Kraj"Wilk w owczej skórze". Biedroń ostro ocenia Trzaskowskiego

"Wilk w owczej skórze". Biedroń ostro ocenia Trzaskowskiego

Robert Biedroń
Robert Biedroń / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Dodano
– Nie podoba mi się styl, w jakim potraktowaną panią marszałek Małgorzatę Kidawę-Błońską. Zrobiono jej dużą krzywdę i było to po prostu nie fair wobec niej. Co do Rafała Trzaskowskiego, to obawiam się, że jego start oznacza powrót do starej rywalizacji między PO a PiS – mówił w rozmowie z Interią Robert Biedroń.

– Nie po to przecież dawaliśmy jako społeczeństwo Platformie czerwoną kartkę kilka lat temu, by dziś wracała do władzy. Lista grzechów PO jest bardzo długa. Mam nadzieję, że ten wyścig wygra ktoś spoza PO-PiS i przełamie w końcu tę długoletnią bezsensowną awanturę – podkreślał reprezentant Lewicy.

Dopytywany o to, że wiele osób uważa, że poglądy Biedronia i Trzaskowskiego są do siebie zbliżone, kandydat lewicy stanowczo zaprzeczył.

– Absolutnie nie! Przecież on jest zadeklarowanym konserwatystą. Wszyscy moi kontrkandydaci, jak jeden mąż, siedzą po prawicy. Jedynym lewicowym kandydatem w tym wyścigu jestem ja – stwierdził.

– Często jest tak, że w kampanii wilk przywdziewa owczą skórę. Tak jest i w tym przypadku – Trzaskowski już zmienia zdanie w sprawie równości małżeńskiej, podejścia do liberalizacji przerywania ciąży czy opodatkowania Kościoła. Kandydat Platformy może pozować na Europejczyka, ale do tego potrzebuje jeszcze europejskiego programu i europejskich wartości – dodawał Biedroń w rozmowie z Interią.

Czytaj także:
Duda na prowadzeniu, Trzaskowski coraz bliżej. Kosiniak-Kamysz poza podium
Czytaj także:
Rejestracja komitetów do piątku, zbieranie podpisów do 10 czerwca. Tak będzie wyglądał kalendarz wyborczy?
Czytaj także:
Nieoficjalnie: Marszałek Witek ogłosi dziś termin wyborów

/ Źródło: Interia.pl

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także