KrajMinisterstwo Zdrowia zapewnia, że starczy sprzętu dla chorych na COVID-19

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że starczy sprzętu dla chorych na COVID-19

Wojciech Andrusiewicz (Ministerstwo Zdrowia)
Wojciech Andrusiewicz (Ministerstwo Zdrowia) / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 14
Dysponujemy około 6,3 tys. łóżek szpitalnych oraz ponad 800 respiratorami dla osób chorych na COVID-19, ale liczbę tego sprzętu możemy jeszcze zwiększyć – zapewnił rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz komentując sobotnie statystyki dotyczące epidemii.

W Polsce łóżek szpitalnych przeznaczonych dla pacjentów zakażonych koronawirusem jest około 6,3 tys., z czego w sobotę zajętych było 2 134 z nich, co oznacza, że w porównaniu z piątkiem liczba osób przebywających na oddziałach wzrosła o 139. Ponadto, jak pokazało sobotnie zestawienie, do respiratorów podłączonych jest obecnie 110 osób w najcięższym stanie.

Komentując zwiększające się obłożenie w szpitalach rzecznik podkreślił, że jesteśmy zabezpieczeni, jeśli chodzi o szpitalny sprzęt.

– Jeśli będzie potrzeba, to będziemy zwiększać liczbę łóżek dla tych pacjentów, podobnie jak respiratorów. Tych ostatnich mamy ponad 800 tylko dla pacjentów COVID-19. Dysponujemy też około 6,3 tys. łóżek szpitalnych. Ale te liczby możemy zwiększać. Mamy tu jeszcze bufor bezpieczeństwa. Możemy zwiększyć liczbę łóżek i dostępnych respiratorów, których w całym kraju jest ponad 11 tys. – wyjaśnił.

Liczba zdiagnozowanych chorych na COVID-19 wzrosła w sobotę o kolejne 1 584 osób, łącznie od wybuchu epidemii na początku marca do 85 980. To drugi, co do wielkości, wynik dobowych zakażeń. Rekord padł w piątek, gdy potwierdzono wykrycie koronawirusa u 1 587 osób.

W sobotę poinformowano również, że 32 osoby w wyniku zakażenia poniosły śmierć. To daje w sumie 2 424 zgony.

Komentując aktualną sytuację Andrusiewicz zwrócił uwagę, że te wzrosty wpisują się w tendencję, która występuje na świecie i wynika z bardziej aktywnego życia niż miało to miejsce wiosną, gdy izolowaliśmy się. Zaznaczył też, że przy wzroście zakażeń będziemy obserwować większe obłożenie w szpitalach i musimy liczyć się ze wzrostem liczby przypadków, które zakończą się tragicznie.

– Przy tej dynamice, prawie trzykrotnego wzrostu zakażeń, musimy liczyć się z tym, że na oddziałach szpitalnych będziemy mieli większe obłożenie. Niestety, zwiększy się też na pewno liczba osób, które przegrają walkę z COVID-19 – powiedział.

Zaznaczył, że wśród ofiar śmiertelnych dominują osoby starsze oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi i z obniżoną odpornością.

– Każda śmierć to ogromny dramat, ale jeśli zestawiamy liczbę zakażeń z liczbą hospitalizacji i zgonów, to można zauważyć, że ta proporcja nadal utrzymuje się na podobnym poziomie – dodał.

Czytaj także:
Co zawiera umowa koalicyjna? Nieoficjalne ustalenia

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 14
  • PIS i rodzina na swoim IP
    Przystanek Radość - Katarzyna Pakosińska i Robert Korólczyk - Rozmowa o pracę
    youtube
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Kovidowe przemyślenia... IP
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Gdzie się widzisz tutaj?... IP
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • LESZEK19 IP
          Statystyka jest taka, że pod respiratorem przeżywa 1/3 pacjentów drodzy płaskoziemcy i rządzie co to cały cas udaje, że nie wie, że otwarcie szkół spowodowało lawinowy wzrost zakażeń pieprzy coś o powrocie do normalnego życia, noszeniu maseczek itd. To jest zabawne, że uczeń przez 15 minut w autobusie ma nosić maseczkę a przez 8 godzin w szkole już jej nie potrzebuje. Taki fenomen czy cud rządowy: w autobusie się zarazisz w ciagu chwili a w szkole nie, nawet przez cały dzień. Normalnie czwarta tajemnica piontkowska (kóry szczęśliwie idzie out chociaż grzecznie za durną ustawą futerkową głosował)
          Dodaj odpowiedź 6 1
            Odpowiedzi: 0
          • Mamwasdosc IP
            Jaki kur...a sprzęt jest potrzebny do leczenia "pacjentów bezobjawowych"?
            Dodaj odpowiedź 5 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także