KrajInwigilacja dziennikarzy za rządów PO-PSL. Brak postępów w śledztwie, prokuratura chce znów przedłużyć dochodzenie

Inwigilacja dziennikarzy za rządów PO-PSL. Brak postępów w śledztwie, prokuratura chce znów przedłużyć dochodzenie

Dziennikarze na podsłuchu
Dziennikarze na podsłuchu / Źródło: Do Rzeczy
Dodano 34
Już 30 osób ma status pokrzywdzonego w śledztwie dot. inwigilacji dziennikarzy za rządów PO-PSL. Dochodzenie się dłuży, brak w nim postępu i nowych, znaczących ustaleń. Teraz, jak dowiedział się portal DoRzeczy.pl, Prokuratura Regionalna w Krakowie chce po raz czwarty przedłużyć śledztwo.

Brak progresu w śledztwie dot. inwigilacji dziennikarzy za rządów PO-PSL. Dochodzenie w tej sprawie trwa od 2016 roku. Jak poinformowała nas Elżbieta Potoczek-Bara z Prokuratury Regionalnej w Krakowie, śledztwo nadal pozostaje w toku.

"We wskazanym śledztwie nie przedstawiono żadnej osobie zarzutów, które miałyby związek z inwigilacją dziennikarzy" – czytamy w piśmie z prokuratury. Jak wskazuje prok. Potoczek-Bara, status pokrzywdzonego przyznano już aż 30 dziennikarzom i publicystom, także tym piszącym na łamach tygodnika "Do Rzeczy".

Prokuratura nie ujawnia dokonanych ustaleń w sprawie, ponieważ mają one "charakter niejawny". "Informuję, że tutejsza prokuratura wystąpiła do przedłużenie śledztwa na dalszy okres. Uzasadnienie skierowanego w tym zakresie wniosku ma charakter niejawny" – pisze prok. Potoczek-Bara. Jak zaznaczono w oświadczeniu, które otrzymaliśmy, decyzja o przedłużeniu śledztwa i terminie, do którego zostanie przedłużone, należy do Prokuratora Krajowego.

Inwigilacja ewidentna

Do sprawy odniósł się dla portalu DoRzeczy.pl publicysta tygodnika "Do Rzeczy", Cezary Gmyz, który jest jedną z osób o statusie pokrzywdzonego w śledztwie. – Faktem jest, że śledztwo się wlecze. Ja byłem rok temu przesłuchiwany przez prokuraturę i byłem oburzony tym, jak mnie potraktowano. Mimo, że posiadam status pokrzywdzonego, nie uzyskałem żadnych informacji w tej sprawie – wspomniał publicysta. Dodał też, że był inwigilowany "w sposób ewidentny".

– Miało to związek z moimi artykułami o wraku tupolewa, aferze hazardowej czy taśmowej. Byłem inwigilowany przez służby specjalne, brano moje bilingi, wykorzystywano też agenturę, by wnikać do środowiska dziennikarskiego – zwrócił uwagę Cezary Gmyz, który jako pierwszy informował o śledzeniu dziennikarzy na łamach tygodnika "Do Rzeczy".

Prokurator Potoczek-Bara wskazuje, że w sprawie przesłuchano do tej pory 140 osób – to jednak taki sam stan rzeczy, o jakim pisaliśmy w grudniu ubiegłego roku. "Sprawność prac śledczych budzi coraz większe wątpliwości. Śledczy nie są wstanie wskazać, kto odpowiadał za nielegalne podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, pobieranie i wykorzystywanie bilingów dziennikarzy, a wobec niektórych osób również stosowanie innych technik operacyjnych" – pisał wtedy Wojciech Wybranowski, dziennikarz tygodnika "Do Rzeczy".

