Kraj"To nie do przyjęcia". Rosja oburzona uroczystościami w Polsce

"To nie do przyjęcia". Rosja oburzona uroczystościami w Polsce

Władimir Putin
Władimir Putin / Źródło: PAP/EPA / SERGEI CHIRIKOV
Dodano 571
Z Rosji płyną krytyczne głosy w sprawie wczorajszych uroczystości związanych z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Przypomnijmy, że strona polska nie zaprosiła na nie prezydenta Władimira Putina.

Na Placu Piłsudskiego w Warszawie odbyły się wczoraj główne uroczystości związane z przypadającą wczoraj 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Wzięli w nich udział m.in. prezydent i kanclerz Niemiec, prezydent Ukrainy i wiceprezydent Stanów Zjednoczonych. Z Rosji płyną głosy niezadowolenia w związku z faktem, że na uroczystości nie zaproszono rosyjskiego przywódcy.

– Polskie władze nie rozumieją, że zwycięstwo w II wojnie światowej nie ma wymiaru politycznego. Czy Rosja podoba się komuś czy nie, ale jej decydującą rolę w II wojnie światowej doceniają wszystkie narody świata, w tym państwa koalicji antyhitlerowskiej, m.in. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania – oświadczył przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin.

Polityk określił zachownie strony polskiej jako "umniejszenie roli ZSRR i Rosji w II wojnie światowej". Tym gestem - zdaniem Wołodina - polskie władze pokazuje swoją niższość poprzez upolitycznienie wyników wojny i próbę wymazania pamięci historycznej. – Jest to nie do przyjęcia – oświadczył. Przewodniczacy Dumy podkreślił, iż poświęcenie radzieckich żołnierzy pozostanie na zawsze w ludzkiej pamięci, podczas gdy nazwiska polskich polityków, "którzy próbują i próbowali wymazać pamięć o tych, którzy oddali życie za pokój, zostaną zapomniane".

Wołodin podkreślił, że działania strony polskiej "obrażają pamięć o ponad 600 tys. żołnierzy i oficerów, którzy zginęli wyzwalając Polskę spod okupacji, ratując Polaków przed eksterminacją". – Zawsze powinniśmy o tym pamiętać niezależnie od tego, jakie partie i prezydenci dochodzą do władzy – wskazał przewodniczący Dumy Państwowej.

To nie jedyna tak ostra ocena braku zaproszenia dla rosyjskiego przywódcy na uroczystości w Warszawie. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że żadna uroczystość dotycząca rocznicy wybuchu bądź zakończenia II wojny światowej bez udziału Rosji nie może być uznana za pełnowartościową. Z kolei rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa napisała na Facebooku: "Warszawa już dawno nie stawiała siebie w tak głupiej sytuacji".

/ Źródło: Sputnik Polska
/ api

Czytaj także

 571
  • Sdd×8 IP
    A czy ci zekomi wyzwoliciele zapomieli 17 09 1939r jak w zmowie faszstami hitlerowskimi napadli na POLSKIE .
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • Prosty czlowiek IP
      Gdyby nie Związek Radziecki to w d..e by sobie nasi sojusznicy nie dali rady. A Putina trzeba było zaprosić bo to Wartościowy człowiek.
      Dodaj odpowiedź 0 15
        Odpowiedzi: 1
      • won won IP
        KACAPY WON
        Dodaj odpowiedź 24 3
          Odpowiedzi: 0
        • gosciu IP
          a kacapy zapomnieli ze tez napadli na Polske i byli okupantami nie gorszymi niz niemcy ?
          Dodaj odpowiedź 52 3
            Odpowiedzi: 1
          • asddsa IP
            WYP..ALAĆ, MORDERCY POLAKÓW I ZŁODZIEJE SAMOLOTÓW! A ich ambasadora - na przymusowe douczanie z historii!!
            Dodaj odpowiedź 40 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także