"To był rok stracony dla Warszawy". Śpiewak bezlitosny dla Trzaskowskiego

"To był rok stracony dla Warszawy". Śpiewak bezlitosny dla Trzaskowskiego

Dodano: 45
Jan Śpiewak
Jan Śpiewak / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dokładnie rok temu rządy w Warszawie przejął Rafał Trzaskowski. Jak jego pracę ocenia lider stowarzyszenia Wolne Miast Warszawa Jan Śpiewak? "To był rok stracony dla Warszawy" - ocenia.

Jan Śpiewak był gościem Antoniego Trzmiela w popołudniowej audycji Polskiego Radia 24. Jednym z tematów rozmowy było podsumowanie pierwszego roku pracy Rafała Trzaskowskiego w stołecznym ratuszu.

– To był rok stracony dla Warszawy. Rafał Trzaskowski nie ma pomysłu, wizji, wycofał się z większości widowiskowych obietnic – ocenił prezes Stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa.

Śpiewak przypomniał, że urzędujący prezydent stolicy miał także wiele wpadek. Wspomniał także o ostatnich aferach. "Skandalem" określił awarię w oczyszczalni "Czajka". – Najdroższa oczyszczalnia ścieków w Europie jest zepsuta. Mieliśmy aferę związaną z burmistrzem dzielnicy Włochy. Cieniem kładzie się afera reprywatyzacyjna – wymieniał. – Rok prezydentury Trzaskowski to chaos, brak wizji i kilka skandali – dodał.

Wolta Rabieja

Gość Antoniego Trzmiela nie oszczędził także zastępcy Trzaskowskiego, polityka Nowoczesnej Pawła Rabieja. – W sprawie reprywatyzacji symboliczna jest wolta, której dokonał Paweł Rabiej. Jako członek komisji reprywatyzacyjnej głosował za przyznawaniem odszkodowań ofiarom reprywatyzacji. Jako wiceprezydent Warszawy o 180 stopni mienił postępowanie. (...) Byt określa świadomość. Ewidentnie byt Pawła Rabieja określa jego postępowanie. Wszystkie decyzje komisji weryfikacyjnej są skarżone. Nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć – mówił.

Zdaniem prezesa Stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa, w kwestii samej reprywatyzacji obserwujemy w ostatnim czasie pewien przestój. Nie wykluczył, że rarusz będzie chciał jeszcze w przyszłości oddawać kamienice w prywatne ręce i kontynuować dziką reprywatyzację, jednak - jak zauważył - od 3 lat nie został oddana w prywatne ręce żadna nieruchomość. – Ratusz przestał wydawać takie decyzji, ale sto na stanowisku, że wszystko, co działo się wcześniej było legalne. Czemu? Można domniemywać, że tylko dlatego, iż rządzi PiS – wskazał.

Źródło: PR24, Twitter
+
 45
Czytaj także