KrajBiedroń ogłasza, że wygrał proces z PO. Neumann: Robert, znowu? Nic się nie nauczyłeś

Biedroń ogłasza, że wygrał proces z PO. Neumann: Robert, znowu? Nic się nie nauczyłeś

Lider partii Wiosna Robert Biedroń
Lider partii Wiosna Robert Biedroń / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 17
Robert Biedroń poinformował na Twitterze o wygranym procesie w trybie wyborczym z Platformą Obywatelską. "Robert znowu? Nic się nie nauczyłeś?"- skomentował Sławomir Neumann.

Informację o procesie wygranym z Platformą Obywatelską Robert Biedroń przekazał za pośrednictwem Twittera. "Dziś wygraliśmy pozew wyborczy przeciwko Sławomirowi Neumannowi z Platformy Obywatelskiej, który rozpowszechniał nieprawdziwe informacje na mój temat. Mam nadzieję, że będzie to początek końca brudnej polityki" – poinformował lider Wiosny.

Na jego wpis zareagował przywołany we wpisie polityk PO. "Robert znowu? Nic się nie nauczyłeś? Sąd przyznał, że skłamałeś o tym, że zawiadomiłeś prokuraturę. Nie musimy Cię przepraszać ani wpłacać pieniędzy na wskazaną fundację. Kiedy zrozumiesz, że to nie my jesteśmy Twoim przeciwnikiem a PiS?" – zauważył Neumann.

Sprawa nie jest tak jednoznaczna jak wynika to z wpisu Biedronia o zwycięstwie. Okazuje się bowiem, że zdaniem sądu Neumann nie mijał się z prawdą w czterech z pięciu sprawach podnoszonych w pozwie. Sąd uznał, że nieprawdziwe jest stwierdzenie lidera Wiosny, które padło w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24, że jako prezydent Słupska zawiadomił prokuraturę o skandalu pedofilskim w tym mieście. W ocenie sądu, nie można jedna powiedzieć, że Biedroń zupełnie nic w tej sprawie nie zrobił. Uwzględniono tu zeznania szefa gabinetu ówczesnego prezydenta Słupska.

Czytaj także:
Biedroń przyłapany na kłamstwie. Tak "walczył" z pedofilią w Słupsku

/ Źródło: Twitter / wpolityce.pl
/ api

Czytaj także

 17
  • Waldi IP
    Moim zdaniem Pan Robert Biedroń z Panem Neumannem nie potrzebnie się kłócą powinni dojść do porozumienia po za sądem a już w ostateczności w sądzie myślę że Pan Robert Biedroń Powinien był mówić tylko o realnych działaniach jakie podjął jak był Prezydentem Słupska w sprawie afery Pedofila w tym mieście a nie mówić że oddał sprawie do prokuratury skoro nie zrobił a Pan Neumann powinien nie mówić że Robert Biedroń wtedy nic nie zrobił bo coś jednak w tej sprawie robił.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Paweł IP
      Robert górą , a kto dołem ? jutro zmiana tfu
      będzie nowocześnie i tęczowo.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Calcium IP
        Kamień młyński dla gorszycieli! Pamiętaj o tym, zboczeńcu Biedroń.
        Dodaj odpowiedź 0 1
          Odpowiedzi: 0
        • Absurdus IP
          Panie Neumann, proszę teraz zakwestionować w trybie wyborczym stwierdzenie "wygraliśmy pozew wyborczy". "Wygraliśmy" sugeruje 100% prawdy w prawdzie, a przecież udowodnił Pan swoją wnikliwą analizą, że tak nie jest. Do ciszy wyborczej pozostało kilka dni, może prawda zdąży was wyzwolić.
          Dodaj odpowiedź 8 2
            Odpowiedzi: 0
          • bonzo27 IP
            pozdrowienia dla brata w Szwecji - Stefana Michnika - stalinowskiego komunistycznego zbrodniarza !

