Wpadka celebrytki. Chciała wesprzeć protest przeciwko rasizmowi. Coś poszło nie tak

Wpadka celebrytki. Chciała wesprzeć protest przeciwko rasizmowi. Coś poszło nie tak

Dodano: 119
Aktorka Sonia Bohosiewicz
Aktorka Sonia Bohosiewicz / Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Sonia Bohosiewicz chciała w jakiś sposób poprzeć protesty przeciw rasizmowi w USA. Zaliczyła jednak bolesną wpadkę. Jej pomyłkę szybko wyłapali internauci.

46-letni George Floyd zmarł w wyniku interwencji białego policjanta Dereka Chauvina, który przyciskał mężczyźnie kolanem szyję do ziemi, nie reagując na jego krzyki, że nie może oddychać. Został uduszony. Po śmierci Floyda w kilkudziesięciu amerykańskich miastach wybuchły zamieszki.

Aby okazać swoje wsparcie osoby w innych krajach wrzucały na media społecznościowe czarne kwadraty opatrzone hasztagami #BlackLivesMatter, #TheShowMustBePaused czy #BlackoutTuesday.

To samo chciała zrobić aktorka Sonia Bohosiewicz, jednak zaliczyła bolesna pomyłkę. Do zamieszczonej na Instagramie czarnej grafiki, aktorka dodała hasztag... #BlackFriday, który odnosi się oczywiście do słynnego dnia wyprzedaży.

Bohosiewicz wyłączyła komentarze pod zdjęciem i dodała właściwy hasztag. "Wybaczcie pomyłkę kliknięcia podpowiedzi hasztagowej" – napisała.

instagram

Jej błąd szybko został wyłapany przez internautów. Następnego dnia celebrytka odniosła się do sprawy na InstaStories. "Kochani, życzę Wam i sobie tak szybkiego odnajdywania przejawów rasizmu i nietolerancji, jak szybko odnaleźliście błąd w hasztagach. Na moment wyłączyłam komentarze, gdyż idzie naprawdę o sprawy ważniejsze, a niektórych poniosło" – napisała.

"Skierujmy swą uważność i energię w stronę odnajdywania przemocy, nietolerancji i braku szacunku do innych. Życzę spokoju i miłości w tym trudnym i dziwnym czasie" – dodała.

Czytaj też:
Ulicami Poznania przeszedł protest ws. zabójstwa George'a Floyda
Czytaj też:
"Black Lives Metter". Niezrozumiała dewastacja warszawskiego pomnika Kościuszki

Źródło: Instagram
+
 119
Czytaj także