Kraj"Jak Polska śmie otwierać swoją wstrętną gębę i mówić o rosyjskiej agresji?!"

"Jak Polska śmie otwierać swoją wstrętną gębę i mówić o rosyjskiej agresji?!"

Flagi Rosji i Polski
Flagi Rosji i Polski / Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Dodano 345
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE Jak wiadomo, Putin nie dostał zaproszenia na rocznicę wybuchu II wojny światowej. „I dobrze. Nie my tę wojnę zaczynaliśmy. To Polska ją wywołała wraz z Hitlerem, a my ją zakończyliśmy” – komentuje z sarkazmem Walerij Usaczow na portalu News Front. To kolejny odcinek rosyjskiego serialu pseudohistorycznego pt. „Jak Polska rozpętała II wojnę światową”.

Wicepremier Jacek Sasin stwierdził, że nie na miejscu byłoby zaproszenie przywódcy państwa, które napadło na sąsiednie państwo. „A przy tym Trumpa Polacy zaprosili. Ja rozumiem: Irak, Syrię, Libię, Afganistan, Wietnam czy Kubę trudno nazwać sąsiadami USA z przyczyn geograficznych” – komentuje z ironią Usaczow. Rosyjski publicysta udaje, że nie ma pojęcia, kiedy ostatnio Moskwa dokonała jakiejś agresji… „W Osetii Południowej strzelali do naszych sił pokojowych i zwykłych mieszkańców Cwinchali” – pisze. Co szczególnie zabawne, Usaczow twierdzi, że na południowym wschodzie Ukrainy walczą sami „górnicy Donbasu” plus ochotnicy z Rosji, niemający nic wspólnego z państwem rosyjskim, zaś Moskwa dostarcza jedynie pomocy humanitarnej.

Usaczow powtarza popularną i często stosowaną i absolutnie kłamliwą argumentację, w myśl której Polska nie ma moralnego prawa pouczać Rosji, ponieważ… jeśli już ktoś wywołał II wojnę światową, to nie Moskwa, lecz Warszawa. Nie, naprawdę nie chodzi o Franka Dolasa… Dowodem na to, że wojnę rozpętali Polacy, jest zajęcie Zaolzia. To wydarzenie rzeczywiście kładzie się cieniem na reputacji II Rzeczpospolitej, ale Rosjanie, lubujący się w antyfaszystowskich i antyzachodnich frazesach, skrzętnie pomijają ten „drobny” fakt, że Polska tylko dokończyła dzieła zniszczenia, rozpoczętego przez Niemcy i zaakceptowanego przez mocarstwa zachodnie. Nie pisząc już o tym, że akurat Zaolzie było regionem spornym pomiędzy Pragą a Warszawą… Ponadto, Usaczow wykazuje się kompletnym brakiem wiedzy historycznej. Nawet z propagandą średnio sobie razi. Oto bowiem pisze, jakoby region cieszyński Polacy zagarnęli na mocy… „paktu Piłsudski-Hitler”. Tak Rosjanie, w leksykalnej zemście za niewygodne dla nich przypominanie paktu Ribbentrop-Mołotow, zwykli nazywać pakt o nieagresji (prawdziwy pakt o nieagresji, bez tajnych protokołów rozbiorowych…), zawarty w 1934 r. Tyle, że rozbiór Czechosłowacji miał miejsce cztery lata później, do tego trzy lata po śmierci Piłsudskiego… Przy okazji Usaczow wypomina Polakom okupację Wileńszczyzny. Istotnie, „bunt” Żeligowskiego nie był gestem przyjaznym wobec Litwy, ale polskie panowanie w Wilnie nie da się absolutnie, choćby w promilu, porównać z sowiecką niewolą. Tak czy inaczej, casus Zaolzia i Wileńszczyzny jest dla rosyjskiego komentatora dowodem na polski „imperializm”. „To wszystko zrobiła Polska. Dlatego, pytam, z jakiej niby racji to polskie straszydło śmie otwierać swoją wstrętną gębę i mówić coś na temat rosyjskiej agresji na sąsiadów?!” – oburza się Usaczow.

