KrajGliński z Sejmu: Naliczyłem kilkaset okrzyków i wrzasków posłów PO

Gliński z Sejmu: Naliczyłem kilkaset okrzyków i wrzasków posłów PO

Od lewej: Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński i Jacek Sasin w Sejmie
Od lewej: Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński i Jacek Sasin w Sejmie / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano
Koniec z kłamstwami i obłudą opozycji. Jej krzyki na sali sejmowej w trakcie wystąpienia polskiego premiera nie zagłuszą prawdy – uważa wicepremier Piotr Gliński.

W czwartek niespodziewanie premier Mateusz Morawiecki wystąpił do Sejmu z wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania dla swojego rządu. Poprosił go o to prezydent Andrzej Duda.

– Jeśli macie odpowiednią liczbę głosów, to nas przegłosujcie i nas odwołajcie albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić. Raz odwołujecie premiera Sasina, raz ministra Szumowskiego. Zapowiadacie kolejne odwołania, to są polityczne sztuczki, które mają przykryć rzeczywistość. Wychodzimy z najgłębszego kryzysu od 30 lat. Dajcie działać, nie przeszkadzajcie – mówił w Sejmie Morawiecki.

Przemówienie premiera skomentował Piotr Gliński. "Naliczyłem kilkaset okrzyków i wrzasków posłów PO w trakcie wystąpienia polskiego premiera w polskim parlamencie. Nie potrafią inaczej uprawiać polityki, jak tylko przez awantury i agresje. Prawda boli słabych polityków, ale jest pokrzepiająca dla Polski i Polaków" – napisał na Twitterze.

W kolejnym wpisie wicepremier i minister kultury dodał, że Polska potrzebuje spokoju i ciężkiej pracy. "Koniec z kłamstwami i obłudą opozycji. Jej krzyki na sali sejmowej w trakcie wystąpienia polskiego premiera nie zagłuszą prawdy, są smutnym wyciem, zawziętych w nienawiści, frustratów politycznych" – ocenił.

Sejm udziela wotum zaufania wobec rządu zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Niepoparcie przez Sejm wniosku o udzielenie wotum zaufania obliguje premiera do złożenia dymisji na ręce prezydenta.

Czytaj także:
Prezydent: Tak wyglądała walka z kryzysem za rządów PO-PSL

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także