KrajKinga Rusin pokazała fanom zdjęcie. "Szkoda, że nie poszła w sport"

Kinga Rusin pokazała fanom zdjęcie. "Szkoda, że nie poszła w sport"

Kinga Rusin, dziennikarka
Kinga Rusin, dziennikarka / Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Dodano
Prezenterka Kinga Rusin przebywa obecnie na urlopie, który oczywiście na bieżąco relacjonuje w mediach społecznościowych. Bo w dzisiejszych czasach urlop bez zdjęć na Instagramie się nie liczy.

Rusin pozuje więc, uśmiecha się i pręży, czekając na pochwały i komplementy, a gdy te się sypią, skromnie odpowiada, że to przesada, że dajcie spokój. Tak to mniej więcej działa. Ostatnio zachwyt fanów wywołało jej zdjęcie w kostiumie kąpielowym z wyeksponowanym umięśnionym brzuchem. Kinga nie mogła tylu pochwał pozostawić bez komentarza.

– Pytacie, czy dużo ćwiczę. Odpowiadam: o ile warunki są sprzyjające i żeby się za bardzo nie zmęczyć. Podsumowując, żaden właściciel siłowni jeszcze chyba na mnie nie zarobił. Za to kiedy uprawiam moje ukochane sporty, to daję z siebie 200 proc. Pozdrawiam z Anguilli – napisała na Instagramie. Po czym stanowczo zaprotestowała przeciwko porównywaniu jej do znanej trenerki Ewy Chodakowskiej.

– Nawet nie staję do tej konkurencji. Ja nie mam nic wspólnego z fitnessem. Jestem dziennikarką. Sport to moje hobby, a nie zawód – stwierdziła. W sumie szkoda, że nie poszła w sport. Dziennikarstwo na pewno by na tym zyskało.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 33/2019
Cały artykuł dostępny jest w 33/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także