KrajProkuratura zajmie się sprawą wizyty polityków PiS na Wawelu

Prokuratura zajmie się sprawą wizyty polityków PiS na Wawelu

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Dodano 48
Krakowska prokuratura ma rozpoznać sprawę zawiadomienia o wizycie polityków PiS na Wawelu 10 kwietnia, kiedy w kraju obowiązywały obostrzenia z powodu pandemii. Nie oznacza to jednak decyzji o wszczęciu w tej sprawie postępowania.

Zawiadomienie o tym, że politycy gromadzą się na Wawelu, mimo że w kraju obowiązują obostrzenia z powodu pandemii koronawirusa, do krakowskiej prokuratury w połowie kwietnia złożył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRiK).

Jak wyjaśnił PAP w środę jego prezes Konrad Dulkowski, zawiadomienie to dotyczyło "grupy mężczyzn i kobiet, z których część pracuje w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w Kancelarii Prezydenta lub jest związanych z PiS".

Osoby te – jak precyzował Dulkowski – miały wjechać na teren wzgórza wawelskiego i przebywać tam, nie zasłaniając w tym czasie ust i nosa oraz nie zachowując właściwego dystansu.

Prezes OMZRiK wyjaśnił, że wówczas prokuratura odmówiła zajęcia się tą sprawą "z uwagi na lakoniczną treść pisma, opartą tylko na doniesieniach medialnych". Dulkowski wskazał, że uznano również, iż "brak jest podstaw do wszczęcia procedury prawno-karnej pod kątem zaistnienia ewentualnych przestępstw".

Zażalenie na decyzję prokuratury

Ośrodek postanowił złożyć zażalenie na tę decyzję. "Podnosiliśmy w nim, że skierowane do nas pismo z prokuratury nie ma żadnego tytułu, czyli pominięte zostały wszelkie procedury, a samo pismo – zgodnie z przepisami – jest prywatnym listem prokuratora do nas" – mówił Dulkowski.

Podkreślił również, że według pełnomocników Ośrodka prokuratorskie pismo nie było żadnym oficjalnym powiadomieniem o dalszych losach sprawy.

W związku z tym pełnomocnik OMZRiK wniósł zażalenie na "brak powiadomienia zawiadamiającego przez prokuratora o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego".

Reprezentująca Ośrodek adwokat Magdalena Spisak poinformowała PAP, że Ośrodek zaskarżył brak wydania formalnej decyzji w tej sprawie do prokuratora Prokuratury Regionalnej. Ten z kolei – jak wyjaśniła – "uznał zażalenie za zasadne, sporządzając obszerne uzasadnienie postanowienia".

"Wcześniejsze pismo stanowiło jedynie informację pozwalającą twierdzić, że prokurator okręgowy tak naprawdę pozostawił zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa bez dalszego biegu, pomimo że, naszym zdaniem, konieczne jest wydanie stosownego postanowienia w tym zakresie" – wyjaśniła Spisak.

Wskazała, że teraz "należy oczekiwać na wydanie stosownego postanowienia w przedmiocie wszczęcia lub odmowy wszczęcia śledztwa".

Prokuratura komentuje działania OMZRiK

W rozmowie z PAP do sprawy odniósł się także rzecznik krakowskiej prokuratury regionalnej Wojciech Mularczyk.

"Kodeks postępowania karnego daje osobie lub instytucji, która złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, uprawnienie do złożenia zażalenia w sytuacji, gdy po upływie sześciu tygodni taka osoba lub instytucja nie otrzyma postanowienia o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego" – wyjaśnił prokurator.

Tłumaczył, że właśnie w takiej sytuacji znalazł się OMZRiK; Ośrodek złożył zażalenie, a w lipcu zostało ono uznane za "zasadne z przyczyn formalnych" przez prokuratora wykonującego czynności w PR, który uznał, że prokurator okręgowy zastosował "nietrafny sposób procedowania".