Dalej pisze z sarkazmem: „Patrząc obiektywnie, niezaproszenie Putina (…) to bardzo dobra decyzja. Nic tam po nas. My tej wojny nie zaczynaliśmy, my ją tylko zakończyliśmy. My mieliśmy swoją wojnę – Wielką Ojczyźnianą, która jako część II wojny światowej wybuchła nie 1 września 1939, a 22 czerwca 1941 r. 1 września to był dla Rosji pierwszy dzień roku szkolnego. Dzień Wiedzy. A że Niemcy tego dnia 80 lat temu napadli na Polskę… to już są ich, europejskie sprawy”. Ani słowa o sojuszu Stalina z Hitlerem, ani słowa o 17 września. Jak za starych, stalinowskich czasów. Usaczow twierdzi, że 22 czerwca 1941 r. na ZSRS „zaczęły spadać nie tylko niemieckie, ale ogólnie europejskie bomby”. Zgodnie z antyokcydentalistyczną mitologią „oblężonej twierdzy Rosja”, która od wieków tylko broni się przed agresją z Zachodu. Sugeruje przy tym, że to „dziwny zwyczaj”, by „świętować” wybuch wojny – szczególnie, że Zachód nie chce z kolei „świętować” zakończenia wojny 9 maja. „Tego dnia Europa smuci się, bo to rocznica jej klęski w wojnie z tymi przeklętymi Rosjanami. A niech się smucą. To ich demokratyczne prawo” – kończy Usaczow.

Czytaj także:
Putin: Rosjanie i Ukraińcy są jednym narodem

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma

Czytaj także

 345
  • REALISTA IP
    Ribbentrop-Mołotow -----> panie Putin
    nic dodać nic ująć .
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Cóżpocząć IP
      Koktajl sowieckiego cynizmu z bandytyzmem i wódką.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Antynazista IP
        To niedobre kacapy uratowali nas Polaków od pieca w 1945 choć chcieli już w 1938r ale żeśmy wspólnie z Zachodem odmówili współpracy i przez 6 lat szliśmy sobie do Nieba przez komin do naszego Pana króla Wolski Jeszue i do jego starej. Powinniśmy wszyscy Polacy naród wybrany być już u króla i mam nadzieję że na złość kacapom Polacy popełnią zbiorowego samobója. Zik hajl
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • jur57 IP
          Jak ruskie śmią otwierać swoje komuchowskie gęby i nas polaków pouczać !!!
          Dodaj odpowiedź 8 2
            Odpowiedzi: 0
          • gdańszczanin IP
            Zawsze uważałem, że rosjanie to patologia i niedługo sami doprowadzą do swojego wyginięcia!!!
            Dodaj odpowiedź 13 2
              Odpowiedzi: 0
            • Skrzypek na dachu IP
              Smutne moskale pija denaturat do nieprzytomnosci
              i do dzisiaj zrzucaja wine na
              Polske ze nie chciala sie RP II
              zgodzic na Traktat Ribbentrop Molotow .
              Dodaj odpowiedź 12 2
                Odpowiedzi: 0
              • pon-ton IP
                Czemu tu się dziwić, skoro przekonanie o płaskości Ziemi oraz szkodliwości monotlenku diwodoru jest bardzo rozpowszechnione. Widać, że w Rosji Łysenkizm ma się dobrze.
                Dodaj odpowiedź 19 1
                  Odpowiedzi: 0
                • KONFEDERACJA ROSJA WEJŚCIE IP
                  17 września ROSJA się broniła
                  Dodaj odpowiedź 25 10
                    Odpowiedzi: 0
                  • Zygmunt IP
                    Polacy zwykle nie sa po dobrej stronie mocy i dltego co jakis czas znikaja z map.
                    Dodaj odpowiedź 12 37
                      Odpowiedzi: 1
                    • Lehita IP
                      od rzeczy to tuba propagandowa judeo watykanistów satanistôw...marzy im się wojna z ruskim.
                      Dodaj odpowiedź 5 66
                        Odpowiedzi: 1
                      • stary IP
                        Czy to jest normalne .Upamiętniamy śmierć Polski w 1939roku, natomiast przemilczamy narodziny dzisiejszej Polski w 1945roku.
                        Dodaj odpowiedź 16 43
                          Odpowiedzi: 2
                        • Papiez pisze ze ksiedze to dzieci jeбia... IP
                          💕💕💕

