KrajRoszkowski: Niewygaszenie wielkiego pieca z korzyścią dla pracowników

Roszkowski: Niewygaszenie wielkiego pieca z korzyścią dla pracowników

Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier / Źródło: PAP / OLIVIER HOSLET
Dodano 35
Impuls, by uciekać za granicę jest dla energochłonnych przemysłów bardzo duży. I to stanowi poważne zagrożenie dla pracowników tych firm. Sytuacja jest więc dosyć trudna. Dlatego bardzo dobrze się stało, że w przypadku Arcelor Mittal udało się, poprzez rządowe wsparcie dla przemysłów energochłonnych, wpłynąć na pozostanie w Polsce i niewygaszanie pieca – mówi portalowi DoRzeczy.pl Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego, były wicedyrektor Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

ArcelorMittal Poland podjął decyzję o bezterminowym odroczeniu planowanego wyłączenia pieca i stalowni w krakowskiej hucie. Decyzja zapadła po interwencji ze strony rządu, osobiście interweniować miał premier, Mateusz Morawiecki. Jakie jest znaczenie decyzji o niewygaszaniu pieca?

Marcin Roszkowski: Zacząć należy od tego, że Mittal, tak jak większość firm energochłonnych ma w ostatnim czasie poważny problem. Polega on na tym, że ceny energii opartej na węglu poszły bardzo mocno do góry. Nie ma przestrzeni do tego, by spadały. Dopiero instrumenty, które rząd zastosował dla ochrony rynków energochłonnych skłoniły Mittala do zaniechania decyzji o wyłączeniu pieca.

Decyzja ta jednak może być kontrowersyjna od strony ochrony środowiska?

Jeśli chodzi o kwestie środowiskowe panuje dość absurdalna sytuacja. Bruksela nakłada wysokie podatki na stal, zmuszając de facto firmy do uciekania poza Unię Europejską. Tam firmy te prowadzą produkcję, stal dalej jest produkowana, ale w dużo gorszych dla środowiska warunkach. I stal to potem i tak przywożona jest do Europy. A więc od strony ochrony środowiska tą polityką zbyt wiele się nie osiągnie.

A co decyzja o tym że piec nie zostanie wyłączony oznacza dla pracowników huty?

Impuls, by uciekać za granicę jest dla energochłonnych przemysłów bardzo duży. I to stanowi poważne zagrożenie dla pracowników tych firm. Z prostego powodu. Raz wygaszony piec powoduje ogromne koszty, jeśliby taka produkcja miałaby kiedyś zostać wznowiona. Sytuacja jest więc dosyć trudna. Dlatego bardzo dobrze się stało, że w przypadku Arcelor Mittal udało się, poprzez rządowe wsparcie dla przemysłów energochłonnych, wpłynąć na pozostanie w Polsce i niewygaszanie pieca. To jest z korzyścią dla pracowników.

Czytaj także:
Parys: W Berlinie zrozumieli, że rząd PiS nie jest na chwilę
Czytaj także:
ArcelorMittal zmienia decyzję ws. wygaszenia wielkiego pieca. Znamy kulisy decyzji

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 35
  • Arrow IP
    Zaproponować im zakup po cenie za jaką kupili strasząc, że teraz będą płacić krocie za emisję CO2. :)) Chociaż i tak to nie ma sensu ze względu na działające mafie żydowskie w przebraniu partii politycznych; za chwilę byłaby kolejna "pływatyzacja" lub pogrążenie firmy w długach. Najlepsze jest to, że nie rozliczono żadnego mafioza z unii wolności, PO i innych mafii żydowskich.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 1
    • Reinder IP
      Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 2 5
        Odpowiedzi: 1
      • Ksawery IP
        Czym to się skończy to chyba wiadomo? To już było i to ledwie jedno pokolenie wstecz. Historia niczego nie uczy - to jest jeszcze jeden dowód.
        No ale dzisiaj u władzy jest hałastra zwracająca się do najciemniejszych mas na których poparcie jedynie może liczyć i kierująca się zasadą po nas choćby potop.
        Dodaj odpowiedź 6 7
          Odpowiedzi: 1
        • Dffff IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 9 6
            Odpowiedzi: 2
          • ggggg IP
            Rządowe wsparcie dla przemysłów energochłonnych = dopłacimy z własnej kieszeni do energii z węgla (w dużej części ruskiego). Może i warto. Ale NA PEWNO warto w końcu pomyśleć o innych źródłach energii!!
            Dodaj odpowiedź 5 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także