Organizatorom protestów grozi więzienie? Zdecydowany ruch Prokuratora Krajowego

Organizatorom protestów grozi więzienie? Zdecydowany ruch Prokuratora Krajowego

Dodano: 492
Bogdan Święczkowski podczas konferencji prasowej w Warszawie
Bogdan Święczkowski podczas konferencji prasowej w Warszawie / Źródło: PAP / Rafał Guz
Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski wysłał pismo do podległych sobie jednostek, w którym instruuje w jaki sposób postępować z organizatorami protestów przeciwko orzeczeniu TK ws. aborcji eugenicznej – informuje Onet.

W piśmie do którego dotarł serwis, Prokurator Krajowy podkreśla, że każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację albo podżegającej lub nawołującej do udziału w niej winno być przede wszystkim oceniane w kontekście wyczerpania czynu zabronionego z art. 165 par. 1 pkt 1 kk w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego.

W myśl przytoczonego przepisu, "kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

Z ustaleń Onetu wynika, że Święczkowski chce być poinformowany o każdym śledztwie wszczętym w tej sprawie.

Wyrok TK i protesty

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok w sprawie zgodności z konstytucją aborcji eugenicznej. Orzeczenie zapadło większością głosów. Sędziowie Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski zgłosili zdanie odrębne do wyroku.

– Przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją – orzekł Trybunał Konstytucyjny.

Od czwartku, mimo restrykcji związanych z epidemią koronawirusa, trwają protesty środowisk lewicowych i feministycznych przeciwko decyzji sędziów Trybunału. Podczas manifestacji dochodziło do dewastacji pomników, profanacji świątyń oraz blokowania przejazdu samochodów.

Czytaj też:
Nieoficjalnie: Kaczyński chciał zmiany ministra. Zarzucił mu brak charyzmy
Czytaj też:
Nazwała go "politycznym palantem" i kazała "wypie**alać". Hołownia odpowiada

Źródło: Onet.pl
 492
Czytaj także