KrajKara dla proboszcza za wpisy o LGBT. Ksiądz znika z Twittera

Kara dla proboszcza za wpisy o LGBT. Ksiądz znika z Twittera

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 212
Ks. Sławomir Marek, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Stanowicach koło Strzegomia, otrzymał polecenie wycofania swoich wpisów i zawieszenia dalszej działalności na Twitterze.

Ks. Marek publikował w internecie wpisy obrażające osoby LGBT, za co we wtorek wezwano go w trybie pilnym do świdnickiej kurii.

Proboszcz z Dolnego Śląska skrytykował przewodniczącego Episkopatu abp. Stanisława Gądeckiego za wypowiedź dla tygodnika "Niedziela". Arcybiskup powiedział gazecie, że osoby LGBT "nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami, są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce doprowadzić do zbawienia".

"Nie zgodzę się z ekscelencją ks. abp. Gądeckim i rzecznikiem episkopatu. Członkowie LGBT nie są wcale naszymi braćmi i siostrami. Są wrogami szerzącymi antykulturę i trzeba się przed nimi bronić. Naszymi braćmi i siostrami są osoby dotknięte homoseksualizmem ale to inna historia" – napisał ks. Marek na Twitterze.

Diecezja Świdnicka poinformowała w komunikacie na stronie internetowej, że w czwartek kapłan otrzymał polecenie wycofania swoich wpisów i zawieszenia dalszej działalności na Twitterze.

"Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, że wszystkich duchownych diecezji świdnickiej obowiązuje zachowywanie nauki Kościoła Katolickiego wyrażonej w nauczaniu Papieża Franciszka, dokumentach Kościoła Powszechnego oraz Konferencji Episkopatu Polski" – napisano w oświadczeniu.

Czytaj także:
Rzecznik Episkopatu zabrał głos ws. wydarzeń w Białymstoku

/ Źródło: Diecezja Świdnicka

Czytaj także

 212
  • R.Teks IP
    Brawo ksiadz Marek, a wstyd w odczuci wierzacych katolikow za wypoiedz arb.
    Gadeckiego. Wpisuje sie w szereg kapitulantow naszej wiary i zaprzecza slowo Pana Boga do Mojzesze w sprawie chocby Sodomy i Gomory, w ktorej wydarzalo sie to do czego zmierza ideologia gender identyczna z dazeniami ideologi L G B T. Wstyd ks.arcybiskupie Gadecki. Winienes podac sie do dymisji. Chwala Bogu za glos ks.Marka. zreszta taki poglad publicznie wsparly Episkopaty naszych najblizszych sasiadow Czechach, Slowacji i na Wegrzech. Dziekujemy naszym przyjaciolom.
    PS. Polityka strachu i ustep prowadzi w najlepszym razie do wzrostu luterizmu. To antykatolizm.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • smętek IP
      Zwalczanie ordynarnej akcji seksualizowania na siłę dzieci, w celu ich dalszej deprawacji przez tęczowych jest absolutnym priorytetem. Tęczowych, tych deprawatorów naszych dzieci, naszych wnuków, tę "tęczową zarazę", TRZEBA ZWALCZAĆ WSZYSTKIMI DOSTĘPNYMI METODAMI!
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • z niesmakiem IP
        To, co dzisiaj wyprawia się w Kościele pod rządami Franciszka, przechodzi ludzkie pojęcie.

        Najpierw abp. Gądecki pędzi do Niedzieli, żeby potępić rzekomą "nienawiść i przemoc" w czasie antydemonstracji w Białymstoku wobec przemarszu zwolenników LGBT. W czasie przemarszu i antydemonsracji nikt nie został ranny, nikt nie został poszkodowany, żadnej skargi do policji. Nie przeszkadzało to jednak mediom lewicowo-liberalnym w tym DoRzeczy w rozpętaniu kampanii przeciwko Białostoczanom. Do tej kampanii pomówień i nienawiści włączył się Gądecki i ks. Rytel-Adrianik rzecznik KEP, zamiast wyrazić solidarność z katolikami i potępić sodomię. Co to to nie.

        Teraz za ro szykanują księdza, który miał odwagę napisać parę słów prawdy. Dla niego nie ma taryfy ulgowej, nie ma miłosierdzia chociaż miał rację. Dla LGBT jest. Tak wygląda ta rzekoma gotowość do dialogu i miłosierdzie w wykonaniu Episkopatu. I nich ktoś mi powie, że oni nie wspierają LGBT i nie szykanują katolików!? Dzisiaj EP został przejęty przez wrogów Kościoła z wiadomej mniejszości.
        Dodaj odpowiedź 16 5
          Odpowiedzi: 0
        • Wicek Wickowski IP
          I w taki to sposób ludzkość dotarła do swojego kresu. Czas na koniec TEGO świata!
          Jacy będą ludzie 2.0? Sumując osiągnięcia techniki + technologii + biologii molekularnej + genetyki i jeszcze kilkunastu innych można pokusić się że będzie to połączenie cyborga z humunkulusem, coś na kształt tych popaprańców z Mad Max2, Obcy 8 pasażer Nostromo czy Predator.
          Dodaj odpowiedź 11 2
            Odpowiedzi: 0
          • rowernik IP
            Oto fragment e-listu, jakie wysyła do obrońców życia i moralnosci chrześcijańskiej Mariusz Dzierżawski (znalazłem ten list w mojej skrzynce e-pocztowej):

