KrajCo z Hołownią po wyborach?

Co z Hołownią po wyborach?

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano
Kandydat na prezydenta Szymon Hołownia zdradził swoje powyborcze plany. W rozmowie z Interią zapowiedział powołanie do życia ruchu społeczno-politycznego.

Kandydat na prezydenta bez partii i bez żadnego doświadczenia w polityce. A jednak - według ostatnich sondaży - Szymonowi Hołowni udało się zyskać wielu zwolenników. Przedwyborcze badania pokazują, że może liczyć w wyborach na miejsce na podium. "Czy Hołownia ma szansę na stałe ulokowanie się na polskiej scenie politycznej?" – zastanawia się Interia. Serwis postanowił zapytać byłego prezentera o powyborcze plany.

– Myślę o stworzeniu ruchu społecznego, bo taki potencjał, jaki już udało nam się stworzyć, nie może zostać zmarnowany. Ruch społeczno-polityczny będzie na pewno – zapowiedział Hołownia.

Szef jego sztabu wyborczego zdradził, że według planów, ruch miałby się koncentrować wokół realnych wyzwań i spraw ważnych dla obywateli. – Nie status mediów publicznych czy oświadczenia majątkowe, ale wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi, suszą, służbą zdrowia. Tym zajmują się ludzie, którzy działają dziś z nami, ale też będą działać dalej – wskazał Jacek Cichocki.

Czy powołanie do życia ruchu to pierwszy krok do stworzenia partii? Hołownia podkreśla, że powołanie partii politycznej to ostatnia rzecz, o której marzy. – Wiem, że były już sondaże, które dawały nam szanse na wejście do parlamentu – dodaje. Cichocki jednak podkreśla, że dziś trudno cokolwiek w tej kwestii przesądzać.

– Hołownia to kandydat obywatelski, któremu już teraz zaufało około dwa miliony ludzi. Nie jest kandydatem partyjnym i jego celem nie jest wejście w gry partyjne – zapewnia Cichocki.

Czytaj także:
"Nie będziesz znał dnia ani godziny...". Ujawniono szokujący list do ministra zdrowia
Czytaj także:
Nietypowy sondaż. Andrzej Duda dopiero na czwartym miejscu

/ Źródło: Interia

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także