KrajNajnowsze informacje ws. zaginięcia 5-letniego Dawida. "Musimy mieć 100-procentową pewność"

Najnowsze informacje ws. zaginięcia 5-letniego Dawida. "Musimy mieć 100-procentową pewność"

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak
Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano
Cały czas działamy, aż do skutku, aż odnajdziemy Dawida - poinformował dziś rzecznik Komendy Stołecznej Policji, kom. Sylwester Marczak.

W środę około 17.00 ojciec chłopca zabrał go z domu w Grodzisku Mazowieckim i odjechał w nieznanym kierunku szarą skodą fabią o nr rejestracyjnym WGM 01K9. Z informacji zebranych przez policjantów wynika, że mężczyzna mógł poruszać się na trasie pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a lotniskiem Okęcie. Po czterech godzinach, przed 21.00 służby otrzymały zgłoszenie, że ojciec 5-latka nie żyje. Informacja została przez funkcjonariuszy potwierdzona. Do tej pory nie znane jest natomiast miejsce pobytu dziecka, trwają poszukiwania 5-latka.

Chłopiec był poszukiwany przez policję. W akcję poszukiwawczą włączyli się żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Wczoraj pojawiły się doniesienia o zmianie metody działań służb. Dotychczasowe ustalenia w sprawie przedstawił na dzisiejszej konferencji prasowej rzecznik stołecznej policji kom. Sylwester Marczak. – Cały czas poszukiwania trwają, więc prośba z naszej strony, żeby ten przekaz był jasny: one pod żadnym pozorem nie są przerywane. Działania poszukiwawcze są realizowane przez policjantów i mówimy nie tylko o policjantach pionu kryminalnego. Cały czas działamy – poinformował.

Kom. Sylwester Marczak odniósł się także do medialnych doniesień o śladach krwi chłopca w samochodzie i na ubraniach ojca. Podkreślił, iż policja nie dysponuje jeszcze ostatecznymi wynikami ekspertyz. – Cały czas prowadzimy działania poszukiwawcze pod kątem wielu hipotez - zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, co nie powinno nikogo dziwić – powiedział, dodając, iż "wyrokowanie na tym etapie jest niepoważne".

Czytaj także:
Przełomowe ustalenia ws. 5-letniego Dawida

– Ślady, które zostały zabezpieczone, są weryfikowane i badane. Nie ma takiej możliwości, by cokolwiek było z naszej strony lekceważone – oświadczył Marczak. Zapewnił przy tym, że sprawa Dawida jest dla służb priorytetowa. – Trwają badania, ale pamiętajmy, że jest to sprawa bardzo poważna, dlatego musimy mieć 100-procentową pewność – dodał.

/ Źródło: Interia
/ api

Czytaj także

Czytaj także