Dwuwładza w wojsku? "Scenariusz awansu obu oficerów jest realny"

Dwuwładza w wojsku? "Scenariusz awansu obu oficerów jest realny"

Dodano: 68
Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Jarosław Mika (L), Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. broni Rajmund Andrzejczak
Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Jarosław Mika (L), Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. broni Rajmund Andrzejczak / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Jeśli dwaj oficerowie mają cztery gwiazdki, niejasne staje się, kto jest ważniejszy. Hierarchia dowodzenia jest w ten sposób podważana – podkreśla w rozmowie z "Dziennikiem Gazetę Prawną" gen. Waldemar Skrzypczak.

Jak czytamy na łamach wtorkowego numeru gazety, przy okazji Święta Niepodległości czwartą gwiazdkę mają otrzymać szef sztabu i dowódca generalny. Pierwszemu z nich ma być bliżej do prezydenta Andrzeja Dudy, drugiemu zaś do ministra obrony Mariusza Błaszczaka. Chodzi o Rajmunda Andrzejczaka, szefa Sztabu Generalnego i dowódcę generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych Jarosława Mikę.

"DGP" zauważa, że żaden z ponad 80 generałów w siłach zbrojnych nie ma czterech gwiazdek, jednak może się to wkrótce zmienić. Zdaniem gazety, scenariusz awansów dla obu generałów jest realny. Problem może stanowić jednak fakt, że - jak podkreślono - Mika i Andrzejczak są ze sobą "radykalnie skonfilktowani".

Czym może skutkować taka sytuacja? Zdaniem generała Waldemara Skrzypczaka, "jeśli dwaj oficerowie mają cztery gwiazdki, niejasne staje się, kto jest ważniejszy". – Hierarchia dowodzenia jest w ten sposób podważana – dodaje w rozmowie z gazetą gen. Skrzypczak.

Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Źródło: Gazeta Prawna
 68
Czytaj także