            Stefan Michnik jest ostatnim żyjącym stalinowskim sędzią wojskowym wymienionym w słynnym już Raporcie Komisji Mazura, powołanej w 1956 r. do zbadania odpowiedzialności pracowników Głównego Zarządu Informacji, Naczelnej Prokuratury Wojskowej i Najwyższego Sądu Wojskowego za łamanie prawa w okresie stalinowskim. “Prawnicze” dokonania 27-letniego kapitana, w ocenie komisji, stanowiły podstawę do wyciągnięcia wobec niego konsekwencji służbowych.
            Po ponad 50 latach Stefan Michnik może stanąć przed polskim sądem, odpowiadając za wszystkie swoje czyny, nie tylko te z dalece niepełnego Raportu Komisji Mazura. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie podjął decyzję o jego aresztowaniu, co umożliwi wszczęcie starań o ekstradycję sędziego do Polski. Ewentualna, choć mało prawdopodobna, zgoda władz szwedzkich na wydanie go polskim organom ścigania doprowadzić może do procesu i skazania sędziego za jego osobisty udział w procesach politycznych lat 50., w tym także za orzekanie wyroków śmierci, których skutkiem było zabijanie niewinnych ludzi.
            Zapewne – podobnie jak w każdym poprzednim przypadku, gdy podejmowano starania o postawienie w stan oskarżenia któregoś z prawników komunistycznych – rozpęta się wokół tej kwestii ożywiona dyskusja. Głosy zwolenników osądzenia sędziów i prokuratorów stalinowskich wypowiadane w imię wierności dla elementarnych zasad sprawiedliwości zostaną zagłuszone prawdopodobnie i tym razem przez – z pozoru neutralny i spontaniczny – szum medialny. Jego celem jest przekonanie społeczeństwa o bezzasadności ścigania sędziwych już dziś ludzi orzekających wyroki zgodnie z ówczesnym prawem.
            Nie zabraknie też prób przekonywania, że rozliczanie osób winnych popełnienia przestępstw w systemie komunistycznym jest de facto działaniem politycznym, mającym odwrócić uwagę Polaków od problemów dnia codziennego.
            W nurt dyskusji włączają się czasem sami oficerowie komunistycznego wymiaru sprawiedliwości, usiłujący przekonać wszystkich do wiary w antysemickie pobudki podejmowanych wobec nich działań ekstradycyjnych.
            W przypadku Stefana Michnika twierdzi się nawet, że rzeczywistym powodem jego problemów z polskim wymiarem sprawiedliwości jest polityczna walka ze znanym organem prasowym jego przyrodniego brata.
            W tle publicznej dyskusji rozgrywają się spory prawne o legalność Polski Ludowej i stanowionego w niej zbrodniczego prawa, o instytucji niezawisłości sędziowskiej, w końcu o stanie zdrowia oskarżonego i możliwościach zapewnienia mu właściwej opieki medycznej na czas śledztwa i procesu.
            Pod pseudonimem “Kazimierczak”
            Sam Michnik mieszka tymczasem pod Uppsalą w Szwecji. Urodził się w 1929 r. w Drohobyczu. Jego ojczym Ozjasz Szechter był aktywnym działaczem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Po wojnie został kierownikiem Wydziału Prasowego Centralnej Rady Związków Zawodowych i zastępcą redaktora naczelnego “Głosu Pracy”. Matka – Helena Michnik – uczyła kadetów Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i pisała stalinowskie podręczniki do historii.
            Przesiąknięty ideą komunistyczną Stefan bardzo wcześnie włączył się w działalność polityczną. W 1947 r. wstąpił do PPR, a rok później był już sekretarzem koła Związku Młodzieży Polskiej w elektrowni warszawskiej. Rekomendowany przez partię 28 sierpnia 1949 r. wstąpił ochotniczo do Oficerskiej Szkoły Prawniczej w Jeleniej Górze kształcącej nowe kadry, mające zastąpić prawników wykształconych przed wojną i pracujących w wymiarze sprawiedliwości II RP. Należał do najlepszych studentów. W charakterystykach służbowych podkreślano jego pilność w nauce przedmiotów kierunkowych i ideologiczne przywiązanie do “władzy ludowej”, wyrażane w aktywnej pracy członka egzekutywy Oddziałowej Organizacji Partyjnej PZPR.
            W trakcie nauki nawiązał kontakt z Informacją Wojskową. 13 marca 1950 r. przed werbującym go oficerem przyjął pseudonim “Kazimierczak”, a na osobiście sporządzonym zobowiązaniu do współpracy napisał: “Ja, Stefan Michnik (…) zobowiązuję się do współpracy z Organami Informacji Odrodzonego Wojska Polskiego, mając na celu wykrycie szpiegów, sabotażystów, dywersantów i wszelkiego rodzaju innego wrogiego elementu działającego na szkodę Wojska Polskiego i ustroju Polski Ludowej”.
