Kraj„Polska rozważa konflikt z Rosją w ramach NATO”

„Polska rozważa konflikt z Rosją w ramach NATO”

żołnierze rosyjscy
żołnierze rosyjscy / Źródło: PAP / ZURAB KURTSIKIDZE
Dodano 161
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE „Gdyby nie rywalizacja Warszawy z Moskwą o wpływy w regionie, kwestie historyczne nie sprawiałyby problemów w naszych relacjach” – twierdzi Ilja Ratkowski, historyk z uniwersytetu w Petersburgu.

„Polski konsulat generalny w Petersburgu współpracuje z lokalną opozycją i regularnie organizuje przedsięwzięcia, delikatnie mówiąc, o antyrosyjskim charakterze” – ocenia Nikodim Kazakow na łamach lokalnego portalu Moika78.ru. W jego artykule na temat relacji Moskwy i Warszawy obszernie wypowiada się Ilja Ratkowski z katedry historii najnowszej Rosji Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego. Badacz stwierdza oczywisty fakt, jakim jest napięcie w relacjach polsko-rosyjskich. Zdaniem Ratkowskiego trudna przeszłość wcale nie jest największym problemem w tych stosunkach. Historia staje się kwestią sporną dopiero w szerszym kontekście konfliktu interesów. W przypadku Polski i Rosji – jak zauważa Ratkowski – jest to kwestia geopolityki. „Polska pretenduje do roli lidera Europy Wschodniej. Ten fakt już na starcie każe postawić pytanie o podział wpływów Polski i Rosji w obszarze państw bałtyckich, na Białorusi i Ukrainie. Historia w danym przypadku jest tylko jedną z podstaw wzajemnych pretensji. Gdyby nie było konfliktu o strefy wpływów, spory historyczne nie byłyby tak żywe” 0 twierdzi Ilja Ratkowski. Jako dowód podaje przykład Turcji, z którą Rosja ma jeszcze trudniejszą przeszłość, a mimo to historia nie rzutuje na ich współczesne relacje.

Zdaniem petersburskiego historyka, przysłowiowa „polska rusofobia” nie jest zjawiskiem tak jednoznacznym, jakby się mogło wydawać. Ratkowski dowodzi, że niechęć do Moskwy jest właściwa przede wszystkim obecnym władzom w Warszawie, które działają przeciwko Rosji w interesie Waszyngtonu, i tego typu poglądy propagują za pośrednictwem mediów. „Sami Polacy nastawieni są (do nas) mniej negatywnie, niż rząd. Choć i wśród nich rozpowszechniane nastroje antyrosyjskie” – mówi Ratkowski. W jego opinii obecnie Polska „rozważa różne warianty konfliktu z Rosją”. W każdym z tych wariantów Warszawa występuje przeciwko Moskwie jako państwo NATO, część wielkiej koalicji. Tym samym – zauważa z niepokojem Ratkowski – „siły się wyrównują” i „Rosja może zostać postawiona do kąta”. Historyk twierdzi, że Polska wspiera antyputinowską opozycję, zauważa również, że nad Wisłą schronili się „kaukascy bojownicy” (chodzi o czeczeńskich uchodźców…).

Ratkowski przypomina, jak w latach dwudziestych XX w. Polacy wydalili z kraju Borysa Sawinkowa w imię polepszenia relacji z Rosją Sowiecką. Historyk sugeruje, że również dziś kluczem do polepszenia relacji na linii Warszawa-Moskwa byłoby wycofanie polskiego poparcia dla rosyjskich ruchów antyputinowskich. Nie dodaje przy tym, że 17 lat po wydaleniu Borysa Sawinkowa Armia Czerwona i tak wkroczyła na terytorium Polski…

Czytaj także:
"Polska jest za, a nawet przeciw Rosji"
Czytaj także:
Gdyby Putin nie zajął Krymu, być może już by nie żył

