Kraj"Najważniejsze to uratować ludzi"

"Najważniejsze to uratować ludzi"

Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Dodano 143
– Wszystkie służby medyczne pracują pełną parą. Dziękuję lekarzom i pielęgniarkom, którzy świadczą pomoc. Osób poszkodowanych jest ponad 100 i cały czas spływają do nas nowe informacje – powiedział premier po posiedzeniu sztabu kryzysowego, który zebrał się w Zakopanym

Po zapadnięciu zmierzchu akcja poszukiwawcza została przerwana. Prawdopodobnie udało się ściągnąć z góry wszystkie poszkodowane osoby, jednak to nie koniec działań służb. – Od rano znowu rusza akcja ratownicza, aby się upewnić, że wszyscy są cali i zdrowi – powiedział szef rządu. – Jesteśmy gotowi na wszelką pomoc finansową służbom, najważniejsze to uratować ludzi. Akcja ratunkowa jest prowadzona bardzo dobrze pod względem pracy służb ratunkowych i zabezpieczona pod względem sprzętowym – dodał.

– Chciałem wyrazić najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin zmarłych osób. Z tego co wiemy dzisiaj cztery osoby nie przeżyły tych bardzo gwałtownych, bardzo nietypowych, bardzo rzadkich wyładowań burzowych, bardzo zmiennej pogody, która nastąpiła i doszło do zgonu czterech osób, dwójka dzieci i dwie osoby dorosłe – mówił szef rządu.

– Wszystkim służbom chcę raz jeszcze bardzo podziękować i zapewnić, że wszelka pomoc będzie udzielona. Na bieżąco działały 4 śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, śmigłowiec TOPR we współpracy z GOPR oraz śmigłowiec policyjny Black Hawk – wskazał Mateusz Morawiecki.

Naczelnik TOPR poinformował: – Zginęły cztery osoby, w tym dwójka dzieci. Transportowanych osób rannych było ponad 40, ale kolejne osoby zgłaszały się samodzielnie do szpitala. Wypadków rażenia piorunami było w dniu dzisiejszym w Tatrach bardzo dużo. Zarówno po stronie polskiej jak i po stronie słowackiej. Wszystkie osoby, które potrzebowały pomocy zostały przetransportowane do szpitali.

Po stronie słowackiej śmierć poniosła jedna osoba, a dwie są ranne.

Uruchomiona już została specjalna infolinia dla rodzin osób poszkodowanych w Tatrach. Informacje można uzyskać pod numerami: (18) 201 71 00 i (18) 202 39 14

Gwałtowna burza trwała około godziny. Piorun uderzył m. in. Halę Kondratową, a na Giewoncie w łańcuch, którego trzymało się ok. 20 osób – informuje Polskie Radio. "Potworna burza w Tatrach. Zakopiańczycy mówią, że od kilkudziesięciu lat nie było takich wyładowań atmosferycznych nad górami. Wielu turystów zostało poszkodowanych. Trwa akcja ratunkowa. Wyrazy współczucia dla Wszystkich dotkniętych kataklizmem" – napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Czytaj także:
Zakopane: Nie wysłano alertu RCB. Dlaczego?
Czytaj także:
"Po uderzeniu pioruna latały głazy". Przejmująca relacja przewodnika tatrzańskiego

/ Źródło: TVP Info / Twitter
/ zdą

Czytaj także

 143
  • Polak IP
    "bardzo nietypowych, bardzo rzadkich wyładowań burzowych"
    Morawiecki ze świadomościa warszawki co w szpilkach chodzi na rysy.

    Te wyładowania byly bardzo typowe i bardzo częste w górach. Giewont to najwyższy szczyt i od dawna wiadomo bardzo niebezpieczny w trakcie burzy bo ma na szczycie metalowy krzyż który sciaga pioruny i do tego jest najwyzszym punktem w okolicy.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 1
    • titus IP
      Brawo!!!! I Ty masz szansę zostać człowiekiem
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Politolog37(zmiana IP) IP
        BRAWO Panie Premierze.
        Bardzo dobrze Panie Premierze, że Pan tam pojechał. To najtragiczniejsze masowe rażenie piorunem od 15 sierpnia 1939roku .
        I Pan jako szef wszystkich służb ratowniczych jest na miejscu, tak jak powinien!
        Dziękuję, że mam w końcu Premiera.
        Dodaj odpowiedź 3 5
          Odpowiedzi: 1
        • Lobby wynglowe IP
          No i co towaszyszu Lisicki? Sum zmiany klimatycne, czy to jeno lewackie bajanie ?
          Dodaj odpowiedź 4 3
            Odpowiedzi: 0
          • lejba kohne elektryk IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 2 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także