Jaruzelska wbija szpilę Czarzastemu. "Jedna żona, jedna partia, jedna kochanka"

Jaruzelska wbija szpilę Czarzastemu. "Jedna żona, jedna partia, jedna kochanka"

Dodano: 71
Monika Jaruzelska
Monika Jaruzelska / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Absolutnie nie żałuję - powiedziała Monika Jaruzelska pytana o to, czy żałuje swoich słów na temat lidera SLD Włodzimierza Czarzastego i rzeczniczki tej partii Anny Żukowskiej.

W połowie września Monika Jaruzelska w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" zasugerowała, że Włodzimierz Czarzasty ma romans z rzeczniczką SLD Anną Marią Żukowską. W jej ocenie, fakt ten miał przesądzić o umieszczeniu jej na liście. – Wszyscy twierdzą, że to osobista decyzja Włodzimierza Czarzastego, bo bliższa jego sercu jest Anna Maria Żukowska. Mężczyźni w kryzysie wieku średniego robią różne rzeczy. Jak widać, każdy Kazimierz ma swoją Izabel – oznajmiła działaczka. – Imiona inne, casus podobny – dodała sugestywnie.

Jaruzelska była dziś gościem Robeta Mazurka w porannej rozmowie RMF FM. Zapytana, czy żałuje swoich sugestii, odparła: "Absolutnie nie żałuję". Jak podkreśliła, ktoś musiał wykazać się męską odwagą i powiedzieć to, o czym wszyscy wiedzą.

– Jeżeli ktoś by sięgnął np. do tekstu wywiadu pana przewodniczącego sprzed 5 czy 6 lat, gdzie wypowiadał się do jednego z tygodników o swoich zasadach moralnych: jedna żona, jedna partia, jedna kochanka. Wszystko tu się zgadza i jest zgodne z moralnością pana przewodniczącego – mówiła, po czym poprosiła o zakończenie tego tematu. – Mnie kwestie SLD już nie dotyczą – skwitowała.

Czytaj też:
Czarzasty i Żukowska jak Kazimierz i Izabel? Jaruzelska: Imiona inne, casus podobny

Źródło: RMF 24
 71
Czytaj także