KrajCo dalej ze szkołą? "Jeżeli epidemia nie ustąpi..."

Co dalej ze szkołą? "Jeżeli epidemia nie ustąpi..."

zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 35
Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski podkreśla w rozmowie z Radiem Plus, że nie można wykluczyć scenariusza, w którym w nowym roku szkolnym dzieci będą musiały kontynuować naukę w formie zdalnej.

Minister Edukacji Narodowej pytany w Radiu Plus o nowy rok szkolny mówił, że resort przygotowuje różne warianty.

– Gdyby spełnił się ten gorszy scenariusz i epidemia rzeczywiście nie ustąpiła, była na dosyć szerokim zasięgu, to wówczas mamy przygotowane już rozwiązania prawne. Do kształcenia na odległość przygotowani są nauczyciele i uczniowie (...) Przygotowujemy różne warianty, kilka na rozpoczęcie roku szkolnego. W zależności od tego jak będzie wyglądała sytuacja epidemiczna (...) Dziś tak naprawdę chyba nikt nie jest w stanie powiedzieć jak będzie wyglądała sytuacja za 3 miesiące – mówił minister.

Co z podwyżkami

Piontkowskiego zapytano czy zapowiadana przez premiera nowelizacja budżetu nie będzie oznaczała wycofania podwyżek dla nauczycieli, planowanych od września. – Ja będę optował oczywiście za tym aby nauczyciele otrzymali 6% podwyżkę. Proszę natomiast pamiętać, że minister edukacji nie jest gospodarzem budżetu – podkreślił.

Dziennikarz dopytywał czyminister rozmawiał o tym z premierem, z ministrem finansów i czy jest gwarancja utrzymania podwyżek.

– Optuję za tym aby podwyżka była wypłacana tak jak zakładaliśmy, natomiast decyzja będzie zapadała na szczeblu rządowym i sejmowym. Pamiętajmy o tym, że ustawę budżetową ostatecznie zmienia właśnie Sejm. Nie ma powodu żeby jakiekolwiek działania podejmować. Dopiero gdy rozpoczną się prace nad budżetem i pojawi się tego typu kwestia będą zapadały decyzje – odparł.

Szkoły są przygotowane do matur

Minister edukacji mówił też w Sednie Sprawy o stanie przygotowań do egzaminów maturalnych, które rozpoczną się w poniedziałek.

– Na razie nie mamy żadnych sygnałów, które wskazywałyby na to, że są jakieś problemy. Dyrektorzy szkół powoływali komisje egzaminacyjne, pozwoliliśmy na to, żeby zmniejszyć składy w mniejszych salach. Dyrektorzy znają wytyczne dotyczące bezpieczeństwa, min. półtora metrowych odstępów, sądzę, że są przygotowani, albo są na ostatnim etapie. Do szkół dostarczony został płyn dezynfekcyjny, ale tez tzw. dyspensery pozwalające na jego automatyczną aplikację dla każdej osoby wchodzącej do szkoły (...) Trzeba powiedzieć, że maturzyści mieli dodatkowy miesiąc na przygotowanie się do egzaminu, więc to czego nie udało im się zrobić wcześniej teraz mogli uzupełnić. Dzięki temu mam nadzieję, że spokojnie poradzą sobie z testami, które będą na podobnym poziomie trudności jak rok, czy dwa lata temu – podkreślał.

Poniżej link do pełnej wersji audio i wideo wywiadu:

https://youtu.be/kQcbia54LUo

Czytaj także:
"Tato, wołają cię". Zabawna scena w Senacie

Czytaj także:
Niepojące wieści z USA. Polska szkoła stanęła w ogniu

/ Źródło: Radio Plus

Czytaj także

 35
  • Konfederacja IP
    Jednym słowem rodzice zastąpią nauczycieli od września. I OK> Zlikwidować szkoły. Po co one. Rodzice biorą 500+ - niech na to zapracują.

    Acha i pierwszaki też będą uczone w domach ; )))))
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Gość😊 IP
      Wymyślona epidemia się przeciąganie ale jaja. Moje dziecko nie jest zmuszanie do tych idiotycznych zajęć chce to się łączy nie chce nie musi otwórzcie szkoły to będzie chodzić puki co to w moim domu są moje zasady i żaden belfer mną ani tym bardziej moim dzieckiem rządzić nie będzie
      Dodaj odpowiedź 7 5
        Odpowiedzi: 0
      • Gość 77 IP
        Nauczanie domowe to najlepsza forma. Rodzice do dzieła
        Wtedy nie potrzeba tu nauczycieli , nie mówiąc o podwyzkach
        Dodaj odpowiedź 9 7
          Odpowiedzi: 0
        • m&m&m IP
          Żeby epidemia ustąpiła, trzeba dobrze zagłosować w czerwcu
          Dodaj odpowiedź 9 3
            Odpowiedzi: 0
          • Gosia IP
            Epidemia sie przeciagnie? Czytam na tutejszym forum, ze Polska poradzila sobie z korona najlepiej w Europie, Morawiecki pieje peany na swoja czesc a tutaj byle minister ma watpliwosci czy otworzyc szkoly dla dzieci, czy jeszcze nie puszczac ich do szkol. Oj nieladnie sie pan bawi panie ministrze. Nie wolno podkopywac autorytetu partii PIS!
            Dodaj odpowiedź 11 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także