Kraj"Doleją oliwy do ognia". Senator PiS krytykuje poprawki do "piątki dla zwierząt"

"Doleją oliwy do ognia". Senator PiS krytykuje poprawki do "piątki dla zwierząt"

Jan Maria Jackowski, senator PiS
Jan Maria Jackowski, senator PiS / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 19
– Te poprawki, w moim głębokim przekonaniu, mogą dolać oliwy do ognia – ocenia senator PiS Jan Maria Jackowski.

Premier poinformował wczoraj o propozycjach zmian w tzw. Piątce dla zwierząt. Jak wyjaśnił, powstały one na podstawie sugestii rolników. Szef rządu tłumaczył, że ma to być złoty środek zapewniający zarówno troskę o zwierzęta, jak i gospodarstwa rolne.

Zmiany jednak krytykuje senator PiS Jan Maria Jackowski. – Te poprawki, w moim głębokim przekonaniu, mogą dolać oliwy do ognia, ponieważ tak: jeżeli chodzi o rekompensaty, nic nie zostało przesądzone, poza zapisem, że mają być. Wie pan, to jest takie warszawskie powiedzenie, ma czy ma mieć. To jest bardzo duża różnica. Ma ktoś 100 zł czy ma mieć jutro 100 zł – mówił Jan Maria Jackowski w Radiu Plus.

Polityk podkreślił, że nie wiadomo z jakich pieniędzy mają być wypłacane te odszkodowania. – Jak to ma być liczone czy to też będzie uwzględniało utracone korzyści – mówił

– Można powiedzieć, że producent drobiu są bardzo taką silną jednostką w polskim rolnictwie, ponieważ to są ogromne pieniądze i Polska jest największym producentem w Unii Europejskiej mięsa drobiowego. Natomiast ci, którzy się zajmują wołowiną, a rząd przecież zachęcał, żeby wielu rolników likwidowało trzody chlewne, bo jest ASF i zajmowało się wołowiną, to jest 350 tys. gospodarstw. Niech pan sobie odpowie na pytanie czy te 350 tys., które ma zagrożoną stabilizację swojego bytu i dochodów, czy to będą ludzie zadowoleni. Plus ich rodziny, to jest ok. miliona osób – podkreślał polityk PiS.

Senator dodaje, że w obecnej sytuacji budżetowej państwa może być nie stać na wypłacanie tak olbrzymich odszkodowań. – Mówi się o kryzysie, o dziurze budżetowej i nagle się okazuje, że my mamy mieć w budżecie miliardy, bo jeżeliby rzeczywiście te odszkodowania były oszacowane uczciwie, to mówimy o miliardach w skali roku. To w imię czego budżet państwa, które jest w kryzysie, ma ponosić dodatkowe koszty, zamiast po prostu zostawić taki stan rzeczy jak jest obecnie – stwierdził.

Czytaj także:
"Obraża wszystkich". Ardanowski nawiązał do aroganckiej wypowiedzi Moskala

Czytaj także:
Rolnicy protestują w Warszawie. "Sytuacja nie pozwala nam na bierne obserwowanie"

/ Źródło: 300polityka.pl / Radio Plus

Czytaj także

 19
  • barbapapa IP
    Jakieś 10 lat temu rolnictwo zostało znokautowane ruskim embargiem. Udało się je pokonać zdobywając nowe rynki zbytu, rozszerzając ofertę o niezbyt popularną wcześniej wołowinę. Więc PiS postanowił to zniweczyć, wprowadzając durnowatą, nikomu niepotrzebną i NIEOCZEKIWANĄ ustawę. Odszkodowania? Pomogą spłacić kredyty, ale bogatsi dzieki temu z pewnością nie będziemy.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • o kurrrrrrrrrrrrrrrrr IP
      pisuar połączył kropki

      trzeba zanotować
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Henryk IP
        Powiedzmy sobie uczciwie dzisiaj Polski nie stać na wypłatę kolejnych odszkodowań z tytułu tej nowej ustawy likwidacji hodowli zwierząt futerkowych, itp. Więc po co ta ustawa akurat dzisiaj i czemu ma natychmiast być wprowadzona? Kierunek oczywiście jest słuszny, gdyż ta wysoko produktywna hodowla zabija nieopłacalność pozyskanie zwierząt łownych które trafiają do utylizacji razem z futrem, lecz przestawienie produkcji powinno nastąpić przynajmniej po zamortyzowaniu środków produkcji, maszyn i urządzeń. Redukcja powinna nastąpić min. po 5 latach a likwidacja min. po 10 latach. Mamy opóźnienia w tym zakresie w stosunku do innych krajów UE, lecz to nie oznacza że efekt musi być natychmiastowy.
        Dodaj odpowiedź 13 1
          Odpowiedzi: 1
        • BeKas IP
          Powiedzmy sobie uczciwie: 1. w zdecydowanej większości krajów Unii zabroniony jest eksport mięsa z rytualnego uboju; 2. rytualny ubój ograniczony jest do lokalnych społeczności; 3. NAJWAŻNIEJSZE: w sporej części krajów Unii jest nakaz, aby w przypadku uboju rytualnego natychmiast stosowano ogłuszenie lub wcześniej sedację; 4. są kraje - trzy lub cztery w Europie - gdzie jest absolutny zakaz uboju rytualnego.
          Może by u nas na razie utrzymać ubój rytualny z absolutnym nakazem stosowania punktu 3., pod groźbą natychmiastowego odbioru uprawnień i wysokiej kary pieniężnej w razie nieprzestrzegania tej zasady. A więc konieczność natychmiastowego ogłuszania bydła po dokonanym cięciu. A po 10 latach ewentualny zakaz eksportu z uboju rytualnego.
          Dodaj odpowiedź 3 2
            Odpowiedzi: 1
          • Gienek IP
            Dzisiaj rolnik to zły człowiek jutro gorszy sort i zdradziecka morda
            Dodaj odpowiedź 19 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także