Sprawa wróciła zatem do prokuratury okręgowej. Z informacji przekazanych przez Mularczyka w środę po południu wynika, że "sprawa, której przedmiot objęty jest zawiadomieniem, została przekazana do jednej z podległych prokuratur rejonowych".

"Ta decyzja to dopiero początek walki"

Prezes Ośrodka Konrad Dulkowski, pytany o to, dlaczego OMZRiK zdecydował się na zawiadomienie, ocenił, że cała sprawa ma "charakter symboliczny". Politycy PiS pokazali to, o czym śpiewał Kazik – pogardę dla dobra wspólnego – powiedział. Jak przypomniał, do spotkania na Wawelu miało dość w czasie, kiedy Polacy siedzieli zamknięci w domach, a za złamanie przepisów groziły wysokie kary finansowe.

– Jaka jest różnica między tym, co zrobił ukarany mandatem, przeciętny Kowalski, a tym, co zrobili politycy PiS? Czy wirus będzie zachowywał się inaczej, przenosząc się z jednego polityka na drugiego, i dalej, niż z przeciętnego Kowalskiego na przeciętnego Nowaka? – pytał retorycznie Dulkowski.

Ośrodek czeka teraz na dalsze ruchy prokuratury, jednak – jak wskazał jego prezes – "ta decyzja to dopiero początek walki". – Podobnie jak w przypadku wielu prowadzonych przez nas, w sumie bardzo prostych spraw, które ciągną się miesiącami, a nawet latami" – podsumował.

10 kwietnia hołd parze prezydenckiej oddali prezydent Andrzej Duda, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski, wicepremier Jadwiga Emilewicz, minister Andrzej Adamczyk, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, była premier Beata Szydło oraz wojewoda małopolski Piotr Ćwik i wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Michał Drewnicki. Kwiaty składali także przedstawiciele władz województwa małopolskiego: marszałek Witold Kozłowski, wicemarszałek Łukasz Smółka i przewodniczący sejmiku Jan Tadeusz Duda. Wśród składających kwiaty byli też prezes IPN Jarosław Szarek i wiceprezes Mateusz Szpytma. Przy sarkofagu pary prezydenckiej modlił się kard. Stanisław Dziwisz. Politycy wchodzili do krypty pojedynczo lub we 2-3 osoby.

Czytaj także:
Dziennikarz zwrócił prezydentowi uwagę na brak maseczki. Oto, co odpowiedział Andrzej Duda

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 48
  • Pan Car IP
    A co zrobiła Prokuratura z posłem Sową który obrażał uczucia religijne w Oświęcimiu parodiując modlitwę do drzewa . Prokuratura nie stwierdziła że ów Sowa złamał art.153 Konstrukcji . Kali może Kalemu nie można . Oto jest przestrzeganie demokracji przez opozycję
    Dodaj odpowiedź 8 5
      Odpowiedzi: 0
    • prosty IP
      Dla kompletności informacji, przydałby się fragment o OMZRiK, ma bujną historię. To fundacja, fundator z wyrokiem sądowym, z ciekawą opinią biegłych, mało ciekawy prezes, złapany za rękę na manipulacjach na fb. Jak się poszuka to widać, że fundacja nie ma żadnego autorytetu.
      Dodaj odpowiedź 10 8
        Odpowiedzi: 1
      • "naród z Partią Partia z Narodem" IP
        śledztwo zostanie umorzone z powodu nie wykrycia sprawcy
        Dodaj odpowiedź 16 11
          Odpowiedzi: 1
        • Twój ból jest lepszy niż mój IP
          Normalnym ludziom wtedy zakazywali wszystkiego. No ale rządu przecież nie dotyczą zakazy dla hołoty, co nie?
          Dodaj odpowiedź 26 25
            Odpowiedzi: 1
          • Królewna Śnieżka i 7 Krasnoludków IP
            "władza" zawsze może więcej, za komuny tez tak było
            Dodaj odpowiedź 24 24
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także