            Odtąd zasłyszane i zapisane przez “Kazimierczaka” wypowiedzi i zachowania innych podchorążych szkoły były znane Informacji Wojskowej. Zasługi informatora były początkowo wynagradzane tylko finansowo. Szybko uznano jednak, że jego zdolności w zakresie pracy agenturalnej są daleko większe. Jeszcze w tym samym roku “Kazimierczak” awansowany został z informatora na rezydenta.
            Po 18-miesięcznej nauce w Oficerskiej Szkole Prawniczej Stefana Michnika wyznaczono na stanowisko asesora w największym i orzekającym największą liczbę kar śmierci – Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie. Sądził tam w procesach politycznych i równolegle pilnie wykonywał zlecone mu obowiązki rezydenta Informacji Wojskowej. Pisał donosy na innych sędziów WSR w Warszawie, dopatrując się w ich orzecznictwie zbytniej pobłażliwości w orzekaniu kar wobec przeciwników politycznych. Jedną z częściej opisywanych przez niego osób był jego bezpośredni przełożony, szef WSR w Warszawie ppłk Mieczysław Widaj. Niezależnie od sporządzania własnoręcznych raportów nadzorował pracę podległych sobie informatorów: “Chętkiego”, “Czarucha”, “Romańskiego”, “Szycha”, “Zborowskiego” i “Żywca”.
            Bezwiedne narzędzie terroru
            Swoje pierwsze podpisy pod wyrokami skazującymi złożył w połowie kwietnia 1951 roku. Wierność komunizmowi i oddanie walce o “władzę ludową” spowodowało, że niespełna pół roku od rozpoczęcia pracy w sądzie młodego asesora wytypowano do udziału w składach orzekających w procesach odpryskowych grupy gen. Stanisława Tatara, płk. Mariana Utnika i płk. Stanisława Nowickiego “TUN”. U boku doświadczonych, starszych wiekiem sędziów 22-latek składał w latach 1951-1953 podpisy pod wyrokami śmierci wobec: mjr. Jerzego Lewandowskiego, mjr. Zefiryna Machali, Karola Sęka, Stanisława Okunińskiego, Tadeusza Moniuszki, Józefa Marcinowskiego, Henryka Gutowskiego, płk. Maksymiliana Chojeckiego, Huberta Cieślaka i Felicji Wolff.
            Na podstawie podpisanych przez niego wyroków śmierci strzałem w tył głowy zamordowano: mjr. Zefiryna Machallę, Józefa Marcinkowskiego, Stanisława Okunińskiego i Karola Sęka. Po raz ostatni zetknął się ze śmiercią 10 października 1953 r., gdy osobiście uczestniczył przy egzekucji w więzieniu na Mokotowie cichociemnego rtm. Andrzeja Rudolfa Czaykowskiego, ps. “Garda”. Wyroków Michnika z karami wieloletniego więzienia nikt dotąd nie policzył.
            Jesienią 1953 r. objął stanowisko kierownika gabinetu Katedry Nauk Wojskowo-Prawniczych Akademii Wojskowo-Politycznej im. F. Dzierżyńskiego w Warszawie, a następnie instruktora Wydziału Szkolenia Oddziału I Organizacji i Planowania Zarządu Sądownictwa Wojskowego.
            Zanim w lipcu 1957 r. został przeniesiony do rezerwy, publicznie wyraził swój stosunek do niedawnych obowiązków sędziego wojskowego: “Używano nas – młodych sędziów – do rozpoznawania tych spraw, dlatego że nas łatwo można było dostosować do sytemu, używać jako bezwiedne narzędzie terroru w stosunku do niewinnych ludzi. Nam wtedy imponowało powiedzenie o zaostrzającej się walce klasowej i nieprawdę powie ten, kto by twierdził, że wtedy z niechęcią rozpatrywał sprawy. Ja wiem, że raczej ludzie garnęli się do tych spraw, sam muszę przyznać, że kiedy dostałem pierwszy raz poważną sprawę, to nosiłem ją przy sobie i starałem się, żeby mi tej sprawy nie odebrano”.
            Mimo niewątpliwych zasług dla PRL, w 1968 r. wypomniano mu jego żydowskie pochodzenie. Zmuszony do emigracji, osiadł w Szwecji, gdzie dzięki współpracy z paryską “Kulturą” i Radiem “Wolna Europa” pisał już zupełnie inny fragment swego bogatego życiorysu.
            “Czułem zadowolenie, wydając wyroki na wrogów” – mówił Stefan Michnik w 1999 r. dziennikarzowi szwedzkiego dziennika “Dagens Nyheter”. “Wierzyłem, że służę swojemu krajowi. Dzisiaj widzę, że zostałem oszukany…”.
            Oprawcy mają się dobrze…
            W kraju i za granicą żyje do dziś kilkudziesięciu sędziów i prokuratorów stalinowskich pobierających emerytury wielokrotnie większe od emerytur i rent skazywanych przez siebie ofiar. Każdego roku z tego grona odchodzi kolejna osoba, wobec której wymiar sprawiedliwości III RP okazał się bezsilny. Tylko w ostatnim czasie zmarli: były przełożony Michnika – ppłk Mieczysław Widaj, i kobieta uznawana za symbol stalinowskiego bezprawia – Helena Wolińska (Fajga Mindla Danielak).
