KrajAmbasadorowie Polski i Izraela protestują przeciwko pomnikowi Szuchewycza

Ambasadorowie Polski i Izraela protestują przeciwko pomnikowi Szuchewycza

Bartosz Cichocki
Bartosz Cichocki / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 52
Ambasadorowie RP i Izraela na Ukrainie sprzeciwili się promocji dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) Romana Szuchewycza, którego pomnik odsłonięto w Iwano-Frankiwsku.

– Ambasadorowie podpisali wspólny list protestacyjny wobec decyzji gminy Iwano-Frankiwsk o wzniesieniu pomnika Romana Szuchewycza – informuje ambasador Polski w Izraelu Marek Magierowski.

Ambasadorowie Polski i Izraela na Ukrainie, Bartosz Cichocki i Joel Lion, skierowali list do mera Iwano-Frankiwska Rusłana Marcinkiwa. Dyplomaci zwracają uwagę, że podczas ceremonii odsłonięcia pomnika, to właśnie mer miał powiedzieć, że Szuchewycz to "wybitna postacia", a także zachęcał obecne na uroczystości dzieci, aby "cieszyły się widokiem złotego pomnika".

Bartosz Cichocki i Joel Lion w liście przypominają o zbrodniach jakich dokonał Szuchewycz (Roman Szuchewycz był dowódcą UPA, odpowiedzialnym za ludobójstwo Polaków na Wołyniu). "Chcemy przypomnieć dzieciom Iwano-Frankiwska, ich rodzicom, babciom i dziadkom, że Roman Szuchewycz był osobiście odpowiedzialny za pozbawienie życia dziesiątków tysięcy podobnych do nich ludzi, zgładzając ich kulami, ogniem, gwałtami, torturami i innymi zwierzęcymi metodami – tylko dlatego, że modlili się do Boga po polsku albo hebrajsku" – czytamy w liście.

"Ludzie, którzy ocaleli z masowych mordów, w których decydującą rolę odegrał Roman Szuchewycz, do dziś żyją na Ukrainie, w Polsce i Izraelu, a wielu z nich zostało uratowanych przez ich bohaterskich sąsiadów ukraińskich" – piszą dalej dyplomaci.

Czytaj także:
„Wieszali niemowlęta na piersiach matek”. 300 lat ukraińskich mordów na Polakach

/ Źródło: Twitter / Marek Magierowski
/ zma

Czytaj także

 52
  • kran1 IP
    A może Szyd Kołomojski przestał by tak finansować Azof spadkobiercę SS Galizien?
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • neo123 IP
      A PiSiorki nadal ślą kasę dla Kupainy. Powinni zołnierzy wysłać i odbić Lwów z rąk tych dzikusów.
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Pasożydy z Konfederacji IP
        Wciąż pasożydują
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 0
        • Adamos IP
          A czy jest pomnik Burego? Bo Izrael z Bialorusia powinien zaprotestować
          A pomnik Lupaszki? Bo Izrael z Litwą zaprotestuje
          A pomnik „Ognia” Kurasia? Bo Izrael ze Słowacją powinien zaprotestować
          Dodaj odpowiedź 2 7
            Odpowiedzi: 1
          • Absurdus IP
            Czas pisania listów protestacyjnych minął. To półśrodki, które są bezskuteczne. Nowy ukraiński prezydent próbuje uprawiać konsensualizm, więc nie spodziewałbym się po nim konkretów w tej sprawie. Kwestię ludobójstwa wołyńskiego musimy wyjaśnić na poziomie międzynarodowym.
            Dodaj odpowiedź 18 0
              Odpowiedzi: 0
            • Ruch11listopada IP
              NO BRAWO CZYLI MOŻNA RAZEM COŚ ZROBIĆ A NIE CIĄGLE TYLKO DYM
              Dodaj odpowiedź 13 1
                Odpowiedzi: 0
              • Polak IP
                Za samo promowanie banderyzmu Polska powinna zerwać stosunki z Ukrainą. Zero dotacji finansowych z naszej strony, zakaz wstępu i wydalenie Ukraińców z naszego kraju. Podejrzewam, że nie tylko ja jestem maksymalnie wrukwiony całą tą sytuacją z tym kłopotliwym, niewdzięcznym szoszońskim pseudonarodem. Będziemy mieli przez nich jeszcze większe problemy. Jeszcze wspomnicie kiedyś te słowa.
                Dodaj odpowiedź 34 2
                  Odpowiedzi: 0
                • edzio IP
                  no i co ,usuną ?
                  Dodaj odpowiedź 10 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • return to eden IP
                    PISoZydy IP dzisiaj 17:53
                    Dwa parchy sie zebraly i odwaznie protestuja!
                    Dodaj odpowiedź 31 14
                      Odpowiedzi: 0
                    • Nie Iwano-Frankiwsk - tylko Stanisławów IP
                      Jest odpowiedź Wiatrowycza: znowu pluje wszystkim w twarz...
                      (czekamy na Czaputowicza - powie - że deszcz pada):

