"Naturalny, ludzki strach...". Sasin: On w środowisku lekarskim nie powinien występować

"Naturalny, ludzki strach...". Sasin: On w środowisku lekarskim nie powinien występować

Dodano: 144
Jacek Sasin
Jacek Sasin / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Dysponujemy odpowiednią liczbą łóżek szpitalnych czy respiratorów; sytuacja jest zupełnie inna niż wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany – przekonywał we wtorek wicepremier Jacek Sasin, pytany o sytuację związaną z pandemią koronawirusa.

We wtorek po południu odbędzie się wideokonferencja premiera Mateusza Morawieckiego z politykami opozycji, na której omówiona ma być sytuacja związana z rozwojem epidemii koronawirusa.

Na antenie Pierwszego Programu Polskiego Radia wicepremier Jacek Sasin podkreślił, że dobrze byłoby, aby w sprawie koronawirusa znaleźć "pewien konsensus". Jego zdaniem, właśnie o chęci "budowania konsensusu" świadczy zaproszenie opozycji do rozmów. – Tym bardziej, że przed nami trudne decyzje dodał. – To nie jest na pewno temat, który powinien być poddany walce politycznej, sporowi, który w naszym kraju jest bardzo ostry – podkreślił wicepremier.

W rozmowie przytoczono też zarzuty niektórych przedstawicieli opozycji, zgodnie z którymi premier "zmarnował lato", zajmując się rekonstrukcją rządu zamiast pandemią. – To nie jest prawda – odparł Sasin. – Myślę, że o tym też dzisiaj pan premier będzie chciał powiedzieć liderom opozycji i będzie chciał ich przekonać, żeby właśnie takich fałszywych informacji nie rozsiewać – stwierdził.

Wicepremier przekonywał, że w tym momencie dysponujemy odpowiednią liczbą łóżek szpitalnych, respiratorów oraz innych środków medycznych. – To jest zupełnie inna sytuacja, niż była wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany –powiedział.

– Oczywiście występują problemy, tym problemem jest chociażby zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy. Niestety występuje taki problem jak brak woli części środowiska lekarskiego - chcę to podkreślić wyraźnie, części. Oczywiście bardzo wielu lekarzy, pielęgniarek, personelu medycznego z wielkim poświęceniem wykonuje swoje obowiązki, ale część tych obowiązków wykonywać nie chce – mówił.

Jak ocenił, wynikać to może ze strachu przed epidemią. – Naturalny, ludzki strach, ale on w środowisku lekarskim nie powinien występować –podkreślił.

Sasin przekonywał, że w kontekście epidemii należy podejmować rozważne działania. – Nie ma na pewno mowy o tym, żeby wrócić do takich działań, które mieliśmy na wiosnę, czyli lockdownu, zamknięcia gospodarki, tego już powtórzyć nie możemy. Dzisiaj musimy postawić nacisk na dyscyplinę społeczną – powiedział.

Czytaj też:
Minister zdrowia odwołał udział w programie. "Osobista tragedia"
Czytaj też:
Dyrektor WIHE zatrzymany przez CBA. "Przywłaszczył płyny dezynfekcyjne i testy na COVID-19"

Źródło: PAP
 144
Czytaj także