                          youtube


                          Ojciec Swiety - emeritus Benedykt XVI niecale dwa miesiace temu ustosunkowal sie w kilkunastostronicowym liscie napisanym za przyzwoleniem Papieza Franciszka do problemu pedofilii w Kosciele Katolickim. Pozwolilem sobie zacytowac ponizej najbardziej wstrzasajace fragmenty tego listu napisanego w Jego ojczystym jezyku.
                          Jako profesor Teologii uzywa w calym liscie trudnego dla przecietnego odbiorcy jezyka akademickiego.
                          Kluczowym momentem jest tu wedlug Niego wprowadzona na II Soborze Watykanskim tzw. "koncyliarnosc" w wyborze biskupow uniezalezniajaca ich w swoich Diecezjach de facto od zwierzchnosci papieza.

                          Dla zrozumienia tego faktu przytocze tu historie skandalu homoseksualno-pedofilskiego w austriackim Seminarium Duchownym w St. Pölten w 2004 roku. Otoz miejscowy biskup Kurt Krenn swiadomie czy nieswiadomie przeprowadzil w "swoim" seminarium eksperyment nowatorski polegajacy na przyjeciu kandydatow z calej Europy nieprzyjetych do miejscowych seminariow z roznych powodow ?
                          Rezultatem tego eksperymentu byla rewizja specjalnej sekcji austriackiej policji, ktora zlokalizowala serwery w seminarium z ktorych rozpowszechniano pedofilskie filmy w sieci.
                          Wojtyla Karol ps."swiety" zadzialal tym razem o dziwo blyskawicznie posylajac specjalnego Rewizora do tego seminarium majacego w przeciagu 6-ciu miesiecy (?) sprawe wyjasnic. Jeszcze przed przyjazdem rewizora dyrektor seminarium ze swoim "partnerem" uciekli noca do RFN. Rewizor juz po 2 tygodniach (!) zebral tyle materialow, ze Wojtyla rozkazal natychmiast seminarium zamknac a alumnow odeslac do domow rodzinnych w poszczegolnych krajach m.in. i do Polski do mojej podlancuckiej gminy. Okazalo sie bowiem, ze ci Uczniowie Jezusa Chrystusa in spe wspolzyli seksualnie ze soba jak Stare Dobre Malzenstwo pod lubieznym okiem niemieckich ksiezy dyrektorow.

                          Do tego wlasnie ta posoborowa "koncyliarnosc" w doborze biskupow i doprowadzila i dalej chocby ostatnio w Polsce skutecznie doprowadza. A teraz zapraszam do zapoznania sie z fragmentami listu B XVI zwracajac szczegolna uwage na koncowy fragment w ktorym pisze on, ze Prawo Koscielne jest tak o dziwo skonstruowane, ze skazanie ksiedza-pedofila jest de facto niemozliwe (!!!);

                          [...]

                          "....W różnych seminariach powstały kluby homoseksualne, które działały mniej lub bardziej otwarcie i znacząco zmieniły klimat w seminariach. W seminarium w południowych Niemczech mieszkali razem kandydaci do kapłaństwa i kandydaci do świeckiej posługi referenta duszpasterstw. W czasie wspólnych posiłków seminarzyści przebywali razem z żonatymi referentami duszpasterstw, którym niekiedy towarzyszyła żona i dziecko, a czasami ich dziewczyny. Klimat w seminarium nie mógł pomóc w przygotowaniu do posługi kapłańskiej. Stolica Apostolska wiedziała o takich problemach, nie będąc o nich informowana szczegółowo.

                          [...]

                          Ponieważ po Soborze Watykańskim II zmieniły się również kryteria wyboru i mianowania biskupów, stosunek biskupów do ich seminariów również był różny. Jako kryterium mianowania nowych biskupów była teraz przede wszystkim ich „koncyliarność”, którą oczywiście można było rozumieć na różne sposoby. W rzeczywistości w wielu częściach Kościoła usposobienie soborowe rozumiano jako postawę krytyczną lub negatywną wobec obowiązującej do tej pory tradycji, którą teraz należało zastąpić nowym, radykalnie otwartym stosunkiem do świata. Pewien biskup, który wcześniej był rektorem seminarium, zorganizował dla seminarzystów pokaz filmów pornograficznych, rzekomo z zamiarem uodpornienia ich na zachowania sprzeczne z wiarą. Byli – nie tylko w Stanach Zjednoczonych Ameryki – pojedynczy biskupi, którzy całkowicie odrzucili katolicką tradycję i dążyli do rozwinięcia w swoich diecezjach pewnego rodzaju nowej, nowoczesnej „katolickości”. Być może warto zauważyć, że w niemałej liczbie seminariów studenci przyłapani na czytaniu moich książek uważani byli za niezdatnych do kapłaństwa. Moje książki były ukrywane jako zła literatura i czytane po kryjomu.

