KrajKapłani potwierdzają zarzuty wobec arcybiskupa Głódzia. "Bez reakcji Watykanu"

Kapłani potwierdzają zarzuty wobec arcybiskupa Głódzia. "Bez reakcji Watykanu"

Abp Sławoj Leszek Głódź
Abp Sławoj Leszek Głódź / Źródło: PAP / Piotr Wittman
Dodano 102
Abp Sławoj Leszek Głódź stosował mobbing, przemoc psychiczną i wymuszał opłaty – potwierdzają kapłani z Trójmiasta, którzy podpisali się pod listem do nuncjusza papieskiego w Polsce, Salvatore Pennacchio. Wirtualna Polska dotarła do jednego z duchownych, którzy oskarżają arcybiskupa.

Afera wokół abpa Głódzia wybuchła po reportażu TVN w programie "Czarno na białym". Dziennikarze twierdzą, że zachowanie metropolity gdańskiego wobec podwładnych było pełne przemocy psychicznej - duchowny miał znęcać się nad nimi, poniżać ich publicznie i stosować wobec nich mobbing. Miał również wymuszać pieniądze i ubliżać im za zbyt niskie wpłaty. Reporterzy dotarli do kilkunastu księży, którzy zetknęli się z arcybiskupem Głódziem. Do materiału TVN odniósł się publicysta "Do Rzeczy" Tomasz Terlikowski. – Chciałbym, by arcybiskup został ukarany, czyli odwołany – powiedział w rozmowie z Onetem.

W sprawie postępowania abpa Głódzia 16 gdańskich księży sporządziło list do nuncjusza papieskiego w Polsce, Salvatore Pennacchio. Duchowni twierdzą, że faktycznie byli poddawani mobbingowi i przemocy. Są gotowi zeznawać w tej sprawie. Wirtualna Polska dotarła do jednego z tych kapłanów.

– W przyszłym roku w sierpniu będzie wielka feta w Gdańsku: arcybiskup Głódź kończy wtedy 75 lat. Wtedy wszyscy będą mówić, że to był cudowny pontyfikat? No nie! Król jest nagi, a my mówimy, że ma piękne szaty. Niech ktoś to wreszcie nazwie po imieniu – mówi portalowi ksiądz. Jak podkreśla, to nie pierwsza próba dotarcia do nuncjusza papieskiego. W 2015 roku było spotkanie z ówczesnym nuncjuszem Celestino Migliore, a 3 czerwca tego roku spotkanie z nowym nuncjuszem - Pennacchio.

– Opowiedzieliśmy mu o sytuacji, o przemocy psychicznej, o wyłudzaniu pieniędzy. Był obecny sekretarz, spisał nasze skargi. Nie było od czerwca żadnej reakcji zwrotnej z Watykanu. Podobnie jak cztery lata temu, kiedy zostawiliśmy ówczesnemu nuncjuszowi osiem spisanych świadectw. Też bez reakcji – wskazuje ksiądz.

Duchowny zaznacza w rozmowie z WP, że droga skarg i próśb została już wyczerpana. – Najpierw dwóch z nas poszło rozmawiać bezpośrednio z Głódziem. To nic nie dało, więc poszliśmy do nuncjatury. A teraz postanowiliśmy to ogłosić – opowiada.

Kuria gdańska wydała oświadczenie w sprawie abpa Głódzia. Zarzuty wobec niego zostały określone jako kłamstwa i manipulacje.

– Niech nam powiedzą, co jest nieprawdą. Tam wszystko jest prawdą! – komentuje oświadczenie rozmówca WP. Dodaje też, że sam padł ofiarą mobbingu i wyłudzania pieniędzy ze strony metropolity gdańskiego. – Mobbing, przemoc psychiczna i wyłudzanie pieniędzy. Atmosfera lęku. Ode mnie osobiście arcybiskup próbował wyłudzić pieniądze, mówiąc:”czy księdza nie nauczono, że po uroczystości trzeba przyjechać do kurii podziękować?” Sumy nie podał. Z mojego kolegi z kolei się wyśmiewał, z jego głosu, poniżał go publicznie, krzyczał na niego, zastraszał go. Inny miał myśli samobójcze, musiał przejść psychoterapię. Innego z kolei po prostu rozpił - jest dziś alkoholikiem – relacjonuje ksiądz. I dodaje: –Czekamy na reakcję nuncjusza. Jeśli jej nie będzie, ujawnimy się. Podamy nazwiska - jesteśmy na to gotowi.

Nazwiska sygnatariuszy oświadczenia wraz z ich odręcznymi podpisami zostały podane do wiadomości nuncjusza.

