Kraj"Nowoczesna stodoła". Minister rolnictwa o niemieckiej sieci handlowej w Polsce

"Nowoczesna stodoła". Minister rolnictwa o niemieckiej sieci handlowej w Polsce

Jan Krzysztof Ardanowski
Jan Krzysztof Ardanowski / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 163
Jan Krzysztof Ardanowski podczas jednego z paneli na Forum Ekonomicznego w Krynicy miał mocno skrytykować sieci handlowe działające w Polsce. Chodzi o warunki jakie narzucają one polskim dostawcom.

Zdaniem ministra rolnictwa duże sieci handlowe prowadzą politykę, na której tracą lokalni dostawcy produktów rolniczych. Firmy, takie jak Biedronka i Lidl, dorabiają się kosztem rolników, przerzucając na nich koszty.

– Ogólna zasada funkcjonowania sieci handlowych to tak się zorganizować, żeby nie ponosić żadnych kosztów, przerzucić wszystkie koszty na dostawców i na tym bardzo dobrze zarobić – stwierdził Ardanowski.

W tej chwili łańcuch dostaw dla wszystkich największych graczy na ryku sieci handlowych jest tak skonstruowany, aby maksymalizować zyski kosztem dostawców. Duże sklepy wykorzystują modę na kupowanie lokalnych produktów. W tym kontekście Ardanowski określił Lidla jako "nowoczesną stodołę".

– Czym jest duży sklep, choćby Lidla? Bardziej nowoczesną stodołą. Wszystkie koszty ponoszą dostawcy, na których wymusza się dokładnie wszystko. To nie jest tylko kwestia tego, gdzie sieci będą się zaopatrywać. Będą się zaopatrywać lokalnie, bo jest taka moda. Przekonaliśmy konsumentów, żeby kupowali produktu polskie, Niemcy przekonali Niemców, żeby kupowali produkty niemieckie, a Francuzi – francuskie – stwierdził szef resortu rolnictwa.

– Rolnicy mogą tyrać jak woły, ponosić wszelkie ryzyka: klimatyczne, covidowe, a i tak na tym nie zarobią, bo zarabiają sklepy – dodał.

Podczas wystąpienia ministra Ardanowskiego był obecny reprezentant Lidla, członek zarządu spółki Ryszard Machoj. Polityk na zakończenie swojego wystąpienia przeprosił go za to, że jego firmie "najbardziej się dostało".

Czytaj także:
Ponad 600 nowych zakażeń. Nowe dane resortu zdrowia
Czytaj także:
Nowa akcja PiS. Jarosław Kaczyński na Tik Toku

/ Źródło: Radio Zet

Czytaj także

 163
  • mały1 IP
    mało mnie obchodzi czy to polskie czy norweskie ma być dobre i tanie u mnie na przykład w sklepiku osiedlowym porządne gruszki kosztują 5zł. za kilogram a bylejakie w tyk stodołach kosztują tyle samo więc logiczne, że kupuję w sklepiku i nie interesuje mnie skąd one są mogą być i z chile
    Dodaj odpowiedź 2 8
      Odpowiedzi: 0
    • jacwing IP
      Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 3 8
        Odpowiedzi: 1
      • emerytka IP
        bardzo sie dziwie ludziom ktorzy chodza do lidla kupowac ale nie ma tam zbytniego ruchu,byłam ktoregos razu bo szukalam farbki do farbowania.UWAZAM ZE W DOBIE KRYZYSU POLACY WINNI NAJPIERW PAMIETAC O POLSCE POLSKICH WYROBACH BO TO JEST PRACA DLA POLAKOW!!
        Dodaj odpowiedź 37 9
          Odpowiedzi: 1
        • marian IP
          Pan minister najwidoczniej nie zauważył, że kołchoz zwany UE to nie Matka Teresa tylko grupa cwaniaków zabijająca kapitał na krajach rozwijających się takich jak Polska.
          Te niemieckie stodoły dostały 8 miliardów euro dotacji i miliard wzięły sobie same od naszych rolników, nie ma tu żadnej uczciwej konkurencji tylko jest knajacki biznes i jak Pan chce z nimi konkurować to takimi samymi metodami.....
          Dodaj odpowiedź 38 5
            Odpowiedzi: 0
          • Tatoika IP
            Gdzie takim durniem obrodziło?
            Dodaj odpowiedź 7 29
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także