KrajEmpik kontra "Gazeta Polska". Wraca sprawa naklejek LGBT

Empik kontra "Gazeta Polska". Wraca sprawa naklejek LGBT

Salon Empik w Warszawie
Salon Empik w Warszawie / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 125
Wycofanie przez Empik numeru "Gazety Polskiej" z naklejką o LGBT narusza konstytucję – uważają eksperci z Instytutu Ordo Iuris.

Decyzja władz Empiku o wycofaniu ze sprzedaży jednego z wydań "Gazety Polskiej" narusza konstytucyjną wolność prasy. Stanowi także dyskryminację części społeczeństwa ze względu na poglądy. Do czasopisma dołączona była naklejka sprzeciwiająca się ideologii ruchu LGBT. Praktyka kierownictwa sieci sklepów może prowadzić do sytuacji, w której każdy konserwatywny tytuł będzie bezprawnie cenzurowany przez sprzedawcę.

Działanie Empiku stanowi swego rodzaju cenzurę prewencyjną, a więc kontrolę treści prasowych przed ich publikacją oraz godzi w zapisaną w art. 14 Konstytucji zasadę wolności prasy. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu jest na gruncie ustawy zasadniczej wyraźnie zabroniona (art. 54 ust. 2). Kontrola jeszcze nieopublikowanych treści jakiej dopuścił się Empik, narusza także wolność posiadania i wyrażania poglądów, której istotnym elementem jest możliwość pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Bez zagwarantowania prawnego tej wolności i faktycznej jej realizacji kształtowanie własnych poglądów jest niemożliwe. Decyzja władz sieci sklepów stanowi też przykład dyskryminacji licznej grupy obywateli ze względu na wyznawane poglądy.

Działania Empiku wymierzone były przede wszystkim w dodatek do "Gazety Polskiej" – naklejkę, której nadano treść i znaczenie odbiegające od właściwej jej interpretacji. Arbitralnie uznano, że dystrybucja nalepki godzi w tzw. antydyskryminacyjną politykę przedsiębiorstwa, podczas gdy uniemożliwienie posługiwania się naklejką czytelnikom magazynu, stanowi naruszenie ich wolności słowa, w tym wolności wyrażania poglądów krytycznych wobec postulatów politycznych czy społecznych. W konsekwencji dochodzi do dyskryminacji tych osób, które poprzez posługiwanie się naklejką chciały wziąć udział w debacie społecznej dotyczącej istotnych i aktualnych tematów.

Ponadto, firma dostarczająca prasę do Empiku, przed publikacją jednego z następnych numerów "Gazety Polskiej" domagała się od wydawcy czasopisma przedstawienia wizualizacji naklejki, która miała być dołączona do tego wydania. Nalepka przedstawiała wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Nie ma informacji o tym, czy inne tytuły były w podobny sposób kontrolowane.

– Działanie Empiku stanowi ingerencję w treści publikowane w prasie. Empik jest jednym z głównych sprzedawców prasy w Polsce, dlatego jego arbitralne decyzje o odmowie sprzedaży konkretnego wydania gazety, przekładają się na dotkliwe straty finansowe wydawcy. Takie działanie może wywołać tzw. efekt mrożący polegający na zniechęceniu wydawców do publikowania określonych treści w przyszłości – uważa Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris analizuje możliwość podjęcia działań w związku z nagannymi praktykami Empiku m.in. na gruncie prawa prasowego oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Czytaj także:
Nowa naklejka w "Gazecie Polskiej". Oto, co przedstawia