            Niewiele brakowało, aby pierwszy z nich pochowany został z honorami wojskowymi w Warszawie. Jedynie medialne nagłośnienie tego faktu zapobiegło sytuacji, w której żołnierze kompanii honorowej Wojska Polskiego oddaliby salwę honorową nad trumną sędziego wojskowego, mającego na sumieniu ponad 100, w większości wykonanych, wyroków śmierci.
            Niezwykłe okoliczności towarzyszyły także pogrzebowi Heleny Wolińskiej w Wielkiej Brytanii. Uroczystość na cmentarzu w Oksfordzie odbyła się dwa dni wcześniej, niż zapowiadano, a w ostatniej drodze stalinowskiej prokurator towarzyszyła jedynie rodzina i nieliczna grupa zaprzyjaźnionych z nią osób, w tym światowej sławy filozof Leszek Kołakowski.
            W 2009 r. Telewizja Polska przystąpiła do ekranizacji powieści “Syberiada polska” autorstwa Zbigniewa Dominy – byłego prokuratora stalinowskiego uczestniczącego 7 sierpnia 1952 r. w egzekucji polskich oficerów płk. Bernarda Adameckiego, płk. Józefa Jungrawa, płk. Augusta Menczaka, ppłk. Stanisława Michowskiego, ppłk. Władysława Minakowskiego i ppłk. Szczepana Ścibiora (zob. www.spala24.pl).
            Czy kolejnym medialnym przedsięwzięciem telewizji publicznej będzie ekranizacja wspomnień Stefana Michnika?
            Dodaj odpowiedź 6 3
              Odpowiedzi: 0
            • Od tyłu Pajaca IP
              Robercika to naprawdę powinno się podać szczegółowym badaniom we Tworkach toż to z tej facjaty aż bije spojrzenie tęskniące za rozumem
              Dodaj odpowiedź 7 1
                Odpowiedzi: 0
              • Stasiek IP
                Niech się lewaki pozabijają, Polacy nie będą po nich płakać.
                Dodaj odpowiedź 14 1
                  Odpowiedzi: 0
                • Żeby było proszę państwa tak jak było **** IP
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Wiersz ten powstał z inspiracji pani Holland
                  Której słowo całą prawdę nam odkryło
                  Że są po to te protesty w państwie Poland
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Brać garściami zamówienia i dotacje
                  Tu kontrakcik, tam zlecenie się trafiło
                  Ośmiorniczki jeść i kawior na kolację
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Na posadach by państwowych się uwłaszczyć
                  Wziąć odprawę siedem baniek, że aż miło
                  Za granicą w pas się kłaniać oraz płaszczyć
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  By ustawę można było kupić w Sejmie
                  Na cmentarzu żeby coś się załatwiło
                  Wiara prosi i domaga się uprzejmie
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Demokracji dzielnie broni Gross Jan Tomasz
                  On też pragnie, żeby nic się nie zmieniło
                  Gdy oczernić trzeba Polskę, zawsze go masz
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Jest, a jakże i przemawia Lis na żywo
                  Protestuje, żeby mu się nie skończyło
                  W telewizji wypasione sute żniwo
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Protestuje jak należy Urban Jerzy
                  Przyznam szczerze, że mnie wcale nie zdziwiło
                  Larum grają więc z pomocą i on bieży
                  Żeby było proszę państwa tak jak było
                  *
                  Ale naród jednak rozum ma nielichy
                  I w wyborach zdecydował głosów siłą
                  By odsunąć towarzystwo to od michy
                  I nie będzie proszę państwa tak jak było.
                  Dodaj odpowiedź 6 4
                    Odpowiedzi: 0
                  • kbb22 IP
                    Skandal z Mirosławą Nykiel w Bielsku-Białej !!! Osiedle Karpackie… Oto jak Koalicja Europejska, z jednej strony walczy z Kościołem, a z drugiej nie przeszkadza jej to, żerować na członkach tego Kościoła, wywieszając plakaty wyborcze celowo tuż przed wyjściem z tych Kościołów….. Obłuda, fałsz, pazerność, arogancja, nie znają granic, w tej zbieraninie dzisiejszej Targowicy w Polsce…!!! Skąd oni mają na to pieniądze, że tak wściekle atakują Wartości Polaków w których wychowaliśmy się od wieków..Udostępniajcie link gdzie się tylko da..