            Dotarliśmy do oficjalnego poradnika twórców Standardów WHO, w którym "edukatorzy" doradzają uczniom w sprawach intymnych i odpowiadają na ich wątpliwości.
            Poradnik opublikowano na jednym z portali prowadzonych przez BZgA, czyli federalnej centrali ds. edukacji zdrowotnej w Niemczech. BZgA to współautor Standardów WHO i oficjalna agencja ministerstwa zdrowia, która odpowiada za zajęcia z edukacji seksualnej w Niemczech.
            W ramach opublikowanych na stronie pytań i odpowiedzi, 14 letni Tobi pyta:
            „Czy to jest normalne, że czuję potrzebę masturbowania mojego najlepszego kolegi? Raczej odczuwam pociąg seksualny do dziewcząt, ale mimo to mam takie odczucie.„

            Twórcy Standardów Edukacji Seksualnej odpowiadają następująco:
            „To, co czujesz należy do ciebie. I jeżeli czujesz ochotę masturbowania twojego kolegi, to również należy to do ciebie. Nie musisz się martwić. Wielu nastolatków ma takie myśli. Zwłaszcza, kiedy ma się najlepszego przyjaciela, którego się bardzo dobrze zna i któremu się prawie wszystko mówi. Wtedy to tylko mały krok, żeby chcieć być blisko siebie również fizycznie. Musisz się zastanowić, czy twój kolega czuje to, co ty. Czy możesz sobie wyobrazić, żeby zwierzyć mu się ze swoich myśli? (...) Kto wie, może powstanie dzięki temu nowa bliskość między wami.”
            Z kolei 13 letnia Emma zadaje pytanie:
            „U chłopców uważam za atrakcyjne w zasadzie wszystko oprócz penisa. U kobiet z kolei podobają mi się piersi i wagina, reszta mnie tak nie interesuje? Dlaczego?„
            Odpowiedź:
            „To nie jest niczym nadzwyczajnym, że chłopcy i dziewczęta nie są pewni swojej orientacji seksualnej w okresie dojrzewania. Wielu nastolatków zbiera homoseksualne doświadczenia, mimo że określają się właściwie jako osoba heteroseksualna. Inni natomiast szybko się orientują, że są gejem, lesbijką lub biseksualistą. Jak widzisz granice nie zawsze są jasne i nie muszą też takie być.„

            Dalej, 14 letnia Manuela pyta:
            „Czy to normalne, że robię sobie sama zdjęcia i filmy, na których się masturbuję?„
            Odpowiedź "edukatorów" seksualnych:
            „Nie martw się, to normalne, że robisz sobie zdjęcia i filmy, na których się masturbujesz. To jest trochę jak patrzenie się na siebie w lustrze.”

            Na stronie niemieckiego ministerstwa zdrowia, które współtworzyło standardy WHO, tego typu porad jest o wiele więcej! I praktycznie nikt się nie oburza, nikt nie protestuje, nikt nie przeciwdziała temu zjawisku. Większość ludzi już nie widzi w tym niczego niewłaściwego, a garstka, która jest świadoma zagrożenia, boi się prześladowań w postaci grzywien, więzienia lub odebrania dzieci przez państwo. Dlatego tamtejsi "edukatorzy" seksualni i aktywiści LGBT otwarcie głoszą deprawację.
            W Polsce jeszcze jest inaczej. Dlatego na obecnym etapie Polacy są masowo okłamywani i celowo utrzymywani w nieświadomości co do tego, co ma się stać z ich dziećmi w wyniku zajęć z "edukacji" seksualnej.
            Deprawatorzy i aktywiści LGBT na łamach polskojęzycznych mediów fałszują rzeczywistość i mówią, że:
            - wyedukowane seksualnie dzieci będą bardziej świadome,
            - dzięki "edukacji seksualnej" będzie mniej dyskryminacji i zapanuje większa tolerancja,
            - mniej nastolatek będzie zachodzić w niechciane ciąże,
            - spadnie liczba chorób przenoszonych drogą płciową,
            - zmniejszy się skala przemocy seksualnej, gwałtów i pedofilii

            Trafiają w ten sposób na niezwykle podatny grunt. Wiedzą, że najciemniej jest pod latarnią. Który rodzic chciałby aby jego dziecko padło ofiarą niesprawiedliwego traktowania lub przemocy albo zaraziło się HIV? Osobiście nie znam takich. Większość rodziców w autentycznie dobrej wierze posyła swoje dzieci na tego typu zajęcia, ponieważ nie wiedzą co się za tym kryje.

            Gdy tylko nasze społeczeństwo się tym oswoi, "edukatorzy" i aktywiści LGBT przejdą do działania zgodnego ze Standardami WHO i ich szczegółowymi wytycznymi. Jak Pan widzi, konkretne instruktaże są już dawno napisane i realizowane za granicą. Czekają tylko na wprowadzenie w naszym kraju. Aby to zrobić, trzeba w łagodniejszy sposób oswajać Polaków z patologiami seksualnymi.
            Dodaj odpowiedź 18 1
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także