                          [...]

                          Wizytacja, którs potem nastąpiła, nie przyniosła żadnych nowych spostrzeżeń, gdyż najwidoczniej różne siły połączyły się, by ukryć prawdziwą sytuację. Zarządzono drugą wizytację, która przyniosła znacznie więcej informacji, ale pozostała na ogół bez konsekwencji

                          [...]

                          O ile pamiętam, kwestia pedofilii stała się paląca dopiero w drugiej połowie lat 80-ych

                          [...]

                          Do tego doszedł podstawowy problem w odbiorze prawa karnego. Tylko tak zwany gwarantyzm obowiązywał jako „koncyliarny”. Oznacza to, że przede wszystkim należało zagwarantować prawa oskarżonych i to do tego stopnia, że w rzeczywistości wykluczono jakiekolwiek skazanie..."

                          [...]

                          P.S.

                          A moze mi ktos z tych wyjasni, w jaki to sposób w cieniu tych celebryckich medialnych wystąpień tego waszego "swietego" po calym Bozym Swiecie w tym samym czasie w Watykanie tak się obcy i wrogi element pädofilsko-homoseksualny umocnil, ze zdolal odsuną łamiąc wszelkie kanony Kosciola Katolickiego wadzącego im Benedykta XVI i osadzić tam "swojego" ?

                          Autor : Быдлошевский Л.З.- wielojezyczny prawoslawny publicysta bialoruski

                          💕💕💕
                          Dodaj odpowiedź 4 28
                            Odpowiedzi: 0
                          • takjest IP
                            Znam Finlandie dosyc dobrze. Sowjety nigdy nie pokonaly Finlandii w Wojnie Zimowej, co najwyzej przesunely o jakies 100 do 50 kilometrow linie frontu wojny na swoja korzysc i tych zrabowanych terenow Finladii zwlaszcza z miastem Viipuri (Wyborg) stolicy finskiej Karelii juz nigdy Finalndii nie oddaly. Miasti Viipuri to jest taki finski Lwow, a Fini maja prawie identyczna narracje historyczna w stosunku do Rosji w tym temacie jak i Polacy, tylko tam obeszlo sie prawie w calosci bez okupacji sowjeckiej, bo oni sami sie obronili, ale tez i Finowie maja od tych czasow swoje Kresy zrabowane swego czasu przez Sowjety. Dla przypomnienia:

                            youtube
                            youtube



                            ..i jeszcze dla ilustracji przyklad zaklamanej do ostatniej nitki propagandy sowjeckiej, gdzie sugerowano, ze w Finlandii ktos na "ruskich oswobodicieli" z niecierpliwoscia czeka. Za te iluzje Rosjanie w tamtych czasach zaplacili gigantyczna cene, w Wojnie zimowej zginelo jakies 50 tysiecy Finow i nawet do pol miliona zolnierzy sowieckich.

                            youtube
                            Dodaj odpowiedź 18 2
                              Odpowiedzi: 0
                            • czy leci z nami pilot IP
                              Na podstawie wygrzebanej wypowiedzi jakiegoś tam publicysty ocenia się zaraz całą Rosję i wszystkich Rosjan, ba nie tylko ocenia ale obrzuca epitetami.
                              Dodaj odpowiedź 11 16
                                Odpowiedzi: 0
                              • TAKtak IP
                                ZSRR przy ogromnych stratach w 1940 pokonał Finlandię, nie mówiąc o 1944. Położenie Finlandii a położenie Polski to jednak geopolitycznie różne sprawy.

                                I w reszcie kto zyskał terytorialnie na 17 września 1939, proszę mi pokazać fragment II RP który należy do Federacji Rosyjskiej. Jakie kraje więc zyskały ?
                                Dodaj odpowiedź 11 9
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także