/ Źródło: DoRzeczy
/ zdą

Czytaj także

 161
  • aras39@tlen.pl IP
    O wpływach w Europie Wschodniej mogliśmy ( REALNIE) myśleć w czasach I  RP, którą utraciliśmy w decydującym stopniu na własne życzenie. W naszym żywotnym interesie jest przyjąć postawę podobną do Hiszpanii, Holandii czy Austrii.
    Chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego...
    Dodaj odpowiedź 9 1
      Odpowiedzi: 0
    • Konfederacja IP
      Rosja to wspaniały kraj. Paroksyzmy rusofobii nikomu nie służą, ani obrzucanie Rosjan prymitywnymi wyzwiskami. Polsko -Rosyjskie relacje powinny być poprawione, to leży w naszym interesie. USA nie będzie wiecznie supermocarstwem i jej globalny imperializm skończy się, co wtedy. Co kiedy wielki hegemon przestanie nim być.
      Dodaj odpowiedź 26 12
        Odpowiedzi: 1
      • niewierzęwsojusze IP
        Rosja mogłaby pokonać NATO. Jak? Dołączając do niego. Rosja zawsze była bardziej niebezpieczna jako fałszywy sojusznik niż otwarty wróg.
        Dodaj odpowiedź 15 3
          Odpowiedzi: 0
        • Normalny Polak IP
          Czy współpraca gospodarcza z państwami grupy wyszechradzkiej jest działaniem przeciwko wpływom Rosji? Analizowanie takiej możliwości, to jak dla mnie całkowite pomylenie pojęć czym może być tego rodzaju konfrontacja. Polska oczywiście naraża się za  różnorodne przeciwdziałania przeciwko szkodliwym działaniom Rosji, które szkodzą Polskim interesom narodowym, lecz gdzie rwa rąbią tam wióry lecą. Przecież nawet gdyby Polska była państwem neutralnym, to ma zgodnie z prawem międzynarodowym obowiązek bronić swoich i obywateli interesów. W innym przypadku Polska nie mogłaby się nazywać państwem prawa i nie mogłaby być nazywana państwem niezawisłym.
          Dodaj odpowiedź 14 3
            Odpowiedzi: 0
          • arnold IP
            Pan Maciej Pieczyński pisze głupoty. Polska nigdy nie rozważała , nie rozważa i rozważać nie będzie żadnych konfliktów z sąsiadami. Ten wpis to na zlecenie Rosji?
            Dodaj odpowiedź 19 12
              Odpowiedzi: 1
            • honk honk IP
              Na Rosję to nas od lat wpychają pustynni rabini
              Dodaj odpowiedź 10 5
                Odpowiedzi: 0
              • rząd ? raczej posłowie PIS i to nie wszyscy IP
                rząd głosował za przyjeciem Rosji do RE
                Dodaj odpowiedź 6 9
                  Odpowiedzi: 2
                • ajwaj IP
                  za rok trump przerżnie wybory, prezydentem usa zostanie jakiś durny lewak, albo żyd, będzie kolejny reset i zaczniemy sie kochać i przyjaźnić z rosją jako polin
                  Dodaj odpowiedź 6 10
                    Odpowiedzi: 0
                  • "pieczynski" syn/wnuk Banderowcow z "Wisly" IP
                    Treść została usunięta
                    Dodaj odpowiedź 9 15
                      Odpowiedzi: 1
                    • Sceptissimus IP
                      Kłamstwo na wielką skalę i prowokacje są od tysięcy lat narzędziem polityki.
                      Rosja jest w o tyle lepszej sytuacji, że poza oczywistą przewagą gospodarczą i militarną zamieszkiwana jest przez narody, które w 80% (co najmniej ) jednoczą się wokół obecnej władzy.
                      Słabością Polaków od zawsze było wewnętrzne rozbicie; siłą Rosji - dyscyplina, zwłaszcza w obliczu przeciwnika.
                      Dodaj odpowiedź 18 2
                        Odpowiedzi: 1
                      • Polak IP
                        Treść została usunięta
                        Dodaj odpowiedź 13 13
                          Odpowiedzi: 1
                        • rusofobiczna licytacja- droga w przepaść IP
                          Bredzenie o tym że Rosja ma jakieś agresywne zamiary wobec Polski to jakaś paranoja. Rosja jest zainteresowana Białorusią,Ukrainą,Armenią może Gruzją,Azerbejdżanem, Kazachstanem,Uzbekistanem. Jaj głównym celem jest powstrzymywanie USA/NATO przed ekspansją. Więc ich polityka jest defensywna, obrona strefy buforowej. Rosja i Chiny mają wspólnego wroga i to ich jednoczy, tym wrogiem jest USA.
                          Dodaj odpowiedź 22 15
                            Odpowiedzi: 0
                          • Tojwa Jaworski IP
                            Dlaczego nikt nie powie wprost: Nawet jeżeli rzeczywiście Polska pretenduje do roli przywódcy Europy Wschodniej (,,Polska od morza do morza"?) to z tyłu stoi Ameryka i walczy o globalne wpływy w świecie.
                            W rzeczywistości Polska jest tylko narzędziem w rękach USA. Oczywiście to nie znaczy, że mamy popierać czy akceptować imperialną politykę Putina. Jednakże nasze interesy nie pokrywają się w 100%
                            z USA.
                            Dodaj odpowiedź 12 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • FAKTY & PROPAGANDA IP
                              Żli, pro-putinowcy Włosi i dobrzy … pro-putinowscy Niemcy …
                              https://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1422044,parafianowicz-jak-wlochy-stanely-po-stronie-zla-opinia.html
                              Rosyjski koń trojański w UE. Jak Włochy stanęły po stronie zła

                              Ale też w tym samym czasie:
                              https://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/1422096,sancje-swoje-handel-swoje-niemiecki-eksport-do-rosji-wzrosl.html
                              Sancje swoje, handel swoje. Niemiecki eksport do Rosji wzrósł
                              Dodaj odpowiedź 3 0
                                Odpowiedzi: 0
                              • Papaver somniferum IP
                                To konflikt, w którym nie powinniśmy uczestniczyć. A jeśli już, to w ograniczonym stopniu. Błagam konflikt z Rosją i jej arsenałem nuklearnym i nieograniczonymi zasobami ludzkimi? Nie wiem czy Chiny albo USA pokonałyby baciuchów.
                                Dodaj odpowiedź 8 0
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także