                      https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/wjatrowycz-ambasadorowie-polski-i-izraela-znalezli-wspolny-jezyk-rosyjski/
                      Dodaj odpowiedź 46 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • jaro7 IP
                        "Przez 25 lat pion śledczy IPN nie skazał ANI jednego bandyty z upa.Odwrotnie wszystkich bandytów z upa skazanych w czasie operacji "Wisła" za zbrodnie na karę śmierci,IPN jednostronnie,bez wyroków sądowych zrehabilitował i zaliczył do osób represjonowanych przez prl ze ....względów politycznych,uznał ich tym samym za.....ruch niepodległosciowy"
                        I o czym my tu dyskutujemy.Teraz prokuratura sciga Polaków którzy ośmielaja sie atakować słownie ukraińców,ale oczywiście gdy zachodzi odwrotna sytuacji to ZERO reakcji.W jakim my kraju żyjemy i jakie my mamy "elyty'.
                        Dodaj odpowiedź 36 1
                          Odpowiedzi: 0
                        • jaro7 IP
                          "Szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wjatrowycz odniósł się do wspólnego listu ambasadorów Polski i Izraela w Kijowie w sprawie pomnika głównodowodzącego UPA Romana Szuchewycza w d. Stanisławowie. Jego zdaniem stawiając zarzuty Szuchewyczowi dyplomaci powtórzyli tezy rosyjskiej propagandy.List jest po angielsku, ale jego istota jest rosyjska. Treść – to powtórzenie tez rosyjskiej propagandy przeciw UPA – napisał Wjatrowycz, który często zarzuty wobec OUN-UPA odrzuca korzystając z argumentu mówiącego o „rosyjskiej propagandzie”.
                          I widzicie pisiorki teraz z was zrobili "ruskich agentów' jak wy z Konfederatów.
                          Dodaj odpowiedź 29 6
                            Odpowiedzi: 0
                          • Nie Iwano-Frankiwsk - tylko Stanisławów IP
                            Stanisławów (po 16 sierpnia 1945 -  ZSRR, Ukraina)

                            Prawa miejskie uzyskał w 1662 r. -  dawna rezydencja magnaterii polskiej.
                            Województwo stanisławowskie -  II Rzeczypospolita, 1920 -1939 - 1.5 mln mieszkańców.

                            (Po ukraińsku: Івано-Франківськ, Iwano-Frankiwsk)
                            Dzisiaj miasto w zachodniej Ukrainie, ok. 222 tys. mieszkańców (2008 r.)

                            Po 16 sierpnia 1945 większość mieszkających w mieście Polaków została wysiedlona przez władze sowieckie. Zdecydowana większość mieszkańców dawnego Stanisławowa osiedliła się w Opolu.

                            Po wysiedleniu Polaków ze Stanisławowa rozpoczęło się zacieranie polskości miasta. Zlikwidowano najstarszy polski cmentarz na Kresach Wschodnich przy ul. Sapieżyńskiej, z 1782.

                            Groby wielu wybitnych Polaków zostały wyburzone buldożerami, a na ich miejscu wybudowano hotel „Ukraina”, szkołę partyjną, teatr i budynek mieszkalny.
                            Z pozostałej części cmentarza urządzono park miejski.

                            Pozamykano i ograbiono wszystkie kościoły. Szczególnej profanacji doznała najstarsza budowla sakralna – kolegiata stanisławowska, jako najbardziej znaczący obiekt polskiej pamięci narodowej.
                            Miało to miejsce zaraz po 9 listopada 1962 i obchodach 300-lecia miasta, kiedy to nazwa Stanisławowa została zmieniona na Iwano-Frankiwsk, na cześć ukraińskiego pisarza Iwana Franki - w żaden sposób nie powiązanego z miastem.

                            Bogate i bezcenne wyposażenie świątyni, w tym ołtarz główny i 12 ołtarzy bocznych zostało przez komunistów ukraińskich porąbanych i wyrzuconych na miejscowe wysypisko śmieci.
                            Szczątki twórców świetności Stanisławowa i dobroczyńców miasta zostały sprofanowane i wyrzucone z krypt rodowych.

                            W ten sposób sprofanowano kości m.in. Stanisława Potockiego poległego podczas Odsieczy Wiedeńskiej w 1683, Andrzeja Potockiego, któremu sam król powierzył władztwo nad całą Rzecząpospolitą podczas swojej wyprawy pod Wiedeń, oraz jego żony Anny z Rysińskich i brata Józefa Potockiego wraz z żoną Wiktorią z Leszczyńskich.

                            Po zbezczeszczeniu świątyni urządzono w jej murach Muzeum Nafty i Gazu, a obecnie mieści się w nim ukraińskie państwowe Muzeum Sztuki Sakralnej. Z wież usunięto rzymskokatolickie krzyże, z których jeden przez wiele lat leżał w przedsionku kościoła i został usunięty w nieznane miejsce po 2010 roku.

                            Stanisławowska kolegiata zasłynęła w literaturze polskiej m.in. w Trylogii Henryka Sienkiewicza, który tak opisał pogrzeb Pana Wołodyjowskiego, który odbył się w murach tej świątyni:
                            "Wszystkie dzwony biły w kolegiacie. Kościół zapełniony był tłumem szlachty i żołnierzy, którzy ostatni raz chcieli rzucić okiem na trumnę Hektora Kamienieckiego i pierwszego Rzeczypospolitej kawalera".

                            Świątynia ta stała się także miejscem ceremonii ślubnej innej wybitnej postaci polskiej historii – Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Sikorskiego.
                            Dodaj odpowiedź 59 0
                              Odpowiedzi: 0
                            • Ja tylko pytam IP
                              Co zrobił nowy ambasador, żeby nawiązać relacje gospodarcze z Ukrainą, na których Polska i Ukraina mogłyby się bogacić?
                              Dodaj odpowiedź 67 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • Sekrety które skrywa PiS IP
                                Treść została usunięta
                                Dodaj odpowiedź 35 4
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także