Duda: Dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności to marionetka w rękach kolejnych włodarzy Gdańska

Duda: Dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności to marionetka w rękach kolejnych włodarzy Gdańska

Dodano: 93
Piotr Duda, Przewodniczący NSZZ "Solidarność"
Piotr Duda, Przewodniczący NSZZ "Solidarność" / Źródło: PAP / Dominik Kulaszewicz
– Nie widzimy tam dla siebie miejsca. Gromadzimy się wokół Sali BHP i kościoła Świętej Brygidy. Dla mnie skrót Europejskie Centrum Solidarności nie istnieje. Mówię inaczej MCBS, czyli Miejskie Centrum Bez Solidarności – powiedział w programie "Minęła 9" Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność".

Piotr Duda odniósł się do sytuacji we wrocławskiej fabryce samochodów Volvo, gdzie kilka dni temu pojawiła się propozycja utworzenia „społeczności LGBTQ+” wśród pracowników. Członkowie związków zawodowych Solidarność '80 stanowczo sprzeciwili się pomysłom firmy, by tworzyć w obrębie zakładu pracy grupy homoseksualistów.

Czytaj też:
Afera w fabryce Volvo. Firma chce utworzyć "społeczność LGBTQ+", protestują związkowcy

– Niestety propaganda dotycząca LGBT wchodzi do zakładów pracy. Takie wnioski z tego, że trzeba podjąć działania i wyzwania dla związków zawodowych w obronie praw pracowniczych. To jest nowy obszar działania związków zawodowych – powiedział Piotr Duda.

Przewodniczący "Solidarności" był też pytany, czy jego związek ma wpływ na Europejskie Centrum Solidarności. Piotr Duda stwierdził jednak, że od początku tego wpływu nie było. – Byliśmy cierpliwi. Myśleliśmy, że coś się zmieni pod przewodnictwem dyrektora Basila Kerskiego. Niestety to jest tylko marionetka w rękach kolejnych włodarzy miasta Gdańska – powiedział.

twitter

Źródło: TVP Info
 93
Czytaj także