do sporów Komisji Europejskiej m.in. z Włochami, Węgrami i Polską.

Wrócą granice?

W trakcie debaty Timmermans zwrócił się też wprost do państw Europy Środkowo-Wschodniej. – Za każdym razem jak ktoś umiera (próbując przedostać się – red.) przez Morze Śródziemne do Europy, Europa traci część swojej duszy. Tracimy to kim jesteśmy, nie rozwiązując tego problemu tracimy nasze wartości – mówił polityk.

Timmermans tłumaczył, że UE musi wziąć odpowiedzialność za ludzi, którzy już znaleźli się na łodziach płynących przez Morze Śródziemne do Europy. Polityk dodał, że aby skutecznie zakończyć kryzys imigracyjny, Europa musi również zająć się sytutacją w państwach skąd uciekają imigranci.

– Potrzebujemy solidarności w Unii Europejskiej. Solidarność jest nie tylko wobec tych rzeczy, które nam się podobają, ale czasem także wobec czegoś co się nam nie podoba. Jeśli kraje Europy Środkowo-Wschodniej będą nadal odmawiać solidarności, wcześniej, czy później, zostaną przywrócone granice w Europie – dodał Timmermans.

Czytaj także:
Chce odbierać prawa wyborcze za poglądy. Spurek w ogniu krytyki
Czytaj także:
Polska powinna być reprezentantem interesów "kolegów z PE"? Zaskakujące wyznanie Boniego

/ Źródło: Twitter / European Parliament/dw.com
/ zma

Czytaj także

 149
  • smakosz IP
    Timermans za dużo je i mózg na tym cierpi .Pani Gersdorf mogła by zafundować mu kurację odchudzająca I chłop powrócił by do pionu.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Czytelnik IP
      Co tef facet klepie o solidarności, jeśli nikt z nami nie uzgadniał zapraszanie takich gości. Za głupotę niech płacą ci, którzy nabroili. Byłe państwa kolonialne, jak zwykle szukają frajera.
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ooooo! IP
        Nawet ten osioł czasem powie coś mądrego. Nad przywróceniem granic moglibyśmy się już zacząć zastanawiać, zanim ten zachodni bałagan dotrze do Polski
        Dodaj odpowiedź 9 1
          Odpowiedzi: 0
        • Superdziad IP
          Ze tez nam sie jeszcze chce sluchac, pisac I komentowac co ta stara ciota ma jeszcze do powiedzenia.
          Dodaj odpowiedź 12 2
            Odpowiedzi: 0
          • Misiek Analityk IP
            Dobrze, dobrze. Więcej takich obietnic. Wreszcie Polacy przejrzą na oczy i zacznie się analizować scenariusze ewentualnego wyjścia z UE. Tylko nie piszcie od razu, że jestem ruski agent, to już było. Przecież podobno NATO nas chroni. A UE (szczególnie Niemcy) współpracuje ściśle z Rosją. To kto jest proruski - ten kto chce zostać w UE, czy ten kto chce z niej wyjść?
            Dodaj odpowiedź 17 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także