                    drive.google.com/open?id=1V3y4heTtXH-AqWBuVMZWuOveEXNpSUoK
                    Dodaj odpowiedź 8 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • Vvvvvvvvvvvvvvvvv IP
                      Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxccxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxccxxxx

                      https://m.sadeczanin.info/wiadomosci/zgubilo-go-jedno-slowo-posel-mularczyk-polegl-w-wyborczej-sadowej-potyczce
                      Vvvvvvvvvvvvvvvvv xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxccxxxx
                      Dodaj odpowiedź 0 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • TVNazi-WSI 24 IP
                        POŻAR W LEWICOWO-PEDOFILSKO-FASZYSTOWSKIM SZAMBIE.
                        Dodaj odpowiedź 13 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • Trampek IP
                          Tęczowy więzień dla Robercika ?
                          Dodaj odpowiedź 11 1
                            Odpowiedzi: 0
                          • Antek IP
                            Panie Biedroń czas zrozumieć że np wczoraj piorun strzelił w stodołę to wina PiS-u A ze dzisiaj świeci słońce to zasługa PO Czy to takie trudne zrozumieć!!!
                            Dodaj odpowiedź 10 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • Koala IP
                              Hahahahah!!! "Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta"
                              Patrząc oględnie może to być" ustawka" dwóch lewackich krętaczy
                              Dodaj odpowiedź 15 0
                                Odpowiedzi: 0
                              • MarianoItaliano IP
                                A niech sie żrą...
                                Dodaj odpowiedź 14 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także