/ Źródło: Ordo Iuris
/ dcy

Czytaj także

 125
  • tomek IP
    z ponad dwumiesięcznej perspektywy informuje, że da się żyć bez zakupów w Empiku i tankowania na BP! alternatyw wokół jest pełno!
    Dodaj odpowiedź 15 1
      Odpowiedzi: 1
    • Sorry IP
      Prawnik niech pisze pozew. A jak nie ma o co, to niech się buja. Odczucia i opinie betona mnie nie interesują.
      Dodaj odpowiedź 2 10
        Odpowiedzi: 0
      • Hetero do Tęczowy Heretyk IP
        Fajny tekst tylko zupełnie zbędny. Znakomicie się orientuję co to jest lgbt i jak to działa "od kuchni". Znam czołowe postacie polskich tęczowych zwyroli i ich podstawy działania. Są dość tępi i prymitywni a ich potrzeba istnienia i realizacji swoich mrzonek to świetne narzędzie poznawcze dla obserwatora. Wyjaśnijmy jeszcze jedną sprawę, słowo fobia. Zastosowanie tego słowa jest oczywiście majstersztykiem, bo w Osobach Hetero ma powodować przeświadczenie o posiadanym lęku. Tęczowym zwyrolom w ten sposób tłumaczy się że oni (Hetero) się nas boją! A tymczasem to nie jest żaden strach tylko zwykłe obrzydzenie. Żaden Normalny Hetero Człowiek nie wykazuje lęków przed tęczowymi zwyrolami natomiast się nimi brzydzi lub jest obojętny. Mało tego Normalni Hetero Ludzie wykazują pewien poziom akceptacji dla zwykłych homoseksualnych (i reszty) którzy nie epatują swoich przekonań i realizują swoje praktyki seksualne w zaciszu domu czy klubów etc. Przykład najlepszy to jeden z uznanych polskich aktorów teatralnych i filmowych (już nie żyje i mniejsza o nazwisko). Gość nosił się elegancko, był szarmancki dla kobiet, miły sympatyczny dziadek który miał homosympatie i żył jak chciał. Był moim sąsiadem przez ponad 20 lat, a jedyna niedogodność jaka go spotkała w kamienicy to fakt że matki ostrzegały swoje dzieci żeby czasem nie odwiedzały pana Sąsiada za cukierka czy czekoladkę (choć wcale nie było takiego zagrożenia). Był doskonałym aktorem i sąsiadem - nie obnosił się ze swoją orientacją choć fama poszła i było wiadomo. Nie prowadzał się jak jakiś śmieć po ulicach liżąc się i obejmując z innymi homo, w domu zachowywał się jak zwykły człowiek i choć młodzi faceci odwiedzali go bardzo często to wszystko było NIEWIDOCZNE!!!!! Takich ludzi homoseksualnych znam dziesiątki i żaden z nich nie wspiera faszystowskiego lgbt. Ha!! mało tego mój adwokat jest homo ale nie paraduje z tym po ulicach - i to jest meritum sprawy! Ma klasę i nie eksponuje się z tym, jest wartościowym człowiekiem, a tym czasem sfora pokurczy intelektualnych łyknęło marksistowską mrzonkę i przez darcie tęczowego ryja stara się dowartościować swoje zeroego. Zaistnieć bo co im zostaje innego. Klasyczny bolszewizm i faszyzm - uwstecznione intelektualnie indywiduum dostaje nagle ofertę napędu hipersonicznego i obietnicę osiągnięcia nieosiągalnej orbity - jedynie kicha poboli przez chwilę ale apanaże niezrównane. Oczywiście - traumatyczne przeżycie emocjonalne trzeba przykryć słodką ideą LGBT i tak to zostało uszyte. Trafisz do elitarnej ekipy lgbt, dostaniesz pracę, znajomości, fejm, znajomych na fb, tylko nadstawisz kichę temu czy tamtemu i będzie cool. Czy wy naprawdę nie widzicie że wpojono wam seksizm jako obowiązkowy punkt życia??? Czy wy nie widzicie że stajecie się zwykłą wywłoką w całym tym tęczowym cyrku?? że z waszych ludzkich odruchów spreparowano tożsamość i zachowania niewolnicze pod flagą wielokolorową?? Piszesz że homofobia jest strachem i fobią której się można pozbyć - wyjaśniłem że to żaden strach tylko obrzydzenie lub brak uznania - OTÓŻ NIE WOLNO SIĘ POZBYĆ bo jest to element systemu "swój obcy". Chcesz wyrugować naturalny element obronny człowieka a człowiek zdrowy musi posiadać zasoby wiedzy co jest złe a co dobre bo bez tego zginie. Majstrowanie przy tych pojęciach prowadzi do upadku (tak i o to chodzi marksistowskim faszystom) bo dzisiaj mamy zrezygnować z odrzucenia zwyrodnień seksualnych a jutro w ogóle nam zaproponują odhumanizowanie i człowiek komunistyczny stanie się faktem. Nie ma na to zgody Normalnych Ludzi - więc rada dla miłośników sera w d....pie - róbcie co chcecie ze swoją dwunastnicą i zwieraczem ale morda w kubeł i stękajcie w swoich domach. Ulica i przestrzeń publiczna ma być dla dobra WSZYSTKICH!!!! biologicznie normalna czyli HETERO. Lubisz zakładać kiecki? OK - twoja sprawa ale w domu. Wolisz koleżanki od kolegów - wolno ci tylko morda w kubeł. Nie wiesz kim jesteś - sorry taki mamy klimat - żyj z tym ale morda w kubeł bo akcja wywołuje reakcję - a tego jako ludzie nie chcecie natomiast jest to celem marksistowsko-faszystowskiej tęczowej wierchuszki. I teraz zobacz: JA uznaję twoje człowieczeństwo wraz z twoimi poglądami tylko proszę morda w kubeł i stukaj się w domu, a ONI (lgbt) robią z ciebie niewolnika uzależnionego LGBTćpuna bez tożsamości i przyszłości, swoiste tęczowe zombi na ściemnionym propsie, zwykłego bolszewika którego łatwo wykorzystać szantażować i zlikwidować - bo zapotrzebowanie i moda się zmieni i już będziesz niczym - popiołem.
        Dodaj odpowiedź 16 1
          Odpowiedzi: 1
        • Gdy50 IP
          Ciekawe co powiedzą że nie ma na stacjach benzynowych Orlenu (państwowe) niektórych dzienników i tygodników tylko są kato podobne gazety.
          Dodaj odpowiedź 3 17
            Odpowiedzi: 3
          • gej ❤ IP
            Powiem wam po cichu, że podobają mi się chłopaki, natomiast dziewuchami się brzydzę. Miałem się ujawnić żeby jakiegoś poznać, ale trochę się boję że mnie przerobią na mydło wg instrukcji pana Hitlera. Więc poślubiłem dziewuszkę z PiS-u - nie pracująca ale do "roboty" chętna i pobożna, lubi tylko po ciemku a to mi pasuje. Zrobię jej gromadkę dzieci, za każde 500+ i nie muszę pracować, emeryturę "Tata 4+" i tak dostanę. Problem LGBT mnie nie dotyczy. Moją tajemnicę zna tylko mój spowiednik. Rozgrzesza mnie co niedziela a nawet częściej. Żona nie może się nadziwić mojej pobożności. Właśnie idę się rozgrzeszyć... z naklejką LGBT na pośladku. Paaa!
            Dodaj odpowiedź 3 14
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także