KrajSejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Jacka Sasina

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Jacka Sasina

Sejm RP
Sejm RP / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano
Głosowało 457 posłów. Za odrzucenie wniosków głosowało 231 posłów, przeciw 223. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Głosowanie poprzedziła burzliwa debata.

– Zaprzestaliśmy wyprzedaży majątku narodowego, co było znakiem firmowym koalicji PO-PSL, my repolonizujemy dzisiaj ten majątek, który rozprzedaliście, pozyskując do Skarbu firmy, które zostały sprzedane, jak Pekao. My także konsolidujemy spółki Skarbu Państwa, tak żeby dawać im szanse skutecznego działania i skutecznej konkurencji na europejskim rynku i dawać im również możliwości inwestycji. Dlatego doprowadziliśmy do fuzji Orlenu i Energi. Dlatego chcemy i dyskutujemy dzisiaj z Komisją Europejską fuzję Orlenu z Lotosem. Dlatego również tworzony jest Holding Spożywczy, po to, żeby były to mocne podmioty na polskim rynku – mówił wicepremier Jacek Sasin.

Głos zabrał też premier Mateusz Morawiecki. – Wasz wniosek o wotum nieufności jest wielkim przyznaniem się do winy. Jest jasne dla Polaków, że stosowaliście cała paletę uników po to, żeby do wyborów prezydenckich nie doprowadzić – mówił premier, zwracając się do opozycji.

– Najpierw obwiesiliście światu, że są to śmiercionośne koperty, zabójce koperty. Pamiętamy wszyscy, jakie to miało być niebezpieczne. Pamiętamy doskonale obstrukcję Senatu, chociaż oczywiście w trakcie pandemii już marszałek Senatu wyjechał na narty do Włoch, więc chyba tam się nauczył strajku włoskiego i z tego względu rozumiem, że ten strajk włoski stosował wtedy i stosuje dzisiaj. Dzisiaj jednak Polacy już coraz mniej rozumieją skąd bierze sie taka potrzeba obstrukcji i te wszystkie uniki, które stosujecie, już dzisiaj z całą pewnością przekładają się na to, że dla Polaków było jasne, że trzeba było wtedy działać w takich warunkach, w jakich się znajdowaliśmy – wskazał Mateusz Morawiecki.

W imieniu wnioskodawców głos zabrał szef PO Borys Budka. – Nie dziwię się, że na dzisiejszej debacie nad wotum nieufności wobec skompromitowanego Jacka Sasina nie ma premiera Morawieckiego. Nie dziwię się, bo to wielki wstyd mieć kogoś takiego w rządzie – wskazał polityk.

– Żałuję, że nie mogę spojrzeć w oczy panu ministrowi, jego wprost zapytać czy nie wstydzi się tego co zrobił. Czy nie wstydzi się tego w jaki sposób wyrzucił w błoto ponad 70 mln zł. Czy wiecie państwo, na co mogły być przeznaczone te pieniądze? To wynagrodzenie minimalne dla ponad 26 tys. osób, które straciły pracę. To wypłata postojowego dla ponad 33 tys. pracowników. To 138 tys. testów na koronawirusa dla pracowników służby zdrowia czy oświaty. To 850 respiratorów, które mogły znaleźć się w polskich szpitalach. To ponad 1,6 mln maseczek, ale to po tej zawyżonej cenie od kolegi pana Szumowskiego, bo po normalnej cenie to by było 17 mln maseczek. Szanowni państwo, ale co wolał zrobić rząd PiS? Co wolał zrobić rząd PiS rękami ministra Sasina? Wolał te 70 mln przeznaczyć na pseudowybory – mówił Borys Budka.

Czytaj także:
Premier do opozycji: Wasza obstrukcja doprowadziła do niemożliwości przeprowadzenia wyborów
Czytaj także:
Suski: Rachunek za nieprzeprowadzone wybory powinien zapłacić Senat
Czytaj także:
Budka o Sasinie: Wstyd mieć kogoś takiego w rządzie

/ Źródło: 300polityka.pl / Sejm

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także