Treść oświadczenia przekazano też do wiadomości Sekretariatu Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Czytaj także:
TVN24: Mocne zarzuty pod adresem arcybiskupa Głódzia
Czytaj także:
Terlikowski: Bardzo bym chciał, żeby abp Głódź został ukarany

/ Źródło: wp.pl
/ bal

Czytaj także

 102
  • mauro IP
    No cóż, Gdańsk.
    Tam chyba każdy z czasem uczy się, że do zwierzchności "trzeba przyjechać podziękować"...

    A tak skądinąd, to gdzie jest ten światły papież broniący m.in. LGBT? Nie wypala korupcji i mobbingu siarką i żelazem?
    Dodaj odpowiedź 2 3
      Odpowiedzi: 0
    • To wina Tuska IP
      Rydz w dn.04.11.2019r ok.godz.16.20-16.30 ,bronił głódzia,ale u niego to normalne.Bronił już Paetza,Wielgusa.Wszystkich bronił solidarnie, ale bronił niesłusznie.Podawał jako argument,ze księża nie powinni tak postąpić ,bo przysięgali posłuszeństwo pasterzowi.Na myśl przychodzi mi wojsko.Żołnierz tez musi być posłuszny dowódcy i musi wykonywać jego rozkazy.Ale jak głupi dowódca wyda głupi rozkaz,to żołnierz ma prawo odmówić wykonania rozkazu i prosi o wydanie rozkazu na piśmie.Analogicznie widzę to w kościele.Proszę hierarchów o opinię w takiej sprawie.Jakiś biskup pedał,( a są tacy) wyda polecenie księdzu ,by mu zrobił laskę i czy wtedy ksiądz zrobi mu tego loda,czy odmówi.A jak odmówi, to jest to nieposłuszeństwo wobec pasterza.Proszę hierarchów powiedzcie ciemnemu narodowi co ksiądz ma zrobić w takiej sytuacji.Bo jak nie zrobi tej laski,to dopiero biskup będzie miał jazdę.I wtedy taki ksiądz będzie poniżany,mobbingowany.Ogólnie biskup będzie się wtedy znęcał.Więc ojcze Tadeuszu powiedz nam łaskawie,czy zgodnie z posłuszeństwem ksiądz ma wykonać tą laskę.Wiem,że dasz odpowiedż twierdzącą.
      Dodaj odpowiedź 3 6
        Odpowiedzi: 0
      • Robert IP
        Gdyby nie 'lewackie' media sprawy by nie było. Ani Do Rzeczy czy wPolityce nie ujawniły afery. Księża nie zgłosili sie również do Gościa Niedzielnego czy innej katolickiej prasy.
        Teraz już wiadomo czemu GW i TVN są największymi wrogami... cenzury.
        Dodaj odpowiedź 2 3
          Odpowiedzi: 0
        • To wina Tuska IP
          Głódż to śmieć,współpracował ze służbami i donosił na papieża Jana Pawła II. .Miał pseudonim "GUASTAR", a informacje od niego odbierał mjr WP Janusz Marian Czekaj,który w rozmowie z Wirtualną Polską potwierdził współpracę Głódzia ze służbami.Dane można też znależć w informacji IPN. Dlatego też flaszka bez problemów i zastrzeżeń,oraz jakichkolwiek utrudnień ze strony władz PRL-u został ordynariuszem polowym WP.Wykorzystał to budując swój pałac i wille w rodzinnej Bobrówce ,pow.Mońki,woj.podlaskie..Wtedy to na wielki plac budowy codziennie dowożono pełną ciężarówkę żołnierzy budowlańców.Generał cywilny za takie numery z hukiem wyleciałby z wojska.Ale władza z kościołem nie chciała żadnych zadrażnień.Głódż mógł robić co chciał.Ludzie to w pale się nie mieści : pałac,wille,inne domki,budynki gospodarcze,basen kryty,kaplica,zwierzęta różne,całość na posesji o powierzchni 21 ha.Dodatkowo w Goniądzu,nad piękną i czystą rzeką Biebrzą pobudował willę -pałacyk,na ładnej działce,w odległości ok.500m od Biebrzy.
          Głódż też niezgodnie z przepisami otrzymał wojskową emeryturę.Nie miał wysługi emerytalnej,ale dla zasłużonego kapusia dali emeryturę.Taka emeryturka to jakieś 12-17 tys.zł..
          Dodaj odpowiedź 5 3
            Odpowiedzi: 0
          • Lilka IP
            Co to znaczy że Watykan nie zajmie się sprawą Głodźia bo chcą wszystko zamieść pod dywan jak pedofilia, kuria Gdańska też nic z tym nie robi a ostatecznie Głódź jest t. z. w pracownikiem Watykanu iPapież powinien go rozliczyć z tego mobbingu wobec księży i kościół się dziwi że jest tak mało powołań oto są tego skutki
            Dodaj odpowiedź 16 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także