Kraj"Do Rzeczy" nr 47: Gwałt na języku polskim. Jak feministki próbują zepsuć polszczyznę

"Do Rzeczy" nr 47: Gwałt na języku polskim. Jak feministki próbują zepsuć polszczyznę

"Do Rzeczy" nr 47: Gwałt na języku polskim
Dodano 160
– Lewica atakuje język polski, bo chce wtłaczać swoją wizję świata. Języka nie da się na szczęście sztucznie kształtować, dlatego ideolodzy polegną – przekonuje Łukasz Warzecha w artykule „Wojna o język”. – To obalanie cywilizacji – mówi Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, w rozmowie z Łukaszem Zboralskim.

Na łamach „Do Rzeczy” również:

– Europa ciągle potrzebuje chrześcijańskiego ducha – zauważa ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, w rozmowie z Pawłem Lisickim, Maciejem Szymanowskim i Wojciechem Wybranowskim.

– Ponoć królowa Elżbieta II polubiła tylko pierwszy sezon „The Crown”. Trzeci z pewnością jej się nie spodoba. W odróżnieniu od widzów spoza pałacu Buckingham – zauważa Radosław Wojtas w artykule „Strzeż się rodzi-ny”.

– Przedstawiciele inteligencji z metropolii walczą nie o Polskę, lecz walczą z Polską. Z kolei PiS nie ma dla nich oferty – przekonuje Jan Parys w tekście „Szkoda inteligencji”.

– Z obyczajami jest niestety tak jak z pieniędzmi – gorsze wypierają lepsze. Nawet we wzorowym parlamencie brytyjskim sprawy ostatnio zmieniają się bardzo na niekorzyść – zauważa Teresa Stylińska w artykule „Parlamentarny cyrk”.

– Na rynku płatnych platform wideo na żądanie robi się coraz tłoczniej. 1 listopada do walki o swój udział w torcie VOD przystąpiła Apple TV+. 12 listopada na podbój wartego miliardy rynku ruszył zaś Disney+ – pisze Jacek Przybylski w tekście „Wojna na żądanie”.

– Młodzi piłkarze są za szybko sprzedawani – mówi Zbigniew Boniek, prezes PZPN, były selekcjoner, były kapitan reprezentacji Polski, w rozmowie z Łukaszem Majchrzykiem.

Na łamach nowego „Do Rzeczy” również Waldemar Łysiak o „Tratwie »Meduzy«” i dramacie sprzed 200 lat.

Nowy numer „Do Rzeczy” w sprzedaży od poniedziałku, 18 listopada 2019

/ Źródło: DoRzeczy
/ api

Czytaj także

 160
  • Nie wiem jak. IP
    Pani poseł ,czy pani poślica?
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • takjest IP
      Co moze w waszym kraju jest jeszcze malo znane: Genderyzm typu tego, ktory wymyslilo sobie swego czasu zboczone cywilizacyjnie lewactwo na Zachodzie i to jest tez czesc jego ideologii, i ktorym od jakis 25 lat terroryzuje coraz bardziej lokalne spoleczenstwa, jest moze nie az tak znany w waszym kraju, ale i tak lewactwo w Polsce robi to samo co ich ideologiczni towarzysze i tomarzyszki na Zachodzie. Natomiast w krajach zachodnich zwlaszcza niemieckojezycznych szaleje jak tylko moze igdzie tylko moze. Np. tlumaczyc to na polski jest tu obowiazkowe odmienianie bez potrzeby wszelkich okreslen rodzaju neutralnego czy meskiego na rodzaj zenski, tam gdzie nigdy wczesniej tego rozrozniania nie bylo, np. jest to cos rodzaju: czlowiek i czlowieka, zolnierz i zolnierka, polityk i polityczka, kopacz i kopaczka, pilkarz, pilkarka, polityk Zielonych i polityczka Zielonka itp. Jezeli ktos do tego lewackiego przymusu nie dostosowywuje w swych zwlaszcza publicznych wypowiedziach, to natychmiast jest juz burza medialnego mobbingu przeciwko takim osobom (po lewacku osobka), czyli nie respektuje sie w tym temacie absolutnie prawa do idywidualnego podejscia w uzywaniu jezyka w wypowiedziach publicznych. Tej lewackiej dyktaturze jezykowej ulegli juz na Zachodzie doslownie wszyscy, czesto z tchurzostwa, albo azeby miec swiety spokoj, wiec jak ktos w mediach czy w polityce wypowiada sie publicznie, to na wszelki wypadek uzywa zawsze rodzaju meskiego i zenskiego. To samo jest w temacie LGBT, tam trzeba tez wymienic po kolei wszelkie orientacje, azeby o rety nie pominac kogos. Na Zachodzie lewactwo sugeruje tez obowiazek budowania trzeciego rodzaju toalet dla ludzi, ktorzy nie sa pewni swej plci, czyli jak sie ktos czuje w poniedzialek tym, a w czwartek kims innym, a lewactwo twierdzi ze moze i musi tak byc. to matez prawo w przestrzeni publicznej do trzeciego rodzaju toalety. Inni jeszcze zdrowi na umysle ludzie sa tutaj zdania, ze jak ktos tego wydaje sie nie wiedziecjakiej on czy ona sa plci, to niech stanie po kompieli w jego prywatnej lazience przed lustrem i niech sie dokladnie obejrzy, jaka plec mu nawiazala sama natura ludzka. Oczywiscie sa tu bardzo rzadko spotykane medyczne wyjatki od tej reguly, ale i tutaj z pomoca fachowcow medycyny mozna znalezc wyjscie, jezeli ktos tego by chcial. Natomiast samo lewactwo terroryzuje jezykowo od dekad zachodnie spoleczenstwa w tym temacie i wmawia ludziom, ze to jest to komus absolutnie konieczne do rownouprawnienia, co raczej jest bzdura, bo sam jezyk automatycznie zawsze na czas stara sie o kreowanie odpowiednich pojec bez urazania kogokolwiek.
      Dodaj odpowiedź 6 1
        Odpowiedzi: 1
      • Konserwatysta IP
        Oczywiście o W. Łysiaku, pan Ziemkiewicz nie raczył był.....
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Bertold Czubek IP
          Język polski jest zepsuty od stworzenia świata, dwuznaczny, nielogiczny, pełen gramatycznych absurdów. Ale kochany, bo NASZ! Lewactwo ani w nim nic nie poprawi, ani nie zepsuje, najwyżej będzie śmieszniej ;) Bardziej od postulatów lewaków odstręcza mnie wywatowywanie polszczyzny makaronizmami, przede wszystkim anglojęzycznymi. Ale na to akurat ten zawsze byliśmy podatni :)
          Dodaj odpowiedź 3 1
            Odpowiedzi: 0
          • sołtys IP
            To nie są feministki to są żydowki
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także