KrajNiemiecki dziennik alarmująco o reparacjach dla Polski i Grecji. Podaje horrendalną kwotę

Niemiecki dziennik alarmująco o reparacjach dla Polski i Grecji. Podaje horrendalną kwotę

Ludność cywilna podczas Powstania Warszawskiego
Ludność cywilna podczas Powstania Warszawskiego / Źródło: PAP / PAP
Dodano 99
Polska i Grecja mają ten sam cel ws. reparacji wojennych i razem chcą wziąć Niemcy w obroty - pisze we wtorek niemiecki "Bild". Dziennik spekuluje, ile pieniędzy państwa te finalnie zażądają od Berlina. Pada kosmiczna suma.

"Chcą od nas ponad bilion euro!" – alarmuje "Bild" ws. żądań reparacyjnych Polski i Grecji. Dziennik odnosi się w ten sposób do niedawnego spotkania polskich i greckich parlamentarzystów, które odbyło się obok uroczystości związanych z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej w Warszawie.

Według posła PiS Arkadiusza Mularczyka, który zarządza sejmowym zespołem ds. reparacji, z propozycją spotkania wyszedł przewodniczący parlamentu Grecji Konstantinos Tasoulas. To on reprezentował kraj na ceremonii w Warszawie. Rozmowy dotyczyły tego, na jakim etapie są oba państwa w kwestii reparacji wojennych – wspomina Deutsche Welle.

"Przystępujemy do bitwy o godziwe odszkodowania” – cytuje polskiego posła "Bild". Zdaniem Mularczyka Niemcy "przez dziesięciolecia z sukcesem uprawiały politykę zwodzenia i uników" w temacie reparacji.

Dziennik wskazuje jednak, że współpraca rządów w Atenach i Warszawie stoi pod znakiem zapytania. "Na razie Polska nie wysunęła formalnych żądań, a jedynie werbalne" – podkreśla "Bild".

Grecja z kolei zdążyła już wystąpić oficjalnie do Berlina z żądaniami odszkodowania. Pod koniec sierpnia nowy premier Grecji Kiriakos Micotakis potwierdził podczas wizyty w stolicy Niemiec, ze oczekuje dyskusji na ten temat. W 2016 roku tamtejsza komisja parlamentarna oszacowała wysokość reparacji na sumę co najmniej 292 mld euro za szkody doznane podczas II wojny światowej, oraz 9,2 mld euro - za I wojnę.

W kwestii polskich żądań "Bild" zauważa, że nie da się ich przeforsować na gruncie prawa międzynarodowego. "Polska dwukrotnie wyraźnie z nich zrezygnowała" – zaznacza dziennik. Dodaje jednak, że już niedługo opublikowany zostanie specjalny raport kierowanego przez Arkadiusza Mularczyka zespołu, w którym to raporcie znaleźć ma się konkretna kwota oraz plan starań o jej uzyskanie od Niemiec.

"Bild" ocenia, że na kwocie żądanych odszkodowań w wysokości 850 mld dolarów (około 770 mld euro), jaka padała w mediach, może się nie skończyć. "Mularczyk powiedział niedawno agencji AFP, że Niemcy muszą liczyć się ze znacznie wyższą sumą, a w innym wywiadzie miał powiedzieć, że wyobrażenia są bliskie kwocie ponad biliona euro" – pisze gazeta.

Według informacji dziennikarzy "Bild", Mularczyk bierze pod uwagę nawiązanie współpracy z innymi państwami, które mogą również wyrażać podobne roszczenia. "Jeśli nie posuniemy się naprzód, to moglibyśmy zinternacjonalizować naszą współpracę" – powiedział poseł PiS, cytowany przez niemiecki dziennik. "Namibia chętnie uzyskałaby odszkodowania za okres kolonialny" – dodał.

W tekście pojawiają się też spekulacje związane z wyborami parlamentarnymi – polski rząd ma przyspieszyć sprawę po spodziewanym "oszałamiającym zwycięstwie" 13 października. "Do tego czasu partia ta wykorzystuje historię do łowienia głosów i rozpala patriotyzm w kraju. Według sondaży większość popiera żądania reparacji" – podsumowuje "Bild".

Czytaj także:
Trump deklaruje neutralność w sporze o reparacje. "To sprawa między Polską a Niemcami"

/ Źródło: Deutsche Welle
/ bal

Czytaj także

 99
  • Samuel Morel IP
    Odrywanie przez PiSuar czyli antypolską agenture i Niemcy od Polski ziem zachodnich i północnych trwa w najlepsze
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • POLECAM PREZES SN M. GERSDORF IP
      POLECAM PREZES SN M. GERSDORF
      Federalny Trybunał Konstytucyjny (niem. Bundesverfassungsgericht, BVerfG, dosł. Federalny Sąd Konstytucyjny) przeciwny delegalizacji niemieckiej nazistowskiej partii NPD
      Niemiecki TK: NPD wroga konstytucji, ale niegroźna dla demokracji
      Patrz tutaj:
      https://www.dw.com/pl/niemiecki-tk-npd-wroga-konstytucji-ale-niegroźna-dla-demokracji/a-37157505
      Czytamy: „Narodowodemokratyczna Partia Niemiec (NPD) ma wrogi stosunek do konstytucji RFN. To jednak za mało, by została zdelegalizowana – orzekł we wtorek (17.01.17) Federalny Trybunał Konstytucyjny.”

      Dodajmy jeszcze, że
      Narodowodemokratyczna Partia Niemiec – Unia Ludowa (Nationaldemokratische Partei Deutschlands – Die Volksunion, NPD – Die Volksunion) – niemiecka partia o programie nazistowskim, jest kontynuatorką istniejącej w latach (1950–1964) Niemieckiej Partii Rzeszy. Założona 28 listopada 1964 w Hanowerze, z połączenia kilku mniejszych partii. NPD liczy ok. 7000 członków (2006).

      PS! dedykuję prezes SN p. M. Gersdorf m.in. w związku z 
      https://www.fronda.pl/a/prof-gersdorf-i-prezesem-sn-na-uchodzstwie,112812.html
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 1
      • KONFEDERACJA IP
        "Polska dwukrotnie wyraźnie z nich zrezygnowała" No właśnie Polska nigdy reparacji się nie zrzekła nie ma takiego dokumentu nigdzie i tu jest problem niemiec że nie mają żadnego dokumentu pokazującego rzeczenie się reparacji przez Polskę.
        Dodaj odpowiedź 12 1
          Odpowiedzi: 0
        • chichot unii IP
          Jesli dojdzie do wypłaty tych reparacji to Unia cała ma pozamiatane. Hu....rrrrra . Bardzo mnie to cieszy. Rozbrojone Niemcy będą tyle warte co obecnie Albania.
          Dodaj odpowiedź 7 3
            Odpowiedzi: 1
          • Marco64 IP
            Przerażające dla mnie jest to ,robimy wszystko aby nie mieć dobrych sąsiadów z żadnej strony
            Ale takie mocarstwo z 20 samolotami F16 może sobie na to pozwolić :)
            Obyśmy nie doczekali następnego rozbioru nie dosłownie ale gospodarczo bo na tej płaszczyźnie już niewiele brakuje.
            Dodaj odpowiedź 6 10
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także