KrajWiceminister rezygnuje. "Przyszedłem tu, by pracować z Jadwigą Emilewicz"

Wiceminister rezygnuje. "Przyszedłem tu, by pracować z Jadwigą Emilewicz"

Jadwiga Emilewicz, Krzysztof Mazur
Jadwiga Emilewicz, Krzysztof Mazur / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 27
Wiceminister rozwoju Krzysztof Mazur przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że odchodzi z resortu. "Przyszedłem tu, by pracować z Jadwigą Emilewicz. Wraz z nią postanowiłem odejść" – wyjaśnił.

Krzysztof Mazur podkreślił w swoim wpisie zamieszczonym na Facebooku, że przez 10 miesięcy, które dane mu było pracować w Ministerstwie Rozwoju, świat zmienił się diametralnie.

"Miałem okazję obserwować te turbulencje z perspektywy oka cyklonu. Pewnie dało się zrobić więcej, lepiej, bardziej precyzyjnie. Ale jestem dumny, że mogłem być częścią tego rządu" – napisał.

W resorcie rozwoju Mazur odpowiedzialny był m.in. za Politykę Nowej Szansy, Krajowy Plan Odbudowy. Pod jego nadzorem były także kwestie związane z handlem międzynarodowym i sprawami europejskimi oraz współpracował przy tworzeniu tarcz antykryzysowych.

Przypomnijmy, że w wyniku rekonstrukcji rządu Jadwiga Emilewicz nie mogłaby pełnić dotychczasowej funkcji. Powodem tego są ustalenia, w myśl których każdemu z koalicjantów PiS będzie teraz przysługiwało tylko jedno ministerstwo, a przy zapowiedzianym powrocie do rządu Jarosława Gowina, nie byłoby już dla niej miejsca. W ubiegły weekend Emilewicz poinformowała o rezygnacji z członkostwa w Porozumieniu.

Czytaj także:
Emilewicz odchodzi z Porozumienia
Czytaj także:
"Jestem rozczarowany...". Poseł PiS szczerze o obecności Ziobry w rządzie

/ Źródło: Facebook / Polsat News

Czytaj także

 27
  • Pan Mazur to żałosny typ IP
    Mam nadzieję, że już więcej jego twarzy nie będziemy oglądać.
    Dodaj odpowiedź 2 5
      Odpowiedzi: 0
    • Marta IP
      Polityka Nowej Szansy.... Krajowy Plan Odbudowy... Okropnie socjalistami śmierdzą te nazwy
      Dodaj odpowiedź 1 3
        Odpowiedzi: 0
      • Szewach SZWARC IP
        Cwana gapa. Dobrze wie, że tylko "pirania" gwarantowała mu stołek, bo na pewno nie jego kompetencje filozoficzno-politologiczne.
        Typowy aparatczyk i karierowicz, jak większość ludzi z Porozumienia.
        Dodaj odpowiedź 10 2
          Odpowiedzi: 0
        • człowiek IP
          Honor w polityce rzadkość.
          Dodaj odpowiedź 7 1
            Odpowiedzi: 0
          • Janek IP
            ... hahaha, po swojej szefowej pierwszy do zwolnienia z automatu, to zamiast czekać na dymisję, można w czas "honorowo" odejść... i zgrywać w internetach bohatera.
            Dodaj odpowiedź 11 12
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także