KrajPrzebite opony i wybite szyby. Gehenna mężczyzny na kwarantannie

Przebite opony i wybite szyby. Gehenna mężczyzny na kwarantannie

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 36
Pan Karol pięć dni temu wrocił do Polski z pracy za granicą. Obowiązkową kwarantannę postanowił odbyć na działce. To nie spodobało się sąsiadom.

– Żona jest w piątym miesiącu ciąży. Wiem, że jestem zdrowy, ale nie chciałem całej rodziny wciągać w tę kwarantannę, bo jakby żona poszła np. do lekarza? Dlatego wybrałem działkę – mówi mężczyzna w rozmowie z Onetem.

Pan Karol ma działkę na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Czaplinku. To właśnie to miejsce także Straży Granicznej i Sanepidowi jako miejsce, w którym będzie odbywał kwarantannę. – Nagle pojawiła się pani prezes ROD z mężem. Mieli taśmę i okleili nią działkę i mój samochód. Powiedzieli, że takie są przepisy, a mnie w ogóle tu nie powinno być – relacjonuje mężczyzna.

Potem było coraz gorzej. O tym, że pan Karol odbywa kwarantannę na działce, zarząd poinformował także w emocjonalnym poście na Facebooku. Wpis został już usunięty. Mężczyzna uważa, że został napiętnowany.

– Poszedłem spać po północy. Koło trzeciej obudził mnie jeden huk, później drugi. Potem poczułem uderzenie w plecy. Ktoś rzucał kamieniami w okna. Jeden z nich mnie trafił, drugi rozbił okulary leżące na stoliku. Kiedy wybiegłem, już nikogo nie było – opowiada. Jak opisuje Onet, na miejsce przyjechała policja, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Poza rozbitymi oknami ktoś poprzebijał także opony w samochodzie mężczyzny.

Pan Karol mówi: – Dopiero, jak ukazał się artykuł w lokalnych mediach, pani prezes do mnie zadzwoniła i powiedziała, że "nie myślała, że to tak się skończy". Nawet nie przeprosiła (..) Kwarantanna jest dla osób zdrowych, a ja zostałem oznakowany jak trędowaty.

Pan Karol zapewnia, że resztę swojej izolacji ma zamiar spędzić na działce.

Czytaj także:
"Nie dopuścimy, aby pakiety trafiły do DPS-u". Prezydent Sopotu: W tej chwili mamy burdel
Czytaj także:
Rząd pospieszył się z luzowaniem obostrzeń? Szumowski: Mam obawy...

/ Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 36
  • Każdy ma swoje racje IP
    On bał się zarazić swoją rodzinę, więc poszedł na działki.
    Ci z działek, w obawie o swoje zdrowie i życie, postanowili go przepędzić.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Politoloq IP
      Polska to dziki kraj z dzikimi ludźmi
      Dodaj odpowiedź 6 2
        Odpowiedzi: 0
      • semeon IP
        Kodziarskie wredne szumowiny. To ich sposób i styl.
        Dodaj odpowiedź 19 2
          Odpowiedzi: 0
        • muzyk IP
          na 100% to elektorat POmyj,lewactwa,zboczeńców.To oni są hołotą potomków bolszewickich!!!
          Dodaj odpowiedź 18 3
            Odpowiedzi: 0
          • anaconda IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 6 17
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także