Sawicki o Hołowni: Syndrom Ryszarda Petru bis

Sawicki o Hołowni: Syndrom Ryszarda Petru bis

Dodano: 17
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / Źródło: PAP / Mateusz Marek
Marek Sawicki był dzisiaj gościem w „Sygnałach dnia” radiowej Jedynki. Polityk nie szczędził złośliwości pod adresem Szymona Hołowni.

– Oczywiście nie lekceważę niczego, ale mam takie wewnętrzne, głębokie przeczucie i odwołując się do własnego doświadczenia, że mamy do czynienia z syndromem Ryszarda Petru bis. W 2016 roku poziom poparcia 30 proc., podniesiona głowa do góry i praktycznie zero chęci współpracy z opozycją, no bo przecież to był nowy lider opozycji i miał już całą opozycję przejąć. Potem pękło to jak bańka mydlana. Więc dzisiaj mówić w perspektywie trzech lat do wyborów o tym, na ile ruch Szymona Hołowni wpłynie na zmianę sceny politycznej, w mojej ocenie jest dużo za wcześnie – stwierdził Marek Sawicki w „Sygnałach dnia”.

Polityk jednocześnie podkreślił, że w kwetiach programowych jest otwarty na dyskusję. – Uważam, że w tej chwili partie polityczne powinny podjąć poważną debatę na temat właśnie samorządności – stwierdził.

Przypomnijmy, że 12 lipca w pierwszej turze wyborów prezydenckich Szymon Hołownia zdobył 13,87 proc. głosów i zajął trzecie miejsce. Później zapowiedział, że w drugiej turze odda głos na Rafała Trzaskowskiego jako na "mniejsze zło". Obecnie Hołownia buduje ruch polityczny pod nazwą Polska 2050.

Czytaj też:
Najnowszy sondaż partyjny. PiS ma powody do niepokoju

Czytaj też:
Hołownia apeluje do rządzących. "Gdzie jest nasze dumne państwo?"

Źródło: Polskie Radio Program 1 / 300polityka.pl
 17
Czytaj także