"Prawicowy był Paweł". Adamowicz oburzona: Nie zgadzam się, żeby PiS nazywać prawicą

"Prawicowy był Paweł". Adamowicz oburzona: Nie zgadzam się, żeby PiS nazywać prawicą

Dodano: 444
Magdalena Adamowicz
Magdalena Adamowicz / Źródło: PAP / Adam Warżawa
– Zdecydowałam się kandydować do europarlamentu, żeby zwalczać hejt, stosowany jako cyniczne narzędzie w polityce – mówi Magdalena Adamowicz w rozmowie z dziennikbaltycki.pl.

"Widzę w Polsce wiele osób, a nawet grup, które stały się obiektem hejtu. To są, na przykład, sędziowie, ludzie LGBT, a ostatnio na cenzurowanym propagandy rządzących znaleźli się także politycy europejscy" – stwierdza z rozżaleniem europosłanka Magdalena Adamowicz.

Adamowicz nie podoba się również nazywanie obozu rządzącego "prawicą". Jak zaznacza, PiS-owi bliżej jest do rewolucjonistów, niż konserwatystów. Podkreśliła przy tym, że konserwatywnymi wartościami kierował się jej śp. mąż Paweł Adamowicz.

"Po pierwsze, nie zgadzam się, aby obecny obóz władzy nazywać prawicą. Prawicowy, czyli konserwatywny był Paweł. Konserwatyzm to szacunek do człowieka, wartości, prawa, demokracji. Ktoś, kto depcze demokrację nie jest konserwatywny. Jest rewolucjonistą. Po drugie, Myślę, że każdy, kto wytyka tej władzy błędy, kto pokazuje nie tylko jej nieudacznictwo ale też poważne grzechy, jak łamanie porządku prawnego i praw każdego człowieka, narażony jest na takie hejterskie działania" – oceniła europosłanka.

Czytaj też:
Żenujące słowa Adamowicz. "Wypowiedź niegodna polskiego polityka"
Czytaj też:
"Moja mama płacze i mówi, że jest gorzej niż za komuny". Kuriozalne słowa Dulkiewicz w niemieckim radiu

Źródło: dziennikbaltycki.pl
 444
Czytaj także