KrajAdwokat od dzikiej reprywatyzacji wraca do zawodu. "Sprawa nie pozostanie bez reakcji"

Adwokat od dzikiej reprywatyzacji wraca do zawodu. "Sprawa nie pozostanie bez reakcji"

Robert Nowaczyk zeznaje przed komisją weryfikacyjną
Robert Nowaczyk zeznaje przed komisją weryfikacyjną / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 69
Robert Nowaczyk, jedna z czołowych postaci afery reprywatyzacyjnej w Warszawie, od 11 września ponownie jest pełnoprawnym członkiem palestry – informuje "Rzeczpospolita”. Reakcję zapowiedział już wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

"Rzeczpospolita" pisze, że w krajowym rejestrze adwokatów przy nazwisku Roberta Nowaczyk widnieje informacja "wykonujący zawód". "Rzecznik dyscyplinarny stołecznej adwokatury chce jednak, aby trwało to jak najkrócej. W środę 11 września w stołecznym sądzie dyscyplinarnym rozpoczęło się posiedzenie w sprawie ponownego zawieszenia adwokata w czynnościach. Będzie kontynuowane 28 września" – wskazuje dziennik.

To o tyle ciekawa informacja, że nazwisko Roberta Nowaczyka pojawia się bardzo często przy okazji tzw. afery reprywatyzacyjnej. Media określają go wręcz mianem „rekina reprywatyzacji”. Uważa się, że w postępowaniach zwrotowych udało mu się odzyskać kilkadziesiąt kamienic. W 2018 r. prokuratura skierowała wobec niego akt oskarżenia.

Adwokat Michał Fertak, rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie poinformował, że 29 lipca 2019 r. do Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie wpłynął wniosek obwinionego adwokata o uchylenie tymczasowego zawieszenia w związku z uchyleniem zastosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania.

Fertak podkreślił, że wobec adwokata tymczasowe zawieszenie w obowiązkach zostało orzeczone w lutym 2017 r., jednak, „ponieważ zawieszenie miało związek z zastosowaniem tymczasowego aresztowania, które ustało wiele miesięcy temu, a wniosek o odwieszenie złożył sam zainteresowany, sąd dyscyplinarny, zgodnie z przepisami, nie mógł go nie uwzględnić”.

Jednocześnie rzecznik ocenił, że "prawnik o tak kontrowersyjnej i niewyjaśnionej przeszłości nie powinien być aktywnym członkiem palestry”. Jak poinformował, 9 sierpnia złożył wniosek o bezterminowe zawieszenie go w czynnościach zawodowych. Posiedzenie w sprawie ponownego zawieszenia rozpoczęło się 11 września w warszawskim sądzie dyscyplinarnym i będzie kontynuowane 28 września.

"Warszawska palestra w pełnej krasie. Przykre, tym bardziej, że według ustaleń śledczych poprzedni dziekan ORA Warszawa miał być słupem Nowaczyka i Jakuba R lrzy reprywatyzacji Chmielnej 70... Sprawa nie pozostanie bez reakcji Ministerstwa Sprawiedliwości. Analizujemy wszelkie możliwe działania" – napisał na Twitterze Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości.

/ Źródło: Rzeczpospolita
/ kga

Czytaj także

 69
  • Demaskator Czerwonych Gebelsow IP
    Dymania Polski i Polaków ciąg dalszy.
    Lewactwo jest już "niezniszczalne" przejeli kontrolę nad państwem w 1945 i pozbawili ludzi zdolnosci do myślenia i oceny faktów.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • Pe3er IP
      Paleatra k.wa.
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • Jancio prawnik IP
        Pan mecenas odzyskiwał nieruchomości tylko dla prawowitych spadkobierców właścicieli !! Nie 140 latkom. Dawał tylko łapówki urzędnikom , żeby kamienica bądź odszkodowanie za nią wróciło do prawowitych spadkobierców . Kto tego nie rozumie jest prawie bolszewikiem .
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 0
        • Henryk IP
          To oznacza , że zadośćuczynił i odpokutował za swe przestępstwa?
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • Adam... IP
            Można?

            Ależ, jak widać, oczywiście że można!
            Dodaj odpowiedź 4 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także