"Sprawa jest priorytetowa"

Przypomnijmy, że jeszcze w 2016 roku przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej podkreślali, iż śledztwo w sprawie inwigilacji dziennikarzy będzie traktowane priorytetowo. Cała sprawa miała być szybko zbadana i wyjaśniona – Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski deklarował, że postępowanie zostanie zakończone do grudnia 2017 roku.

Inwigilacja obejmowała niemal cały dział krajowy "Rzeczpospolitej" – dziennikarzy i redaktorów przygotowujących teksty do druku. Śledzeni byli ówczesny redaktor naczelny "Rz" Paweł Lisicki i jego zastępca Piotr Gabryel – obecnie "Do Rzeczy".

Inwigilowani przez służby specjalne byli też szef działu krajowego "Rzeczpospolitej" Piotr Gociek, redaktor działu Michał Szułdrzyński oraz reporterzy: Karol Manys, Eliza Olczyk, Jarosław Stróżyk i Piotr Nisztor. Służby specjalne za rządów PO-PSL tropiły też dziennikarzy "Gazety Polskiej" i Telewizji Republika.

W maju 2016 roku Mariusz Kamiński, przedstawiając audyt z działalności służb specjalnych, mówił o inwigilacji 52 dziennikarzy. Potem Kancelaria Premiera opublikowała nazwiska 37 dziennikarzy, wobec których czynności operacyjno-rozpoznawcze prowadziły Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nazwiska kolejnych 11 osób zostały utajnione.

Czytaj także:
Majewski: Zakamuflowano inwigilację dziennikarzy
Czytaj także:
Inwigilacja dziennikarzy za rządów PO-PSL. Prokuratura przedłuża śledztwo
Czytaj także:
Inwigilacja dziennikarzy – wciąż niewyjaśniona

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ bal

Czytaj także

 34
  • Lee51 IP
    Ministrze Ziobro, weź pan ostro zamordę tych swoich podwładnych z Krakowa
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Matka Boska Czestochora. IP
      "Brak postępów w śledztwie, prokuratura chce znów przedłużyć dochodzenie"
      Smolensk dwa.
      A my za to zaplacimy...
      Dodaj odpowiedź 4 4
        Odpowiedzi: 1
      • sceptyk IP
        Jeżeli po 4 latach gorliwego "priorytetowego" śledztwa nikogo nie można o nic oskarżyć to nie należy przeciągać śledztwa w nieskończoność tylko wszcząć nowe. Przeciwko fałszywym oskarżycielom. W tym i Ziobrze oraz temu kto kazał Ziobrze to śledztwo prowadzić.
        Dodaj odpowiedź 6 8
          Odpowiedzi: 1
        • AnalitykCOP IP
          Jeśli służby inwigilowały tych dziennikarzy, którzy ujawniali lub demaskowali działanie i przekręty PO i PSL na szkodę państwa, to nie wiem na co czeka Ziobro?
          Dodaj odpowiedź 20 0
            Odpowiedzi: 1
          • maiami IP
            Czy do rzeczy musi mieć na swej stronie lansowany brytyjski prokomunistyczny anons Tajemnice Joan ?
            Dodaj odpowiedź 0 1
              Odpowiedzi: 0
            • Ania23 IP
              Szukam faceta na niejawne wizyty. Mam 23 lat, zdjęcia i kontakt na tym portalu: http://gg.gg/ania23 i znajdź mojego profilu po niku: ania23
              Dodaj odpowiedź 1 1
                Odpowiedzi: 1
              • Grand IP
                Pic na wode teraz sie inwigiluje na potege z Gmyza Trotyla chcieli meczennika zrobic
                Dodaj odpowiedź 6 8
                  Odpowiedzi: 0
                • Qazqaz IP
                  Gdyby cokolwiek nawet wątpliwego mieli na PO, już dawno by to ogłosili na serii konferencji.
                  A skoro ty wymysły i brednie - będą przedłużać, a po wyborach się wygasi.
                  Dodaj odpowiedź 5 9
                    Odpowiedzi: 0
                  • Kara boska IP
                    Beda przedluzac jak przedluzali komisje Smolenska. I wynik bedzie taki sam jak wynik komisji Smolenskiej.
                    Dodaj odpowiedź 4 7
                      Odpowiedzi: 0
                    • Ojciec Adam o tym wam nie napisal ? IP
                      💖💖💖

                      youtube


                      tzw. CHEMTRAILS - co to takiego jest ?

                      Ano teoria spiskowa mowi, ze za pomoca substancji chemicznych opylaja nas jak jakas stonke ziemniaczana co w przypadku "politologa" czy "tymona" i im duchowo podobnym Biorobotom-Zombi z pewnoscia jest i prawda ale niestety opylaja tez tych normalnych "suwerenow" takich jak ja.

                      Po czym widac ze nas opylaja ?

                      Teoria spiskowa mowi, ze po "kratownicach" na niebie takich jak na zalaczonym krotkim ( 3 min.) polskim filmiku u gory.
                      I rzeczywiscie za czasow komuny kiedy czesto niczym Dyzio Marzyciel w niebo sie gapilem bylo ono blekitne albo zachmurzone ale "kratownic" nigdy nie bylo - co najwyzej pojedyncze smugi po samolotach wojskowych. Kiedy niedawno kilka lat mieszkalem na Bialorusi NIGDY tam tych "kratownic" nie widzialem.

                      Czym wiec nas opylaja ? Nano-Aluminium, Barium i innymi substancjami chemicznymi takimi jak srodki psychotropowe oraz bakterie grypy i innych chorob jak np. Alzheimer.
                      Rezultatem po latach tego opylania jest ogolne otepienie i biernosc mas pracujacych miast i wsi co ja osobiscie w RFN w ostatniej dekadzie wyjatkowo ostro obserwuje.

                      W polaczeniu z technologia HAARP ( gigantyczna mikrofalowka) moga byc Chemtrails w kazdej chwili uzyte przez Grupe Trzymajaca Wladze do mentalnego otumanienia mas ludzkich w sytuacjach buntu czy przedrewolucyjnych niepokojow.Tak prawi teoria spiskowa.

                      Autor: Быдлошевский Л.З. - publicysta bialoruski

                      💖💖💖
                      Dodaj odpowiedź 3 5
                        Odpowiedzi: 0
                      • WSI24 pierze mózgi od rana IP
                        Ojtam, ojtam, Donek i spółka mogli. BO oni tacy pro-europejscy (czytaj pro-niemieccy) i dlatego im więcej wolno : )
                        Dodaj odpowiedź 17 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Bwana Kubwa IP
                          Zamiatamy jak potrafimy, aż do przedawnienia.
                          Dodaj odpowiedź 15 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • Niech Niemcy nam oddadzą wrak Gmyza ! IP
                            Bo inaczej poślemy tam Mularczyka !!!
                            Dodaj odpowiedź 9 8
                              Odpowiedzi: 0
                            • AnalitykCOP IP
                              U nas jak zwykle. Żeby PIS nie wylał dziecka z kąpielą.

                              Wszystkie te demokratyczne państwa jak USA, Francja czy Niemcy, inwigilują dziennikarzy, albo mają ich po swojej stronie, to jest po stronie państwa.
                              Tak samo te ww. demokratyczne państwa kontrolują i  obserwują duże przepływy kapitałów, zmiany własności w gospodarce i w państwie i inne.

                              Problem polega na tym, aby to służby inwigilowały tych co działają na szkodę państwa a nie odwrotnie jak to u nas się dzieje.
                              Dodaj odpowiedź 18 1
                                Odpowiedzi: 0
                              • Kangura IP
                                jak czyta się nienawistne brednie tzw dziennikarzy prawicowych, nie dziwię się że byli obserwowani jako potencjalni terroryści.
                                Dodaj odpowiedź 5 15
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także