KrajProfesor mocno o postawie części swojego środowiska. "Sasin miał rację"

Profesor mocno o postawie części swojego środowiska. "Sasin miał rację"

Wicepremier Jacek Sasin
Wicepremier Jacek Sasin / Źródło: PAP / Andrzej Grygiel
Dodano 258
Słowa wicepremiera Sasina o tym, że część lekarzy nie chce wykonywać swoich obowiązków w czasie pandemii koronawirusa wywołały oburzenie w środowisku medycznym. Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych twierdzi jednak, że to polityk PiS ma w tym sporze rację.

We wtorek w Polskim Radiu Jacek Sasin przyznał, że występują problemy w walce z koronawirusem. – Oczywiście występują problemy, tym problemem jest chociażby zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy. Niestety występuje taki problem jak brak woli części środowiska lekarskiego – chcę to podkreślić wyraźnie, części – powiedział wicepremier.

– Oczywiście bardzo wielu lekarzy, pielęgniarek, personelu medycznego z wielkim poświęceniem wykonuje swoje obowiązki, ale część tych obowiązków wykonywać nie chce – mówił. Jak ocenił, wynikać to może ze strachu przed epidemią. – Naturalny, ludzki strach, ale on w środowisku lekarskim nie powinien występować – dodał.

Słowa Sasina wywołały oburzenie w środowisku lekarskim. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej domagał się natychmiastowych przeprosin. Wielu lekarzy stwierdziło, że poczuli się głęboko dotknięci i obrażeni.

Sasin miał rację

Zupełnie inaczej wypowiedź Jacka Sasina odebrał profesor Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. W liście skierowanym do szefa Naczelnej Izby Lekarskiej wskazuje, że po początkowym oburzeniu, musiał przyznać rację wicepremierowi.

"W pierwszej reakcji na słowa Sasina zareagowałem tak jak Pan - oburzeniem, mało tego stekiem wyzwisk. Ale wczorajszy dzień dostarczył mi niestety dowodów na to, że Sasin ma rację. Najpierw ratowniczka odmówiła przyjścia do pacjenta, bo ma COVID-19, a 'ta choroba nie jest w zakresie jej obowiązków' - tu cytat" – napisał Flisiak.

W dalszej części listu prof. Flisiak wymienia kolejne sytuacje, jakich był świadkiem, a które wpisują się w tezę postawioną przez Sasina.

"Podczas spotkania z dyrekcją ordynatorzy oddziałów płucnych odmówili przejmowania od nas pacjentów po przebytym ostrym COVID-19, których problemy są typowo pulmonologiczne będące powikłaniem COVID-19, których nie możemy wypisać ani do domu, ani do izolatorium, bo nadal wymagają opieki medycznej" – stwierdził prof. Flisiak.

"Nie pomogło tłumaczenie, że oni nie są już zakaźni. Ordynatorzy oddziałów pulmonologicznych mają w nosie dowody naukowe i rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia, domagają się podwójnej negatywizacji, co oczywiście jest możliwe u większości chorych dopiero po jakichś 3-4 tygodniach. A my nie mamy miejsc dla chorych w ostrym stanie" – zakończył swój list ekspert.

Czytaj także:
Mocne słowa na antenie Polsat News. "Postaramy się zabezpieczyć posła na tyle, żeby przeżył przynajmniej 20 minut"
Czytaj także:
Godziny dla seniorów. Kiedy i jak działają?

/ Źródło: Wirtualna Polska, Natemat.pl

Czytaj także

 258
  • Pablo IP
    Listlekarzy.pl Przeczytajcie koniecznie.Podpisujcie sie pod nim i przekazujcie dalej.Stop kłamstwom.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • olak głupi przed i po... IP
      Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 7 11
        Odpowiedzi: 2
      • sędzia Zero IP
        Pocałuj mnie Flisiak w du..ę
        Dodaj odpowiedź 6 14
          Odpowiedzi: 0
        • Traftraf IP
          Podobna „anarchizująca”sytuacja jest w szkolnictwie. konformiści bez powołania i pasji. A gdzie odpowiedzialność i misja? Ja wiem oczywiście nielegalne wszystko i wszyscy i gdzie jest hajs!- wymówka krętaczy. To niestety od lat niedofinansowane resorty przez wszystkich rządzących. Ręce opadają.
          Dodaj odpowiedź 23 5
            Odpowiedzi: 1
          • PRAWDZIWY PATRIOTA IP
            Na naszych oczach powstaje kasta lekarska . Sędziowska już byla.
            Nauczycielska już była.
            Jak skoncza z lekarską , to znajdą nowa może
            Kaste dziennikarską ?
            A jak i z nią skończą to może
            Kasta Kubusia Puchatka ?
            Lub Koziolka Matołka ?
            A NIKT NIE WIDZI ŻE NAJGORSZĄ BANDYCKĄ I ZŁODZIEJSKĄ KASTĄ JEST
            ..................... KASTA POLITYKÓW ...........
            DARMOZJADÓW PASOŻYTÓW KTÓRZY ŻERUJĄ NA SUWERENIE.
            Dodaj odpowiedź 24 11
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także