KrajProf. Antczak: W Polsce potrzebny jest krótki, ale całkowity lockdown

Prof. Antczak: W Polsce potrzebny jest krótki, ale całkowity lockdown

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Valdemar Doveiko
Dodano 32
Pulmonolog, prorektor Uniwersytetu Medycznego w Łodzi prof. Adam Antczak powiedział w środę PAP, że wobec rosnącej liczby zakażeń, w Polsce potrzeby jest teraz krótki, ale całkowity lockdown. Zdaniem profesora, zakażeń SARS-CoV-2 może być jeszcze więcej.

Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 18 tys. 820 osób – podało w środę Ministerstwo Zdrowia. Resort przekazał też, że zmarło dalsze 236 osób. To najwyższe notowane dotąd dane dzienne.

– Zakażeń koronawirusem może być jeszcze więcej – powiedział PAP prorektor Uniwersytetu Medycznego w Łodzi profesor Adam Antczak, komentując najnowsze informacje resortu zdrowia. – Udokumentowanych przypadków jest prawie 19 tysięcy. Trzeba je pomnożyć przynajmniej przez pięć, co daje blisko 100 tysięcy – dodał.

Protesty w czasie epidemii

– Biorąc pod uwagę to, co się dzieje w kraju, a co trudno nazwać dystansowaniem społecznym, to taka sytuacja oczywiście sprzyja przenoszeniu chorób – zaznaczył. – Przy pełnym zrozumieniu dla protestujących, to co się dzieje, jest fatalne, dlatego że – z punktu widzenia epidemiologicznego –tam, gdzie gromadzą ludzie, tam jest transmisja zakażenia – podkreślił Antczak.

– Kiedy jeszcze ludzie gromadzą się i krzyczą, to transmisja zakażeń jest jeszcze większa. To tak działa – dodał profesor.

"Krótki lockdown"

Zdaniem pulmonologa, teraz, wobec rozszerzającej się epidemii, potrzebne są radykalne działania. – W tej chwili potrzebny jest całkowity lockdown. Na dwa do trzech tygodni. Krótki, ale dotyczący wszystkich – zaznaczył prof. Antczak i dodał, że trudno zamykać jedne instytucje, a nie zamykać drugich.

– Częściowe środki przynoszą częściowe efekty, a na razie tych efektów nie widać – zauważył.

Na uwagę, że kolejne zamknięcie gospodarki może ją zrujnować, pulmonolog przyznał, że niewykluczone są fatalne skutki ekonomiczne. – Ale pamiętajmy, że jeżeli będziemy mieć gigantyczny kryzys ekonomiczny połączony z megaepidemią, to skutki gospodarcze będą jeszcze bardziej opłakane – podkreślił Antczak.

Czytaj także:
Wiemy, którzy uczniowie jako pierwsi wrócą do szkół

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 32
  • Janek IP
    Jeden lockdown był i wystarczy.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • ekonomista IP
      tobie jest potrzebny krótki, parogodzinny lockdown głowy w plastikowej torbie pajacu. pod wodą.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • Emilian58 IP
        Pewnie siedzi w kieszeni BIG PHARMA i za parę srebrników kraj do bagna by wepchnął! A po lockdownie zamówi walec z niemczarni aby teren wyrównał!
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • non nocere IP
          Kto ci płaci za takie wywody "ekspercie"? Widać nie kochasz kraju, w którym żyjesz skoro życzysz mu jak najgorzej. Sam się zamknij na trzy tygodnie, ale tak całkowicie i nie mąć w głowach logicznie myślącym i uczciwym Polakom.
          Dodaj odpowiedź 11 1
            Odpowiedzi: 0
          • Pan M*rzyński - Filipiński IP
            Nowy "ekspert" , tym razem pulmonolog ?
            Kolejny lockdown doprowadzi faktycznie do zmniejszenia ilości zachorowań, ale bardzo szybko po jego zakończeniu zanotujemy kolejny wzrost i będzie potrzebne kolejne zamrożenie gospodarki, i kolejne, i kolejne...
            Tak można bawić się do us****j śmierc,i z powodu civida, lub co bardziej prawdopodobne z głodu, bo po kilku lockdownach nie będzie nawet czym zaorać tego co pozostanie z gospodarki.
            Oczywiście profesor pulmonolog, jako "humanista" ma to gdzieś, bo jego pieniądze nie interesują, choć nimi nie gardzi.
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także