KrajSobolewski o Porozumieniu: Jak to w rodzinie, czasami jest lepiej, czasami gorzej, ale zawsze znajdujemy wspólny język

Sobolewski o Porozumieniu: Jak to w rodzinie, czasami jest lepiej, czasami gorzej, ale zawsze znajdujemy wspólny język

Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS, poseł Krzysztof Sobolewski w programie Ewy Bugały „W pełnym świetle
Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS, poseł Krzysztof Sobolewski w programie Ewy Bugały „W pełnym świetle" na antenie TVP Info. / Źródło: TVP
Dodano 9
– Jak to w rodzinie, czasami jest lepiej, czasami jest gorzej, ale zawsze znajdujemy wspólny język i tak, jak udowodniliśmy to przez ostatnie pięć lat, już prawie sześć wspólnych rządów, kończy się to jednym oświadczeniem, jednoznacznym wyznaczeniem kierunków działań i tak jest i w tym przypadku – powiedział o relacjach z Porozumieniem szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski w programie Ewy Bugały „W pełnym świetle" w TVP Info.

Podczas programu padło też pytanie o termin wyborów prezydenckich. – Myśli pan, że lipiec jest możliwy? – zapytała redaktor Ewa Bugała. –Sądzę i mam nadzieję, że będzie to jednak wcześniejszy termin – odpowiedział Krzysztof Sobolewski.

– Jeszcze wcześniejszy, czyli nawet czerwiec może? – dopytywała Bugała. – Taką mam nadzieję i liczę na to – podsumował Sobolewski.

– Sprawozdanie po takim całym procesie wyborczym przesłane powinno być zgodnie z prawem do marszałek Sejmu i do Sądu Najwyższego, który też będzie musiał się nad tym pochylić i wydać postanowienie w sprawie ważności wyborów prezydenckich, i od tego uzależnione będą dalsze działania, dalsze czynności, które już będą należały do marszałek Sejmu, która zarządza zgodnie z konstytucją wybory prezydenckie – dodał.

Sobolewski: Głównym hamulcowym jest Grodzki, nie Kidawa-Błońska

Poseł PiS odniósł się także to wypowiedzi polityków Platformy, którzy podkreślają, że zmiana terminu wyborów to zasługa kandydatki na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

– Ja pytam, co to może być za zasługa w tym, że doprowadzono do działań antypaństwowych i destrukcji w procesie wyborczym, a tutaj główną zasługę w moim mniemaniu daje panu marszałkowi Tomaszowi Grodzkiemu, a nie pani marszałek Kidawie-Błońskiej – mógłby się poczuć urażony jako trzecia osoba w państwie, że o nim nikt nie pamięta, a on dzielnie przez trzydzieści dni trzymał ustawę korespondencyjną w Senacie. Nie wiem, może mu się spodobała nazwa potoczna, która przylgnęła do niej, że to ustawa kopertowa, może jakieś skojarzenia mu się nasunęły, ale to tylko moje domniemanie oczywiście, natomiast głównym hamulcowym i główną osobą, przez którą mamy teraz taką, a nie inną sytuację jest pan marszałek Tomasz Grodzki – stwierdził.

Sobolewski o Kidawie-Błońskiej: Najuczciwiej by było, gdyby złożyła rezygnację z kandydowania

Sobolewski skomentował fakt, że PO i Małgorzata Kidawa-Błońska wciąż nie mogą się zdecydować - czy wezmą udział w wyborach, czy je zbojkotują.

– Najuczciwiej ze strony pani marszałek by było, gdyby złożyła rezygnację z kandydowania, a nie w swoich odpowiedziach odbijała się od ściany do ściany - raz mówiąc, że nie kandyduje, dwa: namawiając do bojkotu, a trzy: mówiąc, że będzie na liście wyborczej. W takiej sytuacji to politologia będzie miała z czego korzystać w przyszłości, żeby pokazywać jak nie należy prowadzić kampanii wyborczej – powiedział.

– Z drugiej strony - nie dziwię się tutaj w tym przypadku pani marszałek, bo z tego, co pokazują sondaże, wskaźnik poparcia dla niej jako kandydatki na prezydenta RP to w tej chwili waha się w granicach procentowych, chyba więcej ma nawet piwo bezalkoholowe, więc tutaj reakcje nerwowe i tutaj takie działania, jakie podejmuje to mogą być wynikiem tego, że czasami jednak spogląda na te sondaże – dodał.

Sobolewski o wniosku o odwołanie Sasina: Nie będzie na to naszej zgody

– Po pierwsze oczywiście nie będzie na to naszej zgody jako Prawa i Sprawiedliwości, czy Zjednoczonej Prawicy, natomiast to, co robi opozycja w tej chwili, wrzucając taki wniosek - walczymy z epidemią koronawirusa - to kolejny przykład tego, że działania propaństwowe są dla opozycji czymś zupełnie obcym, no im gorzej w Polsce, tym lepiej dla opozycji, z takiego wychodzą założenia – podkreślał Sobolewski.

Czytaj także:
PiS prowadzi, Konfederacja wyprzedza Lewicę

Czytaj także:
Budka o "bezprecedensowej kompromitacji" państwa polskiego

/ Źródło: TVP Info

Czytaj także

 9
  • antyPOPiS IP
    Nie w rodzinie tylko w grupie przestępczej
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Bodek IP
      Ściema w pełnym świetle.
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • macol IP
        Czekam na "mocny komentarza" Ziemkiewicza ale do tego co poniżej. TKM w całe krasie...I Wy mówicie o dobrej zmianie ?????

        Okazuje się, że żona posła PiS, szefa komitetu wykonawczego partii Krzysztofa Sobolewskiego zasiada w sumie w czterech radach nadzorczych spółek: w trzech państwowych i jednej samorządowo – państwowej. A dodatkowo jest dyrektorem w PKN Orlen

        Jak wynika z jej biogramu, w 1998 r. ukończyła studia magisterskie na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego. Karierę zawodową rozpoczęła w Agencji Celnej Polsped Gerlach, następnie przez ponad 13 lat zdobywała doświadczenie w Wojewódzkim Inspektoracie Inspekcji Handlowej w Szczecinie, gdzie przez ostatnie 1,5 roku pełniła funkcję Wojewódzkiego Inspektora.
        https://wiadomosci.wp.pl/zona-znanego-posla-pis-pracuje-w-trzech-spolkach-sprawdzilismy-6493477689731201a
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • Max Stan IP
          państwo prawa - honor - premier - dymisja
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • Mocny komentarz Ziemkiewicza IP
            Gowin trzepie prezesuniem jak babcia kocem.
            Zdarza sie w kazdej rodzinie ;)
            Dodaj odpowiedź 5 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także