KrajGrodzki spotkał się z prezydentem. Podjęto decyzję ws. "piątki dla zwierząt"

Grodzki spotkał się z prezydentem. Podjęto decyzję ws. "piątki dla zwierząt"

Tomasz Grodzki (PO)
Tomasz Grodzki (PO) / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 125
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą. Politycy ustalili, że tzw. piątka dla zwierząt musi zostać zmieniona. Chodzi przede wszystkim o czas, w jakim hodowle miałyby zostać "wygaszone". – Przykłady innych krajów mówią, że okres trzech lat jest dobrym okresem na wygaszanie tych hodowli – mówił marszałek Senatu.

Tomasz Grodzki podczas konferencji prasowej ogłosił wyniki spotkania z prezydentem. Marszałek podkreślił, że zarówno on jak i prezydent zgadzają się, że konieczne jest wprowadzenie przepisów dot. bardziej humanitarnego traktowania zwierząt.

Marszałek stwierdził, że ustawa została przyjęta ad hoc i "tradycyjnie przemknęła przez Sejm w sposób ekspresowy", co uniemożliwia jakąkolwiek refleksję. – Senat musi znowu odgrywać rolę tej poważnej instytucji państwa, która zajmie się tym starannie, dogłębnie – mówił po spotkaniu z prezydentem.

Grodzki dodał jednak, że obaj z prezydentem uważają, że ustalając nowe prawo, należy pamiętać również o ludziach, którzy utrzymują się z hodowli zwierząt i dla których np. branża futerkowa jest źródłem utrzymania. Z wypowiedzi marszałka wynika jednak, że prezydent również uważa, że branża futerkowa powinna ostatecznie zostać "wygaszona".

– Pan prezydent stoi na stanowisku, że o ile branża futerkowa może być wygaszana, to dobrostan i humanitarne traktowanie zwierząt jest absolutnie wymogiem cywilizacyjnym. Z tym się całkowicie zgadzam, to również należy pamiętać o ludziach, którzy zainwestowali w te biznesy, którzy mają kredyty, więc owszem możemy to wygaszać, ale są przykłady innych krajów, że możemy to wygaszać w sposób cywilizowany, poprzez danie czasu na wygaszenie tych hodowli, poprzez pewne rekompensaty – mówił.

Grodzki zasugerował, że taki czas przejściowy mógłby trwać trzy lata.

– Specjalne posiedzenie, dedykowane tej ustawie będzie prawdopodobnie 9 października i decyzje finalną podejmę oczywiście w konsultacjach z Konwentem Seniorów – dodał.

Czytaj także:
RMF FM: Duda stawia ultimatum ws. "piątki dla zwierząt". Będzie weto?
Czytaj także:
"EkoORMO", "to jest komuna", "złamano ustawę". Posłanka z aktywistami interweniuje na fermie lisów

/ Źródło: wp

Czytaj także

 125
  • jelonek bambi IP
    mam nadzieje , że nauczyliście się już że za 3 lata trzeba głosować na konfederacje, bo dla nich ludzie są ważniejsi od zwierząt
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • koszerne podejście do sprawy IP
      A o największym z możliwych przejawów bestialstwa i sadyzmu w stosunku do zwierząt, jakim jest ubój rytualny, ani słowa ??? Ta ustawa zamiast całkowitego zakazu i surowych kar, ogranicza jedynie to barbarzyństwo na które prawdziwi "dobrzy ludzie" nigdy nie mogą się zgadzać i żadne względy religijne ani ekonomiczne nawet w najmniejszym stopniu nie mogą usprawiedliwiać takiego okrucieństwa i zwyrodnialstwa.
      Dodaj odpowiedź 7 7
        Odpowiedzi: 0
      • Gwidon IP
        Senat powinien wprowadzić do ustawy poprawkę w postaci nakazu czipowania psów i kotów. Skończyłyby się porzucanie zwierząt. Zmniejszyłaby się liczba schronisk a zaoszczędzone pieniądze można byłoby przeznaczyć na poprawę losu wiejskich burków, np: pomoc w zakupie ciepłych bud czy karmy. Oczywiście powinny zostać zwiększone kary za wyrzucanie zwierząt. Bierzesz, chamie, zwierzę do domu to opiekuj się nim do końca a jak ci się znudziło to znajdź mu inny dom a nie wyrzucasz, jak niepotrzebny przedmiot!
        Dodaj odpowiedź 14 3
          Odpowiedzi: 1
        • antykanciarz IP
          Jeszcze nie tak dawno, media rozpisywały się o tym, jak grupa lewackich ciemniaków pod przykrywką "miłośników zwierząt" zabrała chore zwierzęta z jakiegoś instytutu. To wtedy było nielegalne a wszystkie te zwierzęta zdechły! Były przypadki, że tacy "miłośnicy zwierząt" nielegalnie rekwirowali psy, koty, krowy, które potem znikały sprzedane. Były nawet wyroki i to bezwzględnego wiezienia! DLACZEGO NIKT NIE ZAUWAŻA, że pisowska ustawka teraz daje tym łobuzom możliwość wchodzenia na posesję i nawet do mieszkań pod pretekstem ochrony zwierząt? Policja ma chronić złodziei, to jest porównywalne z bezkarnością urzędników a wszyscy skupiają się na norkach bo cwaniaczek o nazwisku Michał Moskal albo sam, albo poprzez kogoś zmontował fałszywe filmiki o cierpieniu zwierząt futerkowych! Norki są trzymane w luksusowych warunkach bo w złych, ich futro straciło by wartość! TA USTAWA NIE CHRONI ANI JEDNEGO ZWIERZĘCIA! Można sobie mordować zwierzęta rytualnie ile się chce ale na rynek rodzimy, ustawa blokuje tylko eksport na którym Polska zarabiała !... Te rynki oddajemy szwabom i francuzom. Możemy rżnąć futerkowe króliki, to nie jest towar eksportowy, zakazano hodowli tych zwierząt na których polska zarabiała! Jeśli przyjrzymy się te ustawce, to mamy "pięć kopniaków w Polskę" Kaczyńskiego! Każdy punkt uderza w jakąś grupę ale tylko i wyłącznie w Polsce! Za co Kaczyński z Mateuszkiem płacą UE krętaczom, niszcząc nasze rodzime rolnictwo i sankcjonując bezprawie?
          Dodaj odpowiedź 17 4
            Odpowiedzi: 1
          • Hgft7z IP
            Debata nad ustawa "futerkowa" byla i jest bardzo pouczajaca. Wykazala w sposob jaskrawy, kto jest kim. W kim znajduja sie jeszcze, albo budza sie dopiero poklady czlowieczenstwa, czyli zdolnosc do zwyklej empatii. Empatii dla najjaskrawiej i najokrutniej traktowanych. Wykazala kto jest jej calkowicie pozbawiony postrzegajac wszystko i wszystkich (wbrew zalganej retoryce) tylko w aspektach ekonomicznych. To zdecydowanie za malo na Czlowieka, a i na polityka niewiele.

            "Wylozylo sie" przy tej okazji duzo, nawet wydawalo sie inteligentnych skadinad ludzi, jak Bosak, Michalkiewicz, Ziemkiewicz, Cejrowski, Braun, jakies dziambory, sosnierze czy mikki (ten ostatni jest inteligentny inaczej i stanowi raczej osobna kategorie podczlowieka).

            To wszystko bylo dawno widoczne, ale teraz zostalo pieknie uwypuklone. I teraz Kamysz: moj Boze, jakie to zalosne!

            Nie jestem absolutnie zadnym fanem PiSu, ale to bylo jego wspaniale przedsiewziecie, bowiem dopomnial sie imponujaco o czlowieczenstwo w tym biznesie. To byl test z podstaw humanizmu i wielu oblalo go z kretesem w swietnie fleszy i kamer.
            Dodaj odpowiedź 2 10
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także