Kraj"Rz": Ukraińcy wracają do Polski

"Rz": Ukraińcy wracają do Polski

Flagi Polski i Ukrainy
Flagi Polski i Ukrainy / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano
W Polsce, po odmrożeniu gospodarki, wzrósł popyt na pracowników z Ukrainy. Agencje już zajmują się ich rekrutowaniem – czytamy w "Rzeczpospolitej". Ilość zatrudnianych przez agencje osób jest jednak mniejsza niż rok temu – zaznacza dziennik.

"Rzeczpospolita" przytacza dane Komendy Głównej Straży Granicznej, które mówią, że jeszcze w kwietniu do Polski przyjechało niespełna 34 tys. Ukraińców, ale już w maju liczba ta wzrosła do 94 tys., czyli niemal trzykrotnie. Podobne zachowania obserwują agencje zatrudnienia, notujące znaczny wzrost pracowników z Ukrainy.

"W logistyce i w branży rolno-spożywczej zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy jest o ponad 20 proc. większe niż przed rokiem" - twierdzi prezes agencji zatrudnienia EWL Andrzej Korkus w rozmowie z dziennikiem. Do niemal minimum spadło z kolei zapotrzebowanie na zagranicznych pracowników w branży restauracyjno-hotelarskiej.

Zdaniem prezesa agencji zatrudnienia Personnel Service Krzysztofa Inglota, w Polsce pracuje teraz ok. 300-400 tys. Ukraińców mniej niż jeszcze rok temu. jak zaznaczono w artykule, powodem jest powrót obywateli Ukrainy do swojego kraju w czasie wybuchu pandemii koronawirusa, ale także obostrzeń po przekroczeniu granic naszego kraju dla pracowników sezonowych w postaci m.in. 14-dniowej kwarantanny.

Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy miał jednak omawiać sytuację z polskim ambasadorem i ustalono, że będą prowadzone prace nad uproszczeniem procedur.

Czytaj także:
Wybory w dobie pandemii. Jak będą wyglądać?
Czytaj także:
Błaszczak: Zaczęliśmy działać jeszcze zanim wirus dotarł do Polski
Czytaj także:
Przekop Mierzei Wiślanej i walka o wpływy w basenie Morza Bałtyckiego

/ Źródło: rp.pl

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także