KrajMatczak komentuje wybór I prezes SN. Ziemkiewicz oburzony: To kłamstwo w żywe oczy

Matczak komentuje wybór I prezes SN. Ziemkiewicz oburzony: To kłamstwo w żywe oczy

Budynek Sądu Najwyższego w Warszawie
Budynek Sądu Najwyższego w Warszawie / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 568
Prezydent Andrzej Duda zdecydował o powołaniu sędzi Małgorzaty Manowskiej na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Decyzję tę skomentował mec. Marcin Matczak, zarzucając prezydentowi łamanie Konstytucji. Oburzenia jego słowami nie krył publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz.

"Prezydent RP Andrzej Duda podjął decyzje personalne dotyczące stanowisk w SN. Prezydent RP zdecydował o powołaniu, spośród pięciu kandydatów przedstawionych przez ZO Sędziów Sądu Najwyższego, pani sędzi Małgorzaty Manowskiej na stanowisko Pierwszego Prezesa SN" – napisał rzecznik prezydenta. Błażej Spychalski poinformował też, że Andrzej Duda postanowił powołać, spośród trzech kandydatów wybranych przez zgromadzenie sędziów Izby Karnej, sędziego Michała Laskowskiego na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej.

"Kolejne rażące naruszenie Konstytucji przez PAD. Ustawa zasadnicza wymaga, aby I Prezesem SN była osoba przedstawiona przez Zgromadzenie Ogólne, a więc większość sędziów. Prof. Manowska nie miała takiego poparcia i są wątpliwości, czy w ogóle jest sędzią" – napisał, komentując sprawę, na Twitterze prawnik Marcin Matczak.

Na jego słowa zareagował Rafał Ziemkiewicz. "To już nie jest prawne mataczenie, to kłamstwo w żywe oczy. Czy jest jakaś procedura odbierania stopni naukowych ludziom, którzy nie są ich godni?" – napisał oburzony słowami Matczaka publicysta "Do Rzeczy".

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Zgromadzenie Ogólne sędziów SN wyłoniło pięciu kandydatów na stanowisko I prezesa instytucji. Kandydatami byli: Włodzimierz Wróbel, Małgorzata Manowska, Tomasz Demendecki, Leszek Bosek, Joanna Misztal-Konecka. Wybór nowego prezesa był konieczny w związku z upłynięciu wraz z końcem kwietnia kadencji prof. Małgorzaty Gersdorf.

/ Źródło: DoRzeczy.pl / Twitter

Czytaj także

 568
  • WARIOGRAF: WYKSZTAŁCIUCHY Z GRAJDOŁU IP
    ATAKI NA PROF. SZUMOWSKIEGO I JEGO RODZINĘ TO KLASYKA
    „POLSKIEGO PIEKIEŁKA” TZN. ATAKI NIEUDACZNIKÓW, „WYKSZTAŁCIUCHÓW”, KTÓRZY PRZEZ CAŁE SWOJE ŻYCIE
    W SWOIM GRAJDOLE BABRZĄ SIĘ TYLKO POPŁUCZYNAMI
    Z DOROBKU INNYCH …

    A PODŁOŻEM ATAKU JEST CZYSTA ZAWIŚĆ – że ktoś swoim talentem, intelektem i pracą coś jednak osiągnął w życiu prywatnym i zawodowym …
    Dodaj odpowiedź 21 1
      Odpowiedzi: 0
    • Tw Lech IP
      kto dał tytuł Matczakowi i Sadurskiemu? przecież te spece od prawa lotniczego poziomem nie odbiegają od przeciętnych gimbusów, nie obrażając gimnazjalistów
      Dodaj odpowiedź 39 0
        Odpowiedzi: 1
      • Swój podpis IP
        Ziemkiewicz i te thebile, które komentują poniże nie ogarniają jednej, prostej rzecz.
        Prezydent nie jest związany ilością oddanych na kondydata głosów - PRAWDA.
        Ale wskazanie przez ZO dotyczu tylko tych kandydatów, ktorzy uzyskali poparcie całego Zgrmadzenia (czyli uzyskali 60% + 1 glos). Niby jak inaczej niż wiekszoscią glosów można - w jakimkolwiek - zgromadzeniu wskazywac kondydatow do czegokolwiek? Trudno to zrozumiec?
        Dodaj odpowiedź 9 31
          Odpowiedzi: 2
        • Andrzej Witowski IP
          ZO przedstawia kandydatów, z których Prezydent powołuje jednego na I Prezesa SN. W Art. 183.3 Konstytucji nie ma nic o większości czy o poparciu. Nie sposób tego zrozumieć?

          Gdyby jeden z kandydatów miał zdecydowane poparcie sędziów (jak teraz) i to by obligowało Prezydenta do powołanie właśnie jego, to zbędna byłaby dyspozycja Konstytucji, że Prezydent powołuje …spośród kandydatów. Należałoby może zmienić Konstytucję: Prezydent powołuje sędziego cieszącego się największym zaufaniem sędziów SN?

          Czy od prawnika-profesora nie jest już wymagana umiejętność czytania ze zrozumieniem norm prawnych?
          Dodaj odpowiedź 42 3
            Odpowiedzi: 1
          • MATCZAK JEDNYM Z NICH … IP
            MATCZAK TO TYPOWY PRZYPADEK OSOBNIKA Z 
            "NADZWYCZAJNEJ KASTY 2.0", TJ. TZW. "NAUKOWCÓW" ...
            ZAUWAŻMY, ŻE TEŻ "SAMOOCZTSZCZONYCH" -- jeszcze wczoraj jedynym idealnym
            sposobem gospodarowania był "system socjalistyczny" i tzw. "demokracja ludowa",
            by następnego dnia (z dnia, na dzień) ZMIENILI POGLĄDY O 180 STOPNI I ...
            TAKICH KAMELEONÓW POLITYCZNYCH MAMY PO 1989 R. "NA PĘCZKI" W TZW.
            "NAUKACH SPOŁECZNYCH", PRAWIE I EKONOMII.
            Dodaj